Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
172 posty 2901 komentarzy

Wrzodak Z

Moje komentarze

  • autor
    Na początek, wyrażę swoją opinię w/s wizyty Dudy w usraelu. Do ONZ jedzie po to by napluć na Rosję i tak to ma zrobić, by spodobało się w kręgach mafii syjonistycznej oraz ich słudze czyli Trumpowi.
    Jedzie też spotkać się z swoim mocodawcą. Spotkanie będzie jednostronne, bo Trump ma wizję świata żydowskiego, by im dobrze zrobić, a Duda nie ma żadnej wizji Polski Niepodległej, a więc jedzie po wskazówki do swoich mocodawców, które są wygodne dla nich, a wiec będzie miał co robić na najbliższe jesienne tygodnie.
    Trump z Pompeo polecą, a Duda zrobi to co chce Izrael za pośrednictwem Trumpa w sprawie ciągłej prowokacji w stosunku do Iranu.
    Panowie prowadzicie spór o gorszy rodzaj choroby, która gorsza: syf czy kiła (POPIS).
    Z góry odrzucam tych z lewicy i komuno - liberałów, ale jeżeli ktoś wchodzi w mój ogródek i głosi hasła narodowe, a realizuje program antynarodowy, to będę wymagał od nich więcej jak nie od swoich.
    Jeżeli PIS głosi hasła obrony wiary, moralności, życia, suwerennej Polski a realizuje dokładnie to co np; lewica, to mam obowiązek krzyczeć na nich głośniej jak na tych co głoszą lewackie programy i je realizują.
    PiS w swojej ,,służbie" niczym ale niczym szczególnym nie różni się od komunoliberałów, nawet jest w sprawach geopolitycznych nadzwyczaj konsekwentny w oddawaniu resztek atrybutu państwowości polskiej na rzecz NWO.
    przykładów mnóstwo:
    - oddawanie kontroli nad Armią Polską na rzecz Armii NATO-wskiej, która jest od mordowania mas ludzkich a od chronienia świata syjonistycznego,
    - wydawanie mld$ na rzecz kupna sprzętu wojskowego od spółek globalnych kosztem polskiego przemysłu zbrojeniowego oraz kosztem polskiego rozwoju,
    - budowanie montowni różnego sprzętu w Polsce za polskie pieniądze na rzecz spółek globalnych,
    - zapraszanie na kolanach mafijnych banków na instalowanie swoich lichwiarskich banków w Polsce za pieniądze podatnika polskiego,
    - kupowanie gazu katarskiego, rosyjskiego za pośrednictwem globalnych spółek z usraela to zamach na samowystarczalność energetyczną Polski, to zamach na produkcję własnej energii,
    - wydanie kilkaset koncesji mafijnym globalnym spółkom pozwoleń na wydobywanie zasobów naturalnych w polskiej ziemi jest zbrodnia,
    - budowanie za mld zł.baz wojskowych dla obcych wojsk w Polsce za pieniądze Polaków jest zbrodnią polityczną,
    - utrzymywanie za mld zł obcych żołnierzy na polskiej ziemi jest zbrodnią, bazy wojskowe i wojska obce w Polsce mają zadanie chronić światowe mafie finansowe, a nie chronić Polaków. NATO - to wojska do ochrony interesów ludzi pochodzenia żydowskiego i ich szabes - goi czego przykładem jest Trump,
    - PiS nie wdrożył żadnego najmniejszego programu inwestycyjnego dla Polaków,
    - PIS nie przyczynił się do budowy żadnej polskiej myśli technicznej, zadnego zakładu, który był by Polski,
    - PIS repolonizował za 15 - krotnie wyższe stawki to co sprzedawali obecni działacze PIS w ramach AWS-u,
    - PIS nie rozliczył żadnej afery prywatyzacyjnej,
    - PiS nie naprawił żadnego wymiaru sprawiedliwości, wręcz przeciwnie zabagnił mnóstwo spraw, wymiana jednych sędziów na innych to nie reforma, to nie zamiana systemu ,
    - PIS nie zreformował wyjatkowego szkodliwego systemu podatkowego w Polsce z Vat-em na czele, obniżka o 1% PiT-u, to blef wyborczy. itd.
    Przykładów można mnożyć.
    Co do konkretnego zarzutu pod adresem PIS, to, że realizują razem z Dudą, nad wyraz gorliwie wszelkie zapędy jastrzębi wojennych z usraela, słuchają i realizują wojnę medialną przeciw Rosji i innym krajom w interesie lobby syjonistycznego. Na polecenie tego lobby gotowi są zgodzic się na ,,teatr wojenny" na terytorium Polski, gdzie ta wojna między zachodem a wschodem może sie rozegrać. Każdy trochę myślący przywódca kraju, wie, że wojny najlepiej odsuwać od siebie, a pislamowcy szukają na siłę guza nie dla siebie ale na Nas wszystkich.
    Dlatego potrzebny jest im 500+ i inne rozdawnictwa, byle by ,,motłoch" miał szersze łóżko i trochę większą miskę, by godził się na realizację polityki zbrodniczej mafii syjonistycznej.
    Udający ,,narodowca" Wojtas zdaje pewnie sobie z tego sprawę, ale dlaczego nagle tak zmienił front, czyżby poszedł w śladu tezeusa, - dziennikarzaobywatelskiego, Minda itp. pasożytów. Radzę zachować swój kręgosłup polityczny.
    Co do wyborów, idę na wybory, ale czy muszę oddać ważny głos???
    Do 13 sporo czasu, jesienne wieczory, a pracy sporo, nalewek też, ostatnio próbuję calwadosa ,,dzieło" żony, zapewniam świetne, na pewno lepsze od cytryńca, cytryniec to już przeżytek.



    .
    PiS na maksa czy na minimum?
  • @Repsol 22:18:53
    Może nie n/t ale warto to przeczytac. Tak działa mafia podkarpacka, którą zarządzał policjant z CBŚ, a za pisuaru ten mafiozo wychodzi na wolność.



    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/sprawa-kosteckiego-bokser-wprost-sugerowal-ze-w-agencjach-towarzyskich-mogli-byc/76mtj40
    POPIS-owy numer mamy dalszy ciąg .
  • @Husky 23:03:39
    Odpowiedź zastępcy prokuratora generalnego - z upoważnienia ministra -
    na zapytanie nr 3341
    w sprawie rażącej nieprawidłowości w działaniu Fundacji Prasowej ˝Solidarności˝, polegającej na bezprawnym finansowaniu partii Porozumienie Centrum
    Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na przekazane przy piśmie z dnia 19 września 2007 r., nr SPS-024-3341/07, zapytanie Posła Zygmunta Wrzodaka z dnia 3 września 2007 r. w sprawie rażącej nieprawidłowości w działaniu Fundacji Prasowej Solidarności, polegającej na bezprawnym finansowaniu partii Porozumienie Centrum, uprzejmie przedstawiam, co następuje.
    Opisane w zapytaniu Pana Posła okoliczności były przedmiotem postępowania przygotowawczego prowadzonego w byłej prokuraturze wojewódzkiej w Warszawie pod sygnaturą V Ds 5/93, zakończonego skierowaniem do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy aktu oskarżenia przeciwko członkom Zarządu Fundacji Prasowej Solidarności w osobach Sławomira Siwka, Jarosława Kaczyńskiego i Krzysztofa Czabańskiego, którym zarzucono popełnienie przestępstwa z art. 206 k.k. z 1969 r., polegającego na działaniu na szkodę kierowanej przez nich fundacji poprzez podjęcie uchwał o udzieleniu pożyczki w kwocie 8 mld starych złotych dla partii Porozumienie Centrum oraz o zapłaceniu z pieniędzy fundacji rachunku za noclegi uczestników I kongresu tej partii.
    Powyższe świadczy zatem, iż opisane działanie członków Zarządu FPS ocenione zostało na gruncie przepisów obowiązujących w czasie tych zdarzeń jako bezprawne.
    Jeśli chodzi o ocenę przebiegu postępowania sądowego w tej sprawie, to stwierdzić można, iż był on typowy dla okresu, w którym sprawa trafiła do sądu.
    Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w dniu 28 lipca 1993 r., gdzie sprawa została zarejestrowana pod sygn. VI K 633/93.
    Postanowieniem z dnia 13 października 1993 r. postępowanie umorzono wobec wszystkich oskarżonych na podstawie art. 11 pkt ld k.p.k., jednak na skutek zażalenia prokuratora Sąd Okręgowy w Warszawie orzeczeniem z dnia 3 listopada 1993 r. zaskarżone postanowienie uchylił, kierując sprawę do ponownego rozpoznania w postępowaniu sądowym.
    Sprawa została zwrócona Sądowi Rejonowemu dla m.st. Warszawy w dniu 25 listopada 1993 r. i zarejestrowana pod sygn. V K 1123/93. Bezpośrednio po zwrocie akt przystąpiono do rozpoznania sprawy, zarządzeniem Prezesa Sądu w składzie 3 sędziów. Pierwszy termin rozprawy wyznaczony został na dzień 19 stycznia 1994 r., a w dniu 16 grudnia 1994 r. ogłoszono wyrok uniewinniający oskarżonych od popełnienia zarzucanych im czynów.
    Na tym etapie postępowania sprawa toczyła się prawidłowo, bez zbędnej zwłoki. Kilkakrotne odroczenia rozprawy były uzasadnione usprawiedliwioną nieobecnością stron, obrońców, ewentualnie dopuszczeniem przez sąd z urzędu dowodu z opinii biegłego z zakresu księgowości i potrzebą przeprowadzenia tego dowodu.
    Wyrok powyższy, zaskarżony przez prokuratora, został uchylony przez Sąd Wojewódzki w Warszawie orzeczeniem z dnia 18 grudnia 1995 r. z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
    Po zwrocie akt sprawę zarejestrowano pod sygn. V K 154/96. Ponownie zarządzono rozpoznanie sprawy w składzie 3 sędziów zarządzeniem prezesa sądu z dnia 5 lutego 1996 r., po czym, po blisko dwóch latach, dopiero w dniu 9 grudnia 1997 r. podjęta została przez sąd pierwsza czynność polegająca na skierowaniu przez przewodniczącego Wydziału do Prokuratury Wojewódzkiej w Warszawie wniosku o podjęcie działań zmierzających do uchylenia immunitetu parlamentarnego posła Jarosława Kaczyńskiego. Wobec prawdopodobnego zaginięcia tego wniosku (na ponaglenie uzyskano odpowiedź, iż wniosek do prokuratury nie wpłynął), ponownie, w dniu 19 maja 1998 r., wysłano do prokuratury kopię wniosku.
    Prokuratura Wojewódzka w Warszawie, po upływie 7 miesięcy, w dniu 28 grudnia 1998 r. wystąpiła do sądu o nadesłanie akt sprawy w związku z powyższym wnioskiem. Przesłanie akt zarządzone zostało następnego dnia, a następnie, w dniu 3 kwietnia 2000 r., to jest po upływie dalszych 15 miesięcy, Prokuratura Wojewódzka w Warszawie zwróciła akta wraz z wnioskiem o umorzenie postępowania, albowiem w związku ze zmianami w przepisach nowego Kodeksu karnego z 1997 r., które weszły w życie po dniu 1 września 1998 r., nastąpiła depenalizacja czynu zarzucanego oskarżonym. (po to był potrzebny MS LK)
    Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, po zwrocie akt, postanowieniem z dnia 16 maja 2000 r. umorzył postępowanie przeciwko wszystkim oskarżonym na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k., to jest wobec braku znamion czynu zabronionego. Postanowienie powyższe uprawomocniło się w dniu 28 października 2001 r.
    Jak z powyższego wynika, o ile postępowanie sądowe od wpłynięcia aktu oskarżenia do wydania pierwszego wyroku przebiegało prawidłowo, o tyle nie można tego samego powiedzieć o postępowaniu sądowym (a także o czynnościach prokuratorskich) po uchyleniu tego wyroku przez sąd odwoławczy. Z informacji uzyskanej z Sądu Okręgowego w Warszawie wynika, że zaistniałe po stronie sądu okresy zwłoki w rozpoznaniu sprawy uzasadniono ˝powszechnie znaną, bardzo trudną sytuacją kadrową Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy i znacznymi zaległościami w rozpoznawaniu spraw˝.
    Z przyczyn oczywistych nie jest natomiast możliwe udzielenie odpowiedzi na interesującą Pana Posła kwestię przyczyn, dla których nie doszło do wyłączenia do odrębnego rozpoznania sprawy dwóch osób oskarżonych, nieobjętych immunitetem poselskim. Z akt sprawy nie wynika, aby sąd rozpoznawał czyjkolwiek wniosek w przedmiocie takiego wyłączenia.
    Łączę wyrazy szacunku
    Zastępca prokuratora generalnego
    Jerzy Engelking
    Warszawa, dnia 11 października 2007 r.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI
  • @Husky 23:03:39
    Albo jeśli chodzi o imunitet J.K i szokująca ochrona sadu przed skazaniem Kaczyńskiego.
    Przeczytajcie uważnie te dokumenty


    do ministra sprawiedliwości
    w sprawie rażącej nieprawidłowości w działaniu Fundacji Prasowej Solidarności, polegającej na bezprawnym finansowaniu partii Porozumienie Centrum
    Szanowny Panie Ministrze! W 1993 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oskarżyła trzech członków zarządu Fundacji Prasowej Solidarności (FPS) - J. Kaczyński, K. Czabański, Sł. Siwek - o niegospodarność na niekorzyść tej fundacji.
    Sprawa dotyczyła pożyczenia dużej kwoty na finansowanie partii Porozumienie Centrum oraz bieżące wydatki tej partii, co rażącą naruszało § 7 i § 8 pkt 4 Statutu FPS. Zarząd tej fundacji został oskarżony z art. 206 K.k. o karalną niegospodarność.
    Prokuratura wniosła akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Warszawie. Po kilku procesach Sąd uniewinnił tych panów. Prokuratura Okręgowa złożyła rewizję od wydanego wyroku, skutkiem czego nastąpiło uchylenie przez Sąd Okręgowy korzystnego dla tych panów wyroku. Sprawa ruszyła ponownie, ale do zakończenia procesu nigdy nie doszło z powodu ochrony immunitetem jednego z oskarżonych - Jarosława Kaczyńskiego. Sąd za pośrednictwem prokuratury miał wystąpić do Sejmu o uchylenie immunitetu posłowi J. Kaczyńskiemu, ale nigdy taki wniosek nie wpłynął do prokuratury z Sądu.
    W związku z powyższym pytam Pana Ministra:
    1. Czy wobec obowiązującego wówczas prawa zarząd FPS mógł finansować partię polityczną PC?
    2. Jak ocenia Pan Minister przebieg procesu I instancji w ww. sprawie?
    3. Dlaczego Sąd Okręgowy za pośrednictwem prokuratury nie wystąpił do Sejmu o uchylenie posłowi J. Kaczyńskiemu immunitetu poselskiego? Kto w tej sprawie zawinił?
    4. Dlaczego w momencie ochrony dla jednego z członków Zarządu immunitetem poselskim nie wyłączono sprawy dla dwóch pozostałych członków Zarządu FPS do odrębnego procesu?
    Z wyrazami szacunku
    Poseł Zygmunt Wrzodak
    Warszawa, dnia 3 września 2007 r.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI
  • @Husky 23:03:39
    Brakuje romansu z Pawłem Rabiejem czy Piotrem P. ten od skoku - W.
    To stek bzdur i wybielania lenia.
    Np; publikował w Wolnym głosie Ursusa??? To kłamstwo, mam wszystkie wydania, ba miałem nawet wpływ na to co tam się ukazywało.
    Redaktorem naczelnym i wydawcą WGU był śp. Andrzej Krzepkowski mój rzecznik prasowy i dokładnie wiem kto tam pisał i co było pisane.
    Albo udał się do Huty Warszawa po ogłoszeniu stanu wojennego. Ja znam wszystkich działaczy z tamtego okresu, oni nienawidzili Kaczyńskich, uwielbiali L. Wałesę.
    Ta biografia to zwykłe kłamstwo i wybielanie Kaczynskich.
    A skąd pochodzą Aleksander, Rajmund, Świątkowscy itp.
    Albo Jadwiga była jednocześnie w Warszawie i sanitariuszką i Starachowicach????
    Ach szkoda czasu na bełkot.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:17:33
    Nie mam czasu odpisywać na wpisy na bieżąco, ponieważ ktoś musi pracować na darmozjadów i szpiegów.
    Ja nie odróżniałem z swoim tekście różnicy między popisem, ja wrzucam ich do jednego worka, bo to ta sama gmina i ci sami mocodawcy.
    Jeżeli Wojtas jest zauroczony pisem to jego sprawa. Ja podkreślam, że PIS to nie żadna nadzieja dla polaków, to zguba, ponieważ realizują nie nasze cele, tylko cele żydów amerykańskich, wpychają nas w konflikt zbrojny z Rosja, a sami umyją ręce. Konflikt zbrojny na terytorium niewolników to od wielu pokoleń działanie Usraela.
    Nie jestem zachłanny na 500 zł, jestem zachłanny aby mnie nie okradał parszywy Kaczynski wraz z Danielsem,
    Nie ma nic ważniejszego od żdowia i pokoju, a PIS dąży do konfrontacji, żeby cicho siedział niewolnik daje mu szerszą michę do pochlipania, ale dla siebie stworzył koryto bardzo szerokie.
    Szkoda, że Wojtas tego nie widzi i daje sie nabrać na lepszą i gorszą komunę.
    Słuchacze RM poszczą w intencji PIS
  • @kula Lis 68 11:13:09
    Kula, gdyby POPIS nie było jedną bandą, to PiS powinien co drugiego peowca zamknąć, a tak to tylko dla picu coś tam robia i odwrotnie, dlaczego peowcy nie pozamykali pisowców przez 8 lat, jednych i drugich jest za co. Choćby za zdradę interesów narodowych na rzecz banderowców i złotego cielca.
    Słuchacze RM poszczą w intencji PIS
  • @Robik 10:17:58
    Do czego doprowadziła chciwość OTR, by zrobić z wiary, naiwności ludzi sektę!!!
    Słuchacze RM poszczą w intencji PIS
  • @RomanKa 21:58:09
    Święte słowa. Częściowo o tym pisze. Dobitnym przykładem na to co Pan pisze są media pisowsko - izraelskie w likwidującej się Polsce.
    Proszę zauważyć co tu wyprawia świnia od koryta syjonistycznego ten tezeus, klasyczny stalinowiec, udajacego przyjaciela ,,zachodu". Nie chce wymiany zdań, On pluje tylko do tyłu.
    Nie wiem czy był u pana w Dallas Singer - Macierewicz, ale w sobotę dostał w Chicago łomot od polaków z Chicago, gwizdali na niego na spotkaniu, wykrzykiwali Singer, awantura była o 447. Takze Dzierżakowska i jej swita z bliskiego wschodu była nie zadowolona.
    serdecznie pozdrawiam
    Dziennikarze na usługach polityki
  • @Tezeusz 17:44:32
    Poszeł von kolaborancie
    Dziennikarze na usługach polityki
  • @stanislav 15:58:56
    Kim jest Łęski - fragment tekstu z gazety finansowej

    Kto stał za karierą Łęskiego w mediach ujawnił mjr Tomasz Budzyński, oficer Urzędu Ochrony Państwa (a następnie ABW). Spisujący słowa Budzyńskiego dziennikarz Wojciech Sumliński nie wymienił Łęskiego z nazwiska, jednak opis jednoznacznie wskazuje o kogo chodzi, bo mowa o autorze artykułu o Bogatinie, który później zrobił wielką ogólnokrajową karierę.

    „Do UOP Redaktor zgłosił się sam. Wyglądał na bystrzaka, mówił jak bystrzak i naprawdę był bystrzakiem – i generalnie spodobał się. Sprawę uprościło także i to, że miał tu kolegów. Znał się z zastępcą szefa Lubelskiej Delegatury UOP, Zbigniewem Niezgodą i Erykiem Chojnackim, funkcjonariuszem kontrwywiadu, byłym działaczem NSZ Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W Delegaturze Redaktor funkcjonował jako zabezpieczenie operacyjne i na swoim stanie miał go kapitan Zbigniew Związko, kierownik sekcji do spraw przestępstw gospodarczych, znajdującej się wówczas w strukturach wydziału kontrwywiadu. Pierwszym poważnym zadaniem, jakie Redaktor wykonał dla UOP, była pomoc przy wyeliminowaniu z rynku banku pewnego amerykańskiego Żyda, o którym kontrwywiad lubelski posiadał szeroką wiedzę na podstawie informacji przekazanych przez stronę amerykańską. (…) Redaktor „odkrył” i opisał nieprawidłowości w Banku (…). Ktoś ciekawski mógłby zapytać: po co dziennikarz śledczy wiąże się ze służbami specjalnymi, skoro w ten sposób traci niezależność – czyli tak naprawdę clou tego, co dziennikarza czyni dziennikarzem – i staje się chłopcem na posyłki? Odpowiedź jest prosta: wygrzebywanie informacji spod ziemi, związana z tym strata czasu i cała ta stresująca otoczka w połączeniu z nieustannym narażaniem się ludziom na wysokich stołkach to nie są i nigdy nie będą rzeczy przyjemne. Po co kopać się z koniem, skoro można dostać gotowca i zyskać splendor bez ryzyka? A że nie ma to nic wspólnego z dziennikarstwem? Trudno. Zresztą, kto by się przejmował takimi drobiazgami, prawda? Przez szereg następnych lat Redaktor oddał nam nieocenione usługi. Jako dziennikarz zrobił oszałamiającą karierę i tylko nieliczni domyślali się, że tak naprawdę nigdy nie był dziennikarzem w dosłownym tego słowa znaczeniu. Był za to dobrym i sumiennym „współpracownikiem” – jednym z kilku, jakich „Firma” miała wówczas na Lubelszczyźnie, jednym z setki, jakich miała na terenie całego kraju. I współpracował jeszcze długo – wspomina Łęskiego mjr Budzyński w książce „Oficer”.

    - W „Oficerze” ujawniony znany PR-owiec i dziennikarz TVP jako tajny współpracownik służb specjalnych – skomentował sytuację, w listopadzie ub. roku, na Twitterze dziennikarz śledczy Robert Zieliński.

    Dotarliśmy w tej sprawie do dwóch oficerów dawnego UOP, którzy potwierdzili nam fakt iż współpraca Łęskiego miała miejsce i rozpoczęła się na początku 1992 r. Wówczas było to najzupełniej legalne i dość powszechne – zaznaczają, podkreślając iż Łęski – szczególnie na początku – wykonał dobrą robotę dla kraju.

    Do „uwolnionego” od złej sławy SB UOP-u dziennikarze zapisywali się chętnie i dobrowolnie. Gdy w 1997 r. szef MSW Zbigniew Siemiątkowski polecił szefowi UOP – gen. Andrzejowi Kapkowskiemu sporządzenie listy dziennikarzy (i polityków) współpracujących z cywilnymi służbami specjalnymi, efekt okazał się piorunujący. Na liście znalazło się wielu dziennikarzy i dziennikarek – dziś będących w pierwszym szeregu tzw. narodowych mediów. Siemiątkowski zakazał wówczas służbom werbowania dziennikarzy bez zgody premiera (jak pokazała późniejsza historia III RP przepis ten okazał się w praktyce martwy).

    Kierunek wschód

    Łęski porzucił dziennikarstwo i zdecydował się na bardziej dochodowy biznes – public relations. - Z własnej woli nigdy bym z dziennikarstwa nie odchodził. Przez rok jednak nie miałem środków do życia. Chodziłem od redakcji do redakcji. Przygarnęli mnie przyjaciele, którzy rozpoczynali przygodę z PR – bronił się w rozmowie z SDP rok temu.

    Jako PR-owiec Łęski zrobił karierę dzięki pracy dla Przemysłowego Związku Donbasu. Donbas działał w Polsce poprzez spółkę córkę ISD Polska. Jak alarmował wówczas m.in. „Najwyższy Czas!” Donbas w 2007 r. bardzo korzystnie nabył Stocznię Gdańską, a także przejął inne polskie strategiczne zakłady produkcyjne –np. Hutę Częstochowa w 2005 r. O tym kto kryje się w cieniu „ukraińskiego” Donbasu „Gazeta Finansowa” pisała równo dekadę temu (jednak do oficjalnego przejęcia przez Rosjan doszło w 2010 r. gdy ukraińscy akcjonariusze sprzedali pakiet kontrolny akcji ISD rosyjskiemu konsorcjum na czele z Aleksandrem Katuninem).

    Obsługa PR-owa „Ukraińców” przypadła prowadzonej przez Łęskiego firmie Aimcomms (dawniej PBL Public Affairs, której właścicielem był również Marcin Ciok). Łęski zaczął występować jako rzecznik Donbasu.

    Co ciekawe – z tym epizodem z życia Łęskiego łączy się powstanie firmy obecnego właściciela tygodnika „Wprost” – PMPG Michała Lisieckiego. W 2004 r. obsługiwana przez Łęskiego ISD kupiła spółkę Arksteel. Miała być ona „platformą biznesową do kolejnych akwizycji w Polsce” (cyt. za Łęskim na portalu Salon24 – red.). Dwa lata później kontrolę nad Arksteel przejęła Point Group Lisieckiego i połączone firmy pod nazwą PMPG (Platforma Mediowa Point Group) zaczęły działać na Giełdzie Papierów Wartościowych.

    Sąd nad Łęskim

    W Krajowym Rejestrze Sądowym można zapoznać się z historią kilku firm PR-owskich Łęskiego. W 2000 r. powstała spółka cywilna PBL S.C. Zawiązał ją Marcin Ciok i Dorota Mitrus. Następnie w 2006 r. powstała spółka jawna PBL Public Affairs Marcin Ciok (KRS 259209). W połowie 2006 r. nowym wspólnikiem został Jacek Łęski (nabywając akcje Mitrus).

    Od 2007 r. spółka zaczęła używać nazwy Aimcomms. W grudniu 2012 r. zarządzono postępowanie przymuszające o złożenie sprawozdania finansowego wobec spółki Łęskiego. Tutaj przypomnijmy (za blogiem adwokat Anny Patoleta) „Niezłożenie sprawozdania finansowego oraz sprawozdania z działalności w KRS, a także nie złożenie sprawozdania finansowego do ogłoszenia to przestępstwo, za które kierownikowi jednostki (w spółkach kapitałowych – członkom zarządu) grozi grzywna albo kara ograniczenia wolności, wymierzane na podstawie Kodeksu karnego”.

    7 stycznia 2013 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy wszczął postępowanie z urzędu o przymuszenie do złożenia wniosku o ujawnienie wzmianki o złożeniu rocznego sprawozdania finansowego za lata 2009 - 2011. 23 stycznia sprawę umorzono. Co znalazło się w sprawozdaniach?

    W sprawozdaniu finansowym za 2011 r. Aimcomms na koniec roku miała ponad 2,66 mln zł aktywów, ponad 650 tys. kapitału własnego, ponad 2,66 mln zł pasywów, ponad 3,3 mln zł przychodów netto ze sprzedaży i ponad 550 tys. zł zysku netto.

    W 2010 r. spółka miała prawie 2,9 mln zł dochodu i ponad 2,9 mln zł kosztów uzyskania przychodu. W 2009 r. ponad 1,9 mln zł dochodu i prawie 1,49 mln kosztów uzyskania przychodu. W 2008 r. ponad 2,2 mln zł dochodu i ok. 1,6 mln zł kosztów uzyskania przychodu. W 2007 r. prawie 1,2 mln zł dochodu i ponad 1,3 mln zł kosztów uzyskania przychodu.

    Na koniec 2012 r. firma miała ponad 1,2 mln zł przychodów netto oraz ponad 167 tys. zł zysku netto.

    21 maja 2013 r., kilka miesięcy po postępowaniu ws. sprawozdania finansowego, Łęski i Ciok postanowili o rozwiązaniu spółki. Stan spółki z okresu 1 stycznia - 31 maja 2013 r. to: 63 tys. zł aktywów i pasywów, zero przychodów i zero zysku.

    Drugą firmę – Influent.PR (KRS 414132) Łęski i Ciok powołali do życia w 2012 r. Trzecim „wspólnikiem” było Aimcomms / Anchugo Limited. W marcu 2016 r. – gdy Łęski wchodził z programem do TVP – firma nazywała się już INF, Ciok i Łęski byli jej udziałowcami, z czego Ciok prokurentem, a Łęski prezesem. W KRS nie ma jej sprawozdań finansowych.

    Influent.PR Marcin Ciok (KRS 501349) to jedno z ostatnich ich przedsięwzięć. Łęski ponownie założył ją ze swoim wieloletnim partnerem w 2014 r. Spółka została rozwiązana bez procedury likwidacji 1 marca 2016 r. W 2015 r. miała ponad 865 tys. zł przychodów netto ze sprzedaży i prawie 126 tys. zł zysku netto. W 2016 r. zero.
    Dziennikarze na usługach polityki
  • @stanislav 14:12:42
    Łęski - Wikipedia - fragment

    Według niektórych źródeł od 1992 roku pracował jako tajny współpracownik Urzędu Ochrony Państwa[4].

    Prowadzi własną firmę w branży public relations. W październiku 2013 został rzecznikiem prasowym Stoczni Gdańsk. Od 2008 był też rzecznikiem większościowego ukraińskiego udziałowca Stoczni i kontrolowanej przez niego spółki Gdańsk Shipyard Group[7].

    W 2014 wraz z drugą żoną Aliną Łęską wydał w wydawnictwie Wielka Litera książkę pt. „Pokochać Ukrainę”, opisującą życie codzienne na Ukrainie z perspektywy małżeństwa polsko-ukraińskiego[8].

    Od marca 2016 przez rok prowadził w TVP1 autorski cykl reportaży ekonomicznych „Chodzi o pieniądze”[3]. W lutym 2017 r. został współprowadzącym programu "Studio Polska" w TVP Info[9]. W marcu 2017 zaczął prowadzić w TVP Info program ekonomiczny "5x5"[10]. W kwietniu 2017 został także prowadzącym programu Biznes Info w TVP Info[11]. Prowadził program „Info Wieczór” a od lutego 2018 jest gospodarzem programu „Alarm!” na antenie TVP1[12].

    Od 2004 do lipca 2008 był członkiem zarządu Stowarzyszenia Transparency International Polska[13][14]. Jest prezesem Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych Przez Instytucje Finansowe „Przywiązani do polisy”[1][15].
    Dziennikarze na usługach polityki
  • @stanislav 14:12:42
    Dzięki za tego Johna.
    Łęski to lobbysta Tarruty, ten co od PIS kupił Stocznie Gdańską za 1 zł, a teraz PIS odkupił SG za 1,5 mld zł. Łęski w lobbował za sprzedażą na rzecz Tarruty Hute Częstochowa, Tarruta kupił za grosze najnowocześniejszą hute w Europie. Tarruta to sponsor władzy banderowskiej na Upadłej. Łęski to przyjaciel Kurskiego, ma żone Ukrainkę, udający teraz dziennikarza.
    Dziennikarze na usługach polityki
  • @Tezeusz 15:57:02
    Spadaj kolaborancie okupanta
    Dziennikarze na usługach polityki
  • @krzysztofjaw 19:46:17
    PIS – PO wszelkie zło!!!

    POPIS - czyli partie powstały z rozpadu AjWajES-u, ale wcześniej były to PC-UW-Road-KL-D. Szyldy pozmieniali, ale twarze sprzedajnych polityków te same. Oni razem są za: zgoda na 447, Trakt Lizboński, UE, NATO, wspieranie banderowców, podporządkowania systemu politycznego i ekonomicznego w Polsce NWO (nowy porządek świata). Podobnie jak skrzydło SLD Kwaśniewskiego - Cimoszewicza.
    POPIS - to wspólna zgoda na zakupy po zawyżonych cenach uzbrojenia dla wojsk USA na rzecz wojsk NATO w Polsce, za polskie pieniądze, kosztem własnej zbrojeniówki.
    AWS – czyli obecny POPIS pod kierunkiem Balcerowicza wyprzedali za grosze pół Polskiego majątku.
    Np: PIS sprzedał Stocznie Gdańską, URSUS, Polskie Huty Stali (razem z SLD) przemysł farmaceutyczny oraz wiele innych mniejszych Polskich firm.
    Obecnie w przejętych przez nich mediach - to pranie mózgu zamiast rzetelnych informacji, jedni i drudzy nie potrzebują ludzi wykształconych, zdolnych do krytycznego myślenia, którzy mają duchowe cele. POPIS potrzebuje posłusznych robotów, głupich, by ci nie zadawali pytań, by byli tylko wykonawcami ich polityki, którą realizują w interesie ,,nie widzialnego systemu finansowego zniewolenia". Maszyną do takich zadań staje się TVPIS i pozostałe media tzw. ,,prawicowe" w których zamiast obiektywnej informacji, jest terror psychologiczny w interesie władzy okupacyjnej.
    POPIS zachowuje się jak bezpaństwowcy, którzy realizują tajne plany, umowy, min. Tajna umowa z rządem Izraela, tajna umowa o okupacji wojsk usraelskich w Polsce itp.
    Opozycja, która jest taka sama jak rządzący, tzn. sprzedać duszę narodową, wyrwać co się da dla siebie i chodu,,,,,,,,,,,Jedni i drudzy, wiedzą, że Niepodległej Polski nie ma, jest atrapa państwowości, a wiec rządzą w interesie własnym i swoich mocodawców, ponieważ mocodawcom zależy na tym, aby mieć niewolników, którymi gra się na szachownicy.
    Dla realizacji antypolskich strategicznych interesów, gotowi oddać 50% tego co ludziom z podatków zabrali, czyli uzależniać ludzi od władzy, która rozdaje ich własne pieniądze, dodatkowo jeszcze zadłużając obywateli jeszcze nie narodzonych,
    Dwa światy - dwie Konwencje Wyborcze
  • @Tezeusz 15:45:41
    Tchórzu, mnie już notki o ,,ruskim agencie" nie wzruszają, wręcz przeciwnie, jak padaja z ust takich kolaborantów jak Mind Service, DzO czyli tezeusa to jest dla mnie zaszczyt, gdy podczas okupacji Polski zieją nienawiścią do mnie kolaboranci okupantów.
    KOMENTARZE usunięte przez TEZEUSZA(Dziennikarza Obywatelsk.)
  • autor
    Prawie wszystkich znam, a z prof. Górskim działałem w ROP ( nie będac jej czł.) To wyselekcjonowany gracz, ekspert TVP, kolega Kurskiego no i bezwzględnie oddany interesom USA i Izraela.
    Tym ludziom nic nie zrobią, jeszcze awansują z powodu służby dla innych. (wiadomo których)
    Wyższa szkoła przekrętów
  • auto
    W Odpowiedzi na brednie tezeusa.
    Tchórzu, boisz się nawet napisać, że autorem fragmentu tekstu, który zamieszczasz na swoim blogu jestem ja. To wspaniały i mądry Tekst. Dlatego jest tak zwalczany przez szabes – goi i tych co interes Polski przedkładają nad interes banderowski i syjonistyczny, czego dobitnym przykładem jest pseudo – bloger tezeus.
    Oczywiście, że dla szabes - goi i zwykłych debili, troli, tajnych agentów wywiadów, będę oczywiście agentem rosyjskim, tylko dlatego, że napisałem 100% prawdy. Piszesz prawdę jesteś agentem rosyjskim, według ciebie. Ty, publikujesz wyświchtane bzdury podsuwane przez syjonistyczny świat, perfidnie z nimi kłamiąc - to taki nie jest agentem ani mossadu, ani cia??
    Dumny jestem z tego i wielu innych wpisów dotyczących zniewalania Nas, przez świat złodziei koorporacyjnych, którzy na usługach swoich, mają potężne lobby służb specjalnych, banksterów na czele z dziennikarzynami.
    Pisze, to co uważam za słuszne oparte na głębokich analizach historycznych i obecnych. Potrafię jak mało kto, kojarzyć fakty, doceniali to prawie wszyscy parlamentarzyści w sejmie IV i V kadencji.
    Zachęcam do analiz moich interpelacji, zapytań, wystąpień sejmowych, wystąpień komisjach: odpowiedzialności konstytucyjnej, obrony narodowej, skarbu państwa, masz tam kopalnie wiedzy o mojej służbie Narodowi Polskiemu.
    Atakujesz Rosję w interesie świata syjonistycznego, któremu kończy się świat amerykański, potrzebują nowych terytoriów, nowych zasobów ziemi, nowych niewolników itp. Nas już dosiedli w 100%, nie jesteś głupi, dobrze wiesz, że Polski Niepodległej nie ma, a rządy, politycy, dziennikarze pracują w Polsce w interesie tych co chcą dorwać się konfitur rosyjskich.
    Dobrze wiesz, że wojna medialna z Rosją trwa od wielu lat, a media w Polsce biorą w tej brudnej grze czynny udział.
    Żydzi rządzili Rosją za Gorbaczowa i Jelcyna, rozkradali Rosję na niebywałą skale, dopiero Putin odciął ich od krowy dojnej, dlatego jest nie dobry.
    Branie udziału w wojnie medialnej przeciwko sąsiadowi w interesie żyda amerykańskiego jest prymitywnym i antypolskim działaniem.
    Obecni zarządzajacy Polską, to perfidni wasale, polityczne śmieci, którzy przedkładają interesy obcych nad naszymi i mam prawo na podstawie obserwacji tak pisać. Tak samo jak miałem prawo działać i mówić ,,precz z komuną, SB, związkiem sowieckim" tak samo teraz mam prawo i obowiązek pisać i mówic PRECZ Z NOWYM CCCP CZY PRECZ Z DYKTATURĄ USRAELA W POLSCE.
    Mieszasz Rosję z sowietami. Uświadamiam cię kolejny raz, Rosjanie mieli tyle do powiedzenia za sowietów, co Polacy za Bieruta, Bermana, Wandy Wasilewskiej, Brygisterowej, Kornauschnera, Lepolda Terleckiego i innych stalinowców. Ty teraz albo jesteś dzieckiem stalinowca, albo nie kojarzysz wrogów Polski.
    Wiosłujesz dla tego samego żyda sowieckiego, a teraz dla tego samego żyda amerykańskiego. Wtedy wrogiem naszym był żyd sowiecki, to ten sam żyd co teraz amerykański. Pojmujesz to!!!!!!!!!!
    Pisze to człowiek, który prawą ręką się żegna, czapkę przed krzyżem zdejmie, w domu rodzinnym matka chleb zawsze zaznaczała krzyżem, pisze to człowiek, który nic nie miał wspólnego z żadną, ale to z żadną organizacją pro - komunistyczną czy komunistyczną. Pisze to człowiek, który od 80 roku był w Soli, w podziemiu, był czł. Komisji Krajowej, Zarządu Regionu Mazowsze, szefem do 2001 roku S Ursusa, założyciel LPR, który uratował PZU przed oddaniem Eureko przez PIS i SLD, uratował Chemię Ciężką, która chciał sprzedać PIS i mnóstwo inicjatyw pro- polskich. Ty, kryjesz się pod Nickiem i za węgła plujesz na ludzi jak najgorszy tchórz, który w trudnych sytuacjach dla Polski świetnie nadaje się na kolaboranta. Wracając do ideologii, Ty wierzysz tym co wychowani zostali przez ,,ideologa" masonerii JJ. Lipskiego. Obejrzyj ich teczki, Rajmunda też, Balbinę, Śpiocha.
    Popatrz sobie na zdjęcia dwóch ,,przyjaciół" Pawła Rabieja i twojego Kaczelnika itd.
    KOMENTARZE usunięte przez TEZEUSZA(Dziennikarza Obywatelsk.)
  • @interesariusz z PL 22:25:24
    Widać jak na dłoni, że PIS niczym nie różni się od poprzedników. Oni rozdawnictwo pieniędzy nazywają programem, podobnie jak ci ich poprzednicy.
    Nikt nie posiada z obecnych pchających się do knesejmu, żadnego programu który zmienia system upadłosci Polski i Polaków.
    Sciganie imigrantów z Afryki i zboczeńców z pod znaku lgbt, to żadne programy.
    Np; czy w interesie narodowym jest kupowanie za mld $ uzbrojenia u naszych okupantów, czy zamiast przeznaczyć te pieniądze na rozwój i nowoczesne technologie, albo czy zabierać pieniądze ludziom w wysokich kosztach stałych i oddawać je w formie 500 zł???
    Chodzi o to, ze nikt nie mówi, że to Polacy w Polsce mają być właścicielami Polski, w przeciwnym razie są ci co grabią tylko do siebie.
    Rząd daje rolnikom pieniądze za likwidacje gospodarstw!
  • @Jan Twardowski 08:40:39
    Husky, ostrzegam, że i ciebie wywalę, ponieważ piszesz jak sadysta, cieszysz się z tego, ze kogoś oczerniłeś, tak zachowuje się psychopata, jeszcze troche i wejdziesz na ścieżkę psychopaty i sadysty tezeusa.
    w odpowiedzi szabes - goi-wi

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30