Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
139 postów 2402 komentarze

Wrzodak Z

Moje komentarze

  • @rip LunarBird CLH 10:15:09
    Lawina wypowiedział te słowa podczas rozprawy sądowej przeciwko M. Zalewskiego oskarżonego to, że ,,wsypał" aresztowanie Bagsika i Gąsiorowskiego gdy był w BBN u boku LK. Zachęcam do zapoznania się z aktami tej sprawy, pewnie troche włosów pan straci.
    L.Kaczyński zginął w katastrofie lotniczej z powodu totalnego bałaganu w zarządzaniu państwem przez osoby chciwe i podłe. Jeżeli chodzi o pozostałych to trzeba miec wiedzę taką jaką mają ich rodziny i prokuratura, żeby wyciągać wnioski. W dzisiejszych czasach są ,,metody tak specjalistyczne" żeby załatwić człowieka, wiedza o tym służby specjalne, jeżeli mordują to nawet specjalistyczne śledztwa nie wykażą morderstwa.
    Giną ludzie niewygodni dla Tuska??? Hmm, napewno Lepper był wyjątkowo niewygodny, ale dla J. Kaczyńskiego, ponieważ afery gruntowej nie było, była to ohydna prowokacja CBA, by zniszczyć Leppera i przejąć posłów Samoo oraz elektrrat co im zresztą się udało. Seksafera miał tez zniszczyć Leppera, też się nie udało zarobiła od służb tylko ta bab co nie wiedziała z kim ma dzieci. Lepper jest ofiarą Kaczyńskich, a Petelicki to bardzo wpływowy lobbysta min. firmy Rafael.
    W sprawach życia i śmierci jestem bardzo ostrożny, ponieważ tu nie potrzebne jest oszołomstwo. Jeżeli chodzi o mnie to jestem bardzo ostrożny, szczególnie po zabójstwie mojego współpracownika z Ursusa śp. Andrzeja Krzepkowskiego, który został zamordowany 17 lat temu i winnego nie ma.
    Majątek Fundacji J. Kaczyńskiego
  • @Muni 12:08:43
    Pan Zagozda celnie trafił. Oczywiście, że nie odpowie, jeżeli już to powie, że agent kgb z pana Zagozdy.Cudowne przypadki z życia Kaczyńskiego
    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
    4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.
    5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
    7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
    Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK (szare szeregi w Starachowicach, ale nikt jej nie pamięta, czyżby kolejna mistyfikacja ?????) i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
    Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?
    List otwarty do Jarosława Kaczyńskiego
  • O to komentarz
    Warszawa, 25.06.2007 r.





    OŚWIADCZENIE
    W sprawie: degeneracji ideowo-politycznej Romana Giertycha
    i jego przybocznych



    Jako inicjator i współzałożyciel Ligi Polskich Rodzin, która narodziła się nota bene wiosną 2001 roku w Ursusie – z prawdziwym smutkiem i żalem muszę poinformować opinie publiczną o katastrofalnym zarządzaniu Ligą Polskich Rodzin przez Romana Giertycha. Kiedy sześć lata temu współtworzyłem LPR byłem przekonany, że Roman Giertych, jako dziedzic endeckiego nazwiska wniesie duży wkład ideowy w reaktywację nurtu narodowego na polskiej scenie politycznej. Jego wcześniejsze próby zaistnienia w polityce polskiej u boku np. Aldony Kameli-Sowińskiej w Bloku dla Polski, czy w sztabie wyborczym generała Wileckiego, zażyłe stosunki z generałem Malejczykiem, traktowałem jako nieszkodliwy przejaw młodzieńczej niedojrzałości. Niestety srodze się zawiodłem. Czas pokazał, że dla kariery i swych osobistych ambicji Giertych jest gotów zawrzeć pakt z diabłem i dowolnie kupczyć, ideami, programami i ludźmi. A Ligę Polskich Rodzin nieformalnie przemianował na „loże popierania romana” oraz ,,spółkę wydmuszke” i zaczął wprost traktować jako swoją własność, która ma dawać dwojakiego rodzaju korzyści; zaspokajać ambicje, narcyzm, osobiste korzyści finansowe i służyć osobistej karierze. Pozycje w Lidze chce budować na prymitywnym wodzostwie, być nie odwoływalnym i nieomylnym- takie zapisy pasmem intryg i podstępów wprowadził do dokumentów organizacyjnych.


    Do współpracy dopuszcza tylko ludzi gotowych stać się jego pretorianami, którzy nie zadają polityczno-ideowych pytań „dokąd i jak” tylko „z kim, dla kogo i za ile”.


    Dlatego nikogo nie może dziwić, fakt że w toku ostatniej kampanii przedwyborczej do parlamentu, samowolnie rozwiązywał zarządy wojewódzkie, wyrzucał na bruk zasłużonych działaczy, których jedyną winą było to, że służbę Bogu, Polsce i Lidze nie utożsamiali z interesami Giertycha. Efekty są znane, pomimo wydania około 17 milionów na kampanię wyborczą osiągnieto mizerny rezultat. Nie mogą dziwić huczne balangi dla pretorian organizowane za pieniądze Parlamentu Europejskiego. Niechaj nikogo nie dziwi, że Giertych publicznie prezentuje dystans do Unii Europejskiej a prywatnie zaciera ręce i wyciąga chciwą dłoń po euro z Brukseli.
    Publicznie ujawnione „ustawianie” szwagra i teściowej, to był tylko wierzchołek góry lodowej, reszta pokryta jest cwaniackim sprytem umiejętnie zacierającym ślady pazerności, czego dobitnym dowodem jest jego działalność w Wielkopolskim Banku Rolnym gdzie z dobrze prosperującego banku, zostawił rolników na bruku, ten sam styl ,,porządków” przeniósł na LPR, która bez programu naprawczego na oczach Polaków upada, tak jak miało to miejsce z WBR, już osiągając wyniki sondażowe poniżej 1%. Niechaj nikogo nie dziwi, że spalany własnymi ambicjami karierowicz uprawia politykę podwójnych standardów. Publicznie chłoszcze liberałów i liberalizm, a w zaciszu swojego gabinetu wspólnie z ojcem zachwycają się „Thatcheryzmem”.
    Dlatego nikogo nie może dziwić, że od dłuższego czasu podejmowałem rozpaczliwe próby ratowania Ligi. Rozważałem nawet definitywne wycofanie się z polityki w poczuciu współodpowiedzialności za „wyhodowanie” polityka łżeprawicowego, pełnego hipokryzji i działającego z niskich pobudek w życiu publicznym. Jednakże uznałem, że wobec elektoratu jestem zobowiązany do ujawnienia prawdy o Romanie Giertychu i bieżącego recenzowania jego postawy tak, by w przyszłości nie udało mu się oszukać, roztrwonić i skanalizować patriotycznego potencjału wyborców Ligi Polskich Rodzin, po tym jak, R. Giertych i jego ojciec bezprawnie zwołali Radę Polityczną kiedy zażądałem w dn.29.09.05 od pełnomocnika finansowego KW. LPR Sylwestra Chruszcza wykazu wraz z specyfikacją wydatków na poszczególnych kandydatów do Sejmu oraz na M.Giertycha, w tym jego syna i członków MW, by po otrzymaniu sprawozdań finansowych przedstawić na posiedzeniu Rady Politycznej, wtedy R. Giertych wpadł w furie i polecił zwołać Radę Polityczną ewidentnie łamiąc Statut LPR rozkazał usunięcia mnie z Przewodniczącego Rady Politycznej a później z Klubu Parlamentarnego LPR a na końcu z partii. No i chyba o to chodziło aby z LPR stworzyć dwór, klikę wokół Giertycha po to aby wyprowadzać pieniądze z partii.
    Roman Giertych domaga się powołania Komisji Śledczej ds. firm Marka Dochnala i słusznie, bo wie że, w firmach Dochnala są ,,umoczeni” z najwyższej półki politycy od lewa do prawa i liczy na to że, może złapie na haczyk kogoś z PiS bo wielokrotnie opowiadał w wąskim gronie że politycy PiS pobierali pensje u Dochnala, może być coś na rzeczy bo tak się składa że kilka osób od Dochnala było zatrudnionych u prezydenta W-wy L. Kaczyńskiego. Chcąc ratować siebie i kilka osób z LPR to nic innego nie pozostaje mu, jak zaatakować PIS i oderwać parę procent elektoratu PIS-u i przy okazji pokazać że G.W jest ideologicznym wrogiem R. Giertycha i jego przybocznych i dlatego ich niszczy, nie rozumiejąc że oni są wyzuci z jakiejkolwiek ideologii po za ideologią mamony.
    Ale, dla przeciwników Giertycha to że on sobie hasa po tych komisjach śledczych to oni mają niezły ubaw, ponieważ każdy trochę przytomny polityk wie że, Giertych wszystkich chce rozliczać w ramach afery paliwowej oprócz tych najważniejszych czyli J&S. Proszę prześledzić wszystkie poboczne inicjatywy śledczego Giertycha jak pomija tych którzy powinni być w pierwszej kolejności rozliczeni. Dlaczego, proszę spytać Rafała Kasprowa czy Gorzelniaka, oni to już wiedzą to najlepiej, a może Giertych zechce rozliczyć dr. Kulczyka??? Właśnie to jest polityka Giertycha atakując brutalnie tylko po by z czasem z nimi się ułożyć. Pytam dlaczego Giertych nie atakuje J&S, Krauzego, Kulczyka, Staraka i innych oligarchów, tylko mówi o jakimś układzie???
    Najgorsze jest to, że takie metody wpaja w młodych działaczy z MW. Ten człowiek powinien być odsunięty od kontaktów z młodzieżą bo on ich psuje, wpaja im że, można w wieku 20 lat być posłem, ministrem, prezesem agencji , prezesem banku itd. Po warunkiem że będziecie mi wiernie służyć, bo tylko przede wszystkim takie metody zapewniają Giertychowi byt w polityce, jak przegra w wyborach najbliższych do PE i Polskiego to wszyscy go opuszczą ponieważ on ich trzyma obietnicami które za 2 lata całkowicie się skończą, bo wynik wyborczy będzie oscylował w granicach błędu. Konsekwencje takiego postępowania już są, otóż Poseł Pawłowski ma już rozdzielczość majątkową z żoną, podobnie jak jego szwagier Wierzejski i to są Narodowcy, Patrioci, Katolicy!!!
    Te, ostatnie zarzuty o nadużyciach finansowych w LPR które obciążają Wierzejskiego są konsekwencją nauki Giertycha. To nie jest problem Wierzejskiego w LPR, to jest problem z jego guru czyli Giertychem, problemem na patriotyczno-narodowej scenie politycznej dzisiaj jest R. Giertych, jego postępowanie skutecznie odsuwa Polaków od polityki tej szeroko rozumianej jako ,,prawicowej”. Dalsze jego wyczyny jako V-ce premier rządu zniechęca Polaków do tego rządu, czego Giertych się nie dotknie, skutecznie to kompromituje nawet słuszne i oczywiste postulaty. Za wszystkie sprawy w partii jednoosobowo odpowiada Giertych, żadna umowa na ,,słupa” nie przeszła bez wiedzy Giertycha to przede wszystkim Giertych budował domy a nie Wierzejski. Jeżeli nie weźmiemy się za niego wszyscy, mam na myśli Patriotów Polskich, to Giertych nas Polaków o poglądach Polskich skutecznie swoimi skompromitowanymi ruchami wyeliminuje z życia politycznego.


    Poseł Zygmunt Wrzodak

    PS. Muszę przeprosić Polaków, za wykreowanie na swoich plecach tak podłego człowieka, który kompromituje Polski Ruch Narodowy.
    Roman G... ps. "miętki"
  • @FanDaVinci 22:11:27
    Nikt panu nie każe wierzyć mi, ale wierzy Pan tym co mają wielki brud za paznokciami, na tym polega nasz dramat Polaków, że z góry obrałem sobie opcję i w nią wierzę. Jak Pan mi nie wierzy, to bardzo dobrze, ale proszę to co opisałem i udokumentowałem to niech Pan sprawdzi. Najpierw niech Pan poprosi o wypis z KRS tej fundacji, sprawdzi nr. działek, czy majątek po RSW to otrzymała f JK czy nie to proste do sprawdzenia. Ja z Giertychem nie mam nic wspólnego od 2005 roku, po tym jak pchał się do rządu, ale Kaczyński postawił warunek abym mnie usunąć z LPR co zrobili dwoma głosami wykluczając mnie z LPR. To co on wygaduje n/t rozpadu koalicji to są brednie zaprzańca Polskich spraw. Giertych i Kaczyński siebie warci. PO nie będzie się grzebać w sprawach uwłaszczania się nomenklatury, ponieważ jednych i drugich może to pociągnąć w przepaść czyli pod celę. Oni nie są samobójcami, oni mają zadania do wykonania swoich mocodawców z Berlina i NY - Tel AViv.
    Majątek Fundacji J. Kaczyńskiego
  • @Ryszard Opara 22:03:52
    Dziękuję za miłe słowa, Pan jak i ja jesteśmy nadzwyczaj zatroskani o przyszłość naszej umiłowanej Polski i nasz Naród, który tak ucierpiał w przeszłości i nadal cierpi. Nie zmieni się na lepsze nawet po ewentualnej wygranej PIS, wręcz przeciwnie tam jest wierchuszka osób, które mogą podpalić nasze słabiutkie Państwo, w interesie poddańczej roli, którą mają do odegrania, rządzący obecnie układ nierobów, likwidują Polskę w białych rękawiczkach, nie robienie nic, to też powód do osłabiania Polski.
    Ma wiele udokumentowanych materiałów bardzo obciążających obecnych rządzących oraz ich opozycję, powoli chcę je pokazywać, żeby Polacy nie byli znowu oszukiwani, niech mają wiedzę o nas wszystkich, uważam, że jawność w życiu publicznym prowadzi do sukcesu nas.
    Musi być nowe rozdanie w polityce Polskiej, wiem jak to zrobić mamy na to dwa lata, to ostatni moment, ponieważ rok 2013 może być rokiem anarchii a na czele tej anarchii staną ci co odpowiadają za dramat Polski.
    Chciałbym się z panem spotkać, jak będę w centrum W-wy. Napiszę też pocztą wewnetrzną.
    Pozdrawiam
    zw
    Majątek Fundacji J. Kaczyńskiego
  • @35stan 13:26:43
    Proszę pana,,, ja za obronę PZU mam wyrok w procesie cywilnym, który założyli mi ci z Eureko, pozbierali moje wypowiedzi z prac sejmu, donieśli do sądu i ich kancelaria prawna Cameron Mc z siedzibą w NY, doprowadzili do skazania mnie i zapłatę prawie 70 tys. zł. Mam z tego tytułu komornika, chcą wejśc na mój wspólny majątek z żoną i podzielić dom i moją część zabrać na rzecz spłaty Eureko. Pisałem do L.Kaczyńskiego o ułaskawienie, ponieważ wyrok jest ewidentnie naruszający prawo, niestety ale LK odpisał (jakaś pani sekretarka) on takimi sprawami się nie zajmuje. Uratowałem około 40 mld zł polskiego majątku i mam jeszcze do tego dopłacić czyli swój stracić, to jest prawo. Gdy przestałem byc posłem mam wilczy bilet, żadnej pracy, żadnych szans na wyjście z dołka. Założyć prywatny biznes trzeba mieć własne duże pieniądze, ja ich nie mam. Unieważnienie prywatyzacji PZU blokowali w sejmie SLD - grupa Kwaśniewskiego na czele z Borowskim, PiS - Gosiewski, PO -wszyscy.
    Pozdrawiam
    Afery prywatyzacyjne - PZU
  • @Rexturbo 17:35:17
    Ajwaj,,, garbonosie, prawda cię boli, zgodziłeś się na niewolnictwo z ,,zachodu". Bolą cię poglądy Polskie, a karierowiczostwo - czyli pływanie w polityce, biznesie to parchy mają we krwi, wszędzie się wkręcą, dlatego, że nie ma jawności życia publicznego.
    Offset to skandal,,,
  • @Seth 18:53:42
    A ilu jest pzpr-owców w PiS, ZMS-owców, wąchaczy budaprenu, narkomanów, agentów bezpieki to tego nie widzisz, Ja szanowałem Leppera za autentyczność i patriotyzm, dlatego wyraziłem zgodę na kandydowanie z ich listy.
    Rozkradanie majątku przez SLD
  • @Skaner 16:25:55
    Bez różnicy, czy Polak zachoruje na grużlicę z lewej czy z prawej strony płuc.
    Majątek Fundacji J. Kaczyńskiego
  • @youtoo 17:57:12
    Ależ oczywiście, że NIE, wręcz przeciwnie została nawet przspieszona, np; sprzedaż Stoczni Gdańskiej na rzecz ukraińców, Ursusa na rzecz Turków, PZL Mielec na rzecz amerykanów (sikorski) za te trzy zakłady Rząd dopłacił ,,iwestorom" 60 mln zł.!!!!!!!!!!! Sprzedawał spółki zalezne od PZU, zakłady farmaceutyczne itd. heroiczną walką zablokowałem sprzedaż zakładów chemi ciężkiej (patrz protokoły z posiedzenia sejmowej komisji skarbu państwa i gospodarki V kadencji) zablokowałem sprzedaż zakładów dolnej odry itd. Każdy budżet zakładał wpływ z prywatyzacji 2006 i 07 w sumie 40 mld zł. Jedyna komisja odpowiedzialności konstytucyjnej w której zasiadałem postawiła wniosek o TS dla Wąsacza, odrzucili mój dla Balcerowicza i Buzka (patrz protokoły posiedzeń SKOK IV kadencja). Obecny Sejm nie chce wyznaczyć nowych członków do TS i wniosek leży. To byłby sukces np; PiS, ale oni z prywatyzacją PZU mają dużo wspólnego (raczej ludzie związani z Kaczyńskim)
    Wałęsa o Kaczyńskim: "Potrzebny jest mu zamach, żeby zluzować sumienie"
  • @WIŚNIA 13:20:52
    Ja o sobie już wystarczająco napisałem. Bezmyślne i prymitywne teksty w rodzaju jak nie z PiS to jesteś z PO mnie nie ruszają. Ja jestem za Polską a nie za mafią. Śp. Anatol Lawina zeznał w sądzie n/w opinie n/t FOZZ one są nadal aktualne. Wszystko co obecnie i wtedy działo reżyserami są służby i te ,,nasze" i obce. Ja dziękuję Bogu, że żyję za to co zrobiłem wrogom Polski. Jeżeli wiśnia chce dyskutować to niech przedstawi się i powie, że dla Polski obronił ,,kiosk z cebulą".Dlaczego Polska Prawa i S. podpiera sie kłamstwem


    Według Anatola Lawiny, powołanie w 1989 r. FOZZ, instytucji zobowiązanej do wykupu polskiego długu zagranicznego, było mistyfikacją polskich służb specjalnych, która miała stworzyć im "lewą kasę" - Było już jasne, że trzeba podzielić się władzą, i że nadzór opozycji nad budżetem będzie na tyle silny, że bez kontroli parlamentu nie da się nic przeprowadzić - mówił Lawina podczas procesu pod koniec kwietnia. Zeznawał, że konsekwencją tego było też opanowanie FOZZ przez ludzi tajnych służb. Ich interesów mieli pilnować przede wszystkim: Grzegorz Żemek (WSI), dyrektor generalny FOZZ, a teraz główny oskarżony w procesie o nadużycia w funduszu, i Janina Chim (UOP), zastępczyni Żemka. Również rada nadzorcza FOZZ, której działalność była czystą fikcją, miała - według Lawiny - w składzie ludzi służb, pracowała więc pod ich dyktando.

    Największą jednak chyba sensacją w zeznaniach Lawiny było wymienienie osób i instytucji - "beneficjentów FOZZ", czyli tych, którzy skorzystali z pieniędzy funduszu. Byli nimi - jego zdaniem - Zygmunt Solorz, właściciel Telewizji Polsat, Dariusz Przywieczerski, prezes Universalu, biznesmen Zbigniew Olawa - dwaj ostatni oskarżeni w tym procesie. Lawina wymienił także brata pułkownika Zenona Klameckiego, oficera WSI, zatrudnionego w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, gdy kierował nim Lech Kaczyński.

    Spośród organizacji, które dostały pieniądze FOZZ, Lawina wymienił przede wszystkim Porozumienie Centrum. Stwierdził też, że w organizowaniu tej partii duży udział miały WSI. Według niego pieniądze na PC miały iść z FOZZ ponoć przez Adama Glapińskiego, ministra ówczesnych rządów i prominentnego działacza tej partii. Pośrednikami w przekazywaniu pieniędzy mogli też być Janusz Pineiro i płk Klamecki. Lawina zeznawał, że funduszy dla PC szukał również Maciej Zalewski, ówczesny sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy. Zalewski miał wspierać PC za pośrednictwem spółki Telegraf, której różni kontrahenci dostawali propozycje nie do odrzucenia - musieli kupić jej akcje. Taką propozycję według lawiny dostał prezes Budimeksu Grzegorz Tuderek. Pieniądze FOZZ miały także trafić - przez firmę Przywieczerskiego Dukat - na kampanię wyborczą ROAD, poprzednika Unii Demokratycznej. Środowisko obecnego SLD miało natomiast swoją reprezentację w FOZZ dzięki byłym członkom PZPR, zasiadającym głównie w radzie nadzorczej.

    Lawina zarzucił Lechowi Kaczyńskiemu wykorzystywanie stanowisk pełnionych w prezydenckim Biurze Bezpieczeństwa Narodowego i NIK do działalności partyjnej, a Adamowi Glapińskiemu próbę wypromowania Żemka na wiceprezesa NBP.



    Anatol Lawina
    Majątek Fundacji J. Kaczyńskiego
  • @SpiritoLibero 06:06:59
    Może GPC wydrukuje to przemówienie prezydenta Iranu!!!!!!!!!!!!!! A może ND dołączy do nich a może w Sieci też wydrukują, Ale na pewno Gazeta K wydrukuje!!!!
    Gdy w grę wchodzi zbrojny konflikt , niech wnioski każdy wyciągnie samodzielnie ...
  • @Marek Kajdas 11:16:31
    SKOKi niestety, ale niczym nie różnią się od banków obcych w Polsce. Koszty kredytu są bardzo wysokie, a rozpasana biurokracja szczególnie czym wyżej tym wygląda to jak ,,czerwony dwór". Imprezy w miastach na całej kuli ziemskiej organizowane przez SKOK lub ich pajęczyny spółek to już zakrawa na kpiny. Wynagrodzenia dla zarządów całej pajęczyny spółek i ich Rad Nadzorczych z klucza pisowskiego to świadczy o nepotyżmie osób odpowiadających za SKOKi. Utworzyłem SKOK w Ursusie, zasiłliłem funduszem socjalnym ta kasę, nikt mnie nie szkolił, zrobiłem z serca największą kasę SKOK w Polsce, byłem przez dziesięć lat szefem Rady Nadzorczej bez wynagrodzenia!!! Myślałem, że chodzi o idee a jednak byłem naiwny. Haracz, który płaciliśmy na Kasę Krajową SKOK był w większości przeżerany przez darmozjadów PC-PIS. Niebotyczne zarobki, zarządów, liczne huczne imprezy w najlepszych ośrodkach wczasowych, imprezy zagraniczne, to wszystko za ciężko zarobione pieniądze robotników, którym nie starczało od I do I to brali chwilówki na 72% oprocentowania, by móc spełniać zachcianki burżui z Kasy krajowej w tym pana Biereckiego. Wystarczy zapoznać się z oświadczeniem majątkowym G. Biereckiego i tam widzimy jak na dłoni, że on brał (może nadal bierze) kase z 14 spółek podległych SKOK. To jest barbarzyństwo. To jest prawdziwa twarz PiS-uaru.
    SKOK - wszystko co powinniście wiedzieć. Rozmowa z Grzegorzem Biereckim
  • @Pan Marky 10:43:18
    Wie Pan, my cały czas musimy bić się o prawdę, ponieważ Polacy są ciągle oszukiwani. Pamiętam jak w 1995 roku elektorat Wałęsy - Bolka w brutalny sposób atakował mnie i innych, którzy byli za Olszewskim ( mniej szkód by zrobił jak Kwas i Bolek) teraz te osoby tworzą Solidarni 2010 i wieszają zdjęcia na krzyżu masona zamiast Pana naszego, pamiętam jak wrogowie Kaczyńskiego popierali Wałęsę i AWS a teraz ci sami szowinistycznie popierają Kaczyńskich, wiem, że za parę lat elektorat obecny PIS i Kaczyńskiego będzie pluł na nich, tylko jak będzie miał Kaczyński władzę i będzie robił to samo co PO dla przyszłości Polski. Dlatego trzeba tym ludziom prosto w oczy mówić prawdę, nawet jak bezczelnie opluwają tych co im mówią i piszą prawdę.
    Przesyłam interpelację w sprawie spółki Laktopol i PZU. Interpelację tą cofnął mi Marszałek Sejmu Dobrosz
    Szanowny Pan
    Ludwik Dorn
    Marszałek Sejmu RP





    INTERPELACJA POSELSKA


    Na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP wnoszę interpelację poselską


    w sprawie:
    publicznego wyjaśnienia braku złożenia wniosku przez rząd o unieważnienie prywatyzacji PZU S.A.

    kierowaną do:
    Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego RP Pana Zbigniewa Ziobro.




    Zygmunt Wrzodak

    Poseł na Sejm RP





    POSEŁ NA SEJM
    RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    ZYGMUNT WRZODAK
    Warszawa, dnia 21.08.2007 r.


    Zbigniew Ziobro
    Minister Sprawiedliwości
    Prokurator Generalny RP

    Szanowny Panie Premierze,

    Dlaczego Pańska partia PiS oszukuje wyborców wmawiając im, że walczy z korupcją, a jak dotychczas nie wyjaśniliście żadnej, nawet najmniejszej afery prywatyzacyjnej?
    Udowodnioną aferą prywatyzacyjną przez Komisję Śledczą ds. PZU była prywatyzacja PZU, dokonana przez układ rządowy AWS-UW.
    Podczas prac Komisji Śledczej wyszło na jaw, że w momencie prywatyzacji dużą rolę odgrywali politycy, którzy byli mocno powiązani z obecnym PiS-em, a wcześniej z AWS.
    Podczas procesu prywatyzacji, prezesem PZU był doradca gospodarczy PiS Jerzy Zdrzałka, który po procesie prywatyzacyjnym dostał bardzo intratną posadę w Banco Commercial Portugues, udziałowca większościowego Eureko. Jerzy Zdrzałka był przez blisko 4. lata wiceprezesem BCP.
    Oczekuję, aby Pan Minister wyjaśnił Polakom za co dostał tak intratną posadę w BCP ,,strateg gospodarczy” PiS Jerzy Zdrzałka - czy nie przypadkiem za uległość podczas prywatyzacji PZU?
    Drugi „ekspert” PiS od gospodarki Mirosław Styczeń, kandydat na posła z listy PiS w czasie prywatyzacji był doradcą prezesa BiG BG Bogusława Kotta – przyjaciela Aleksandra Kwaśniewskiego i Marka Belki, a BiG był określany jako „czerwony bank” powstały za pieniądze wyprowadzone przez oligarchie komunistyczną z państwowych firm.
    Pytam, co robił ekspert PiS-u przy boku prezesa BiG BG? BiG BG w latach 90. przejął kilkakrotnie większy od siebie Państwowy Bank Gdański za pieniądze tegoż banku. Kancelarią prawną, która zabezpieczała tą pseudoprywatyzację była Cliford Chens, w której pracował obecny Wiceminister Skarbu Państwa Paweł Szałamacha.
    Czy nie uważa Pan Minister, że mamy klasyczny układ biznesowo-polityczny w roli głównej z osobami z PiS? Bogusław Kott – Mirosław Styczeń – Paweł Szarmacha – Mirosław Kasza - Jerzy Zdrzałka – co Pan na to, Panie Ministrze?
    Dlaczego ,,zamarło” śledztwo dotyczące tzw. TV Familijnej, gdzie z PZU i innych spółek Skarbu Państwa wyprowadzono do TV Familijnej kwotę ok. 220 mln zł, jak dotychczas nie ma ani TV ani pieniędzy, a śledztwo utknęło w martwym punkcie? Chcemy wiedzieć z jakich powodów, czy nie przypadkiem uczciwe śledztwo nie uderzyło by w środowisko Pis które w ramach różnych podstawionych spółek wyprowadzali pieniądze PZU Życie które były w TV Familijnej?
    Proszę o wyjaśnienie Panie Premierze nadużyć w PZU, o których napisali w notatce z dn. 29.04.1994 r. inspektorzy NIK do ówczesnego Prezesa NIK Lecha Kaczyńskiego, opisującej remont domu państwa Wachowskich w Gdyni dokonany przez PZU, zgodnie z zawartą umową w dn. 08.06.1993 r. pomiędzy M. Wachowską a prezesem PZU Jarmuszczakiem. Koszt remontu domu opiewał na ok. 3 mld starych złotych a wynajem tego domu przez PZU z góry był zapłacony za 7 lat.
    Panie Ministrze, czy mógłby Pan spytać obecnego Prezydenta i obecnego MSP co zrobili z tą wiedzą o remoncie domu państwa Wachowskich za pieniądze PZU? Czy była o tych nadużyciach poinformowana prokuratura przez prezesa NIK? Czy mógłby Pan wyjaśnić to Polakom? Czy zachowały się z tego dokumenty w NIK?
    W tej samej notatce inspektorzy NIK piszą, że przekazali plik dokumentów dotyczących spółki „Laktopol”, które otrzymali od UOP i Izb Skarbowych. Dokumenty te były związane z działalnością byłego prezesa PZU A. Adamskiego i jego powiązań ze spółką Art-B. Inspektorzy NIK St. Chrzanowski, W. Siennicki, W. Kochera i R. Wadecki informują ówczesnego prezesa NIK L. Kaczyńskiego o operacjach przestępczych pomiędzy spółką „Laktopol” a PZU, gdzie prezes PZU Adamski udzielał bezprawnie bezzwrotnych, wielomiliardowych pożyczek na rzecz spółki „Laktopol”, a spółka ta zamieniała złoty na dolary i wyprowadzała je do Izraela na prywatne konta Baksika i Gąsiorowskiego w wysokości 39 000 000 mln $.
    Publicznie pytam co zrobił z tą ówczesną wiedzą prezes NIK Lech Kaczyński? Dlaczego nie ma o tej sprawie raportu NIK, jest tylko notatka, ale bez ww. opisów, podpisana przez Wojciecha Jasińskiego? Czyżby pan Lech Kaczyński „odpłacił się za wcześniejszą udaną współpracę” pomiędzy Art-B – Telegraf – PC? W tej sprawie tuż przed przesłuchaniem przed Komisją Śledczą ds. PZU telefony na lini NIK- Kownacki, prezydent W-wy- L. Kaczyński rozgrzały się do ,,czerwoności”i dlatego taki awans Kownackiego na prezesa PKN Orlen choć kwalifikacje tego pana są na tą funkcje zerowe.
    Dlatego też, tak bardzo zależało braciom Kaczyńskim na tym, aby prezesem NIK został swój człowiek, aby nie ujrzały światła dziennego materiały, które za czasów prezesury L. Kaczyńskiego mogły być tuszowane?
    Czy dlatego środowisko dzisiejszego PiS boi się konfrontacji przed Sądem z Eureko, bo Eureko może mieć haki na ludzi PiS i partię tą pogrążyć.
    Inny powód jest trudny do wytłumaczenia, dlaczego rząd „Prawa i Sprawiedliwości” nie chce skierować do Sądu polskiego wniosku o unieważnienie umowy prywatyzacyjnej PZU? Bo złamanie prawa przy tej prywatyzacji było oczywiste, co udowodniła Komisja Śledcza ds. PZU. Czy Pan Minister nie powinien wyjaśnić lub jak to możliwe wszcząć śledztwo w/w opisanej przez mnie bulwersujących nadużyć.


    Z wyrazami szacunku
    Wałęsa o Kaczyńskim: "Potrzebny jest mu zamach, żeby zluzować sumienie"
  • @Pan Marky 02:14:04
    Ciekawe czy Wałęsa podtrzymuje swoje stwierdzenia, że Kaczyńscy, którzy byli w jego kancelarii ministrami, zwrócili się po za jego plecami do wywiadu izraelskiego - mossadu o zbudowanie w Polsce od podstaw służb specjalnych.
    Nadzwyczaj są ciekawe materiały sądowe z którymi się zapoznałem dotyczące afery Art, B. Otóż, udowodniono, że Bagsika i Gąsiorowskiego ostrzegł przed aresztowaniem Maciej zalewski, dyrektor BBN, którego szefem był L. Kaczyński. Informacja taką uzyskali tylko członkowie BBN i jej szef. Skąd Zalewski wiedział o aresztowaniu Bagsika i Gąsiorowskiego??? Maciej Zalewski został skazany na 4,5 roku więzienia, które prawie w całości odsiedział. O swojej sytuacji z tamtych lat nic nie chce mówić a wiedzę ma ogromną, która by wyeliminowała cały aparat prezydencki z lat 90 =tych.
    Bagsik i Gąsiorowski uciekli do Izraela a walizkami pieniędzy, ochraniał ich min. Dziewulski.
    Po pewnym czasie spólka Laktopol wytransferowała 39 mln $ na konta Bagsika i Gąsiorowskiego do Izraela, o tym fakcie zeznali pracownicy US, UOP, NIK, kontrolerzy NIK badali tą aferę, całe śledztwo wraz z protokołem zanieśli do szefa NIK L. Kaczyńskiego, on wraz z swoim dyr. W. Jsińskim byłym dygnitarzem PZPR nie zatwierdzili tego protokołu, tylko wydali krótką notatkę pomijając ten fakt, na kontrolerów, którzy wykryli ten wielomlionowy przekręt LK nałożył klauzulę tajności w tej sprawie, która obowiązuje do dziś. Takie to były czasy Bolków, Kalsteinów
    Wałęsa o Kaczyńskim: "Potrzebny jest mu zamach, żeby zluzować sumienie"
  • @val 08:44:34
    Zło zawsze jest złem, ale dlaczego Pan sądzi, że lepszą partią od POSLDPSL jest PiS w czym zasadniczym różnią się te partie. Oprócz demagogi w ich wykonaniu, czego lepszego dla przyszlości Polski chce PIS i Kaczyński od innych w czym jest różnica ale ta poważna różnica????
    Mój Życiorys - Moja Misja
  • @Łażący Łazarz 22:09:12
    Radykalny dodatek do Gazety koszernej GPC, pewnie też zatrudni i Weissa by pisał o LK wielkim przyjacielu Izraela. Mógłby pieniądze wyłożyć Bierezowski na te dodatkowe koszty.
    Sakiewicz: Pod naciskiem władzy wyrzucono z pracy zespół „Uważam Rze”
  • @val 19:03:54
    Pewnie jest Pan dobrym człowiekiem chce Pan dobrze dla Polski, tak jak 99% elektoratu pisowskiego. Tylko chcę pana uzmysłowić, że jesteście strasznie zmanipulowani, jesteście ofiarami manipulacji medialnej, polegąjącej na przeciwstawianiu jednych przeciw drugich, tak by nie odróżnić dobra od zła, prawdy od kłamstwa. Jestem w polityce od 19 roku życiu od 79 roku najpierw w WZZ w Ursusie - kolporter a potem w Soli od członka związku do Czł. KK NSZZ S. Mam polityków rozpracowanych wszystkich i muszę powiedzieć, że Kaczyńscy to wyjątkowi ale to wyjątkowi kłamcy. Każdy ich ,,błąd" jest odwracany do góry nogami, tak by wyprzeć się podejrzeń o nieuczciwość.
    Obecny układ sejmowy, to grupa hołoty, której zadaniem jest manipulowaniem ludzi, jeżeli jest spór widoczny to chodzi im tylko o nadzór na Polakami. NIECH PAN OPISZE ,,CZYM RÓŻNI SIĘ PIS OD PO LUB SLD, CZYM ZASADNICZYM DLA PRZYSZŁOŚCI POLSKI!!!!!!
    Lustrację ,,uwalili", wepchneli nas do bezbożnej UE, Konstytucję UE zatwierdzili, napadli na Irak i Afganistan, zadłużali Polskę, rozgrabiali Polski majątek itd. To są dzieła ludzi z obecnych partii w sejmie.
    Dlaczego PJN i SP nie istnieje, ponieważ ludzie zobaczyli, że to nic innego tylko PiS, to po co mają popierać słabszych. Nie mają pomysłu na nowe rozdanie w polityce i nie różnią się od PIS.
    Boi się Pan Ruchu Narodowego, a czego w tym ruchu należy się bać - Prawdy, oraz myśli F. Konecznego, ks. Krąpca, R. Dmowskiego!!! Dla pana ważniejsi są politycy, którzy bez jednego wystrzału oddali Polskę w masońskie łapy UE zatwierdzając Konstytucję UE, od tych co wywalczyli nam Niepodległość Polski w Wersalu, dla pana zdrajcy są autorytetami a bać należy się zbawicieli Polski. Tak panu media Sakiewicza i OTR namieszali, że nie wie Pan gdzie dobro a gdzie zło. Niech Pan wstanie z kolan zacznie myśleć szerzej tzn. szukać prawdy trzeba a nie wierzyć komunoliberalnym i sekciarskim mediom.
    Mój Życiorys - Moja Misja
  • @Rexturbo 23:52:46
    Dla garbonosego to tylko trzeba prawdę pokazywać a już nożyce parchate wyją.
    Kim są Kaczyńscy?
    http://marucha.wordpress.com/2010/07/01/kim-sa-kaczynscy/#comment-97226
    Posted by Marucha w dniu 2010-07-01 (czwartek)
    Kim są Kaczyńscy – fakty, mity i wątpliwości
    Do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie został złożony wniosek o zbadania zasadności nadania ich przodkom polskiego obywatelstwa. Wszystko bowiem wskazuje na to, że zostało ono wyłudzone.
    Na wstępie trzeba powiedzieć, ze Kaczyńscy nie są to żadnymi filosemitami, nie są oni też zwykłymi Żydami. To czystej wody i największej próby nacjonaliści żydowscy, próbujący w sposób wyjątkowy budować na gruzach RP… Judeopolonię.
    Co wiemy o Kaczyńskich?
    Rajmund Kaczyński, urodzony w Grajewie z matki Franciszki ze Świątkowskich, zrodzonej w Gronowce koło Odessy, z rodziny Naczelnego Prezesa Sądu Wojskowego z okresu stalinizmu, pułkownika armii czerwonej Wilhelma Świątkowskiego – też urodzonego w tej samej Gronowce. Sami bracia Kaczyńscy podają, że przodkowie Rajmunda Kaczyńskiego po mieczu byli wysokimi oficerami armii carskiej.
    Co to oznacza? Jedno! Nie mógł on być Polakiem, bo ci byli na ogół albo prawie zawsze – wyznania katolickiego. W imperium Rosyjskim obowiązywał od polowy XIX wieku carski ukaz, który zakazywał piastowania wysokich urzędów przez Polaków wyznania rzymsko-katolickiego oraz Żydów mojżeszowego wyznania. Identyczna sytuacja dotyczyła innych wysokich posad, np. dyrektora stacji kolejowej. Zatem funkcja oraz imiona zarówno Rajmund jak i Wilchelm wskazują na to, że mogli to być Żydzi wyznania ewangelickiego. Nic dziwnego. Zarówno w Polsce zaborowej jak na wschodzie Europy było całe mnóstwo takich haskalizowanych (Haskala) Żydów. Do Rosji przenosili się w ramach kolonizowania południowych rubieży cesarstwa rosyjskiego tj. tworzenia tzw. „Nowej Rosji”. Pierwotnie Nazwisko Świątkowski, brzmiało Sviatkowski, co można potwierdzić w bazie genealogicznej jewishgen.org. Interesującym źródłem informacji o żydowskich i ewangelickich osadach i ich składzie są żydowskie strony www, pokazujące osadnictwo, budowanych na zasobach archiwów rosyjskich państwowych. Na wschód Europy szli polscy i pruscy (menonici) Żydzi.
    Przodkowie po stronie ojca, np. matka ojca Rajmunda, Aleksandra Kaczyńskiego, Zofia z domu GUTOWSKA, też wykazują żydowskie korzenie.
    Zaskakujące jest też to, ze ojciec Rajmunda Kaczyńskiego ożenił się z Żydówka z Odessy, co miało miejsce około 1922 roku, będąc kolejarzem w okolicach Grajewa, granicznej stacji kolejowej. W tym czasie przez ta cześć granicy przybywało z rejonów Odessy mnóstwo żydów uciekających z Rosji wskutek prześladowań przez bolszewików lub rożnych innych pogromów. Na stronach żydowskich poświęconych koloniom żydowskim na południowej Ukrainie, są umieszczone dokumenty, np. wizy ze zdjęciami mówiące o tym ze uzyskiwano je w drodze przestępstw miedzy innymi w konsulatach polskich w krajach bałtyckich. Aby dostać się z rejonu Rygi czy Tallinna w kierunku na Warszawę niestety trzeba było przejechać jedyną linią kolejową tj. przez Grajewo.
    Czy tam właśnie ojciec Rajmunda Kaczyńskiego wyszukał sobie przyszłą żonę?
    Przemyt Żydów z Rosji organizowały organizacje żydowskie z Wielkiej Brytanii oraz USA. Centralą tej przestępczej działalności była Łódź, a miejscami gdzie przechowywano na początku przemyconych żydów był szkoły religijne.
    Dalsza poszlaka żydowskiego pochodzenia jest fakt, potwierdzany przez samych Kaczyńskich, mówiący o tym, że po przeniesieniu się do Baranowicz na Polesiu, Franciszka Kaczyńska zajmowała się prowadzeniem agencji nieruchomości. Ze stron internetowych związanych z tym miastem i rożnych innych dowodów, np: książki telefonicznej, wynika, że w 100 % pośrednictwa nieruchomościami było zdominowane przez Żydów. Jeden wpis dotyczy Kaczyńskiej – jest w nim przypis – interes żydowski. Jeszcze większe zdziwienie budzi to, że kiedy Żydzi polscy uciekali na wschód Europy, rodzina ojca Kaczyńskich, a konkretnie – jak podają sami Kaczyńscy sam Rajmund, przeprowadził się do Warszawy – czyli pod okupację niemiecką.
    W jednej z publikacji książkowych (Zdrajcy narodu?) dotyczących Volksdeutschów jest mowa o tym, że na Zachód jechali żydzi. Na peronach kolejowych, podczas postojów pociągów Żydzi z Zachodu dziwili się Żydom ze Wschodu, że ci uciekają do niemieckiej strefy wpływów, tj. pod okupację niemiecką. Wtedy nie mógł nikt wiedzieć, o jakich Żydów chodzi. Wyjątkowo dziwnym jest to, ze prócz szczątkowych informacji dotyczących Rajmunda nie do odszukania w publikacjach podawanych przez samych Kaczyńskich są informacje dotyczące dziadka i babki. Co się z nimi stało? Póki co nie wiadomo.
    W przypadku Rajmunda Kaczyńskiego i jego ojca oficera armii carskiej jest znamiennym to, ze do czasu wejścia w życie Traktatu Ryskiego musiał on mieć rosyjska przynależność państwową i być obywatelem imperium rosyjskiego. Gdyby było inaczej, to nie byłby tak wysoko postawionym oficerem. Kaczyńscy twierdzą, ze wśród ich przodków był nawet generał carski. Co to oznaczało dla niego w późniejszym okresie? Otóż, a aby otrzymać stwierdzenie lub uznanie obywatelstwa polskiego w ramach Traktatu Ryskiego, nie można było być wysokim oficerem armii carskiej lub piastować inne wysokie funkcje państwowe.
    Z tajnych dokumentów, różnych rozporządzeń i ogólników z lat 30 wynika, że nie można było nadać obywatelstwa takim osobom. Nadto koniecznym było dokładne badanie życiorysów takich osób, w tym przodków począwszy od 1863 roku, w szczególności zaś, czy przodkowie nie byli beneficjentami skonfiskowanych majątków. Kaczyńscy taki majątek posiadali pod Łomżą.
    W przypadku Rajmunda Kaczyńskiego istnieje jeszcze jedna wątpliwość. Jest nią okres zaraz po II wojne światowej i jego rzekoma akowska działalność. Tu nie ma prawie żadnych informacji, prócz tego, ze studiował on na Politechnice Łódzkiej. Jeżeli chodzi od działalność w Powstaniu Warszawskim, to z analizy monografii oddziału AK „Baszta”, nie wynika, aby taka osoba należała do tego oddziału.
    Dziwnym jest też to, że ten „akowiec”, już w 1945 roku w październiku, załapał się nas studia na Politechnice Łódzkiej. Inni za działalność w AK byli prześladowani, a pan Rajmund studiował zdobywając w ciągu roku z hakiem tytuł magistra.
    Dalsza działalność Rajmunda jest znana – beneficjent okresu stalinizmu.
    Żona Rajmunda była Jadwiga Kaczyńska z domu Jasiewicz, córka Aleksandra Jasiewicza oraz Stefanii Szydlowskej primo voto, Fyuth,.
    Jadwiga, jak sama podaje, urodziła się w Starachowicach w 1926, jako córka inżyniera budującego Zakłady Starachowickie. Kiedyś Pani Jadwiga w jednym piśmie chlapnęła, że braćmi stryjecznymi byli Adam i Jerzy Szydłowski, urodzeni w 1924 roku w Sosnowcu. Dalsza kwerenda, wykazała, że syn jednego z braci stryjecznych, Adam Szydłowski, będący obecnie zastępca USC w Będzinie, jest przewodniczącym Zagłebianskiego Centrum Kultury Żydowskiej. Informacja ta jest dostępna na stronie www tego stowarzyszenia.
    Adam Szydłowski w jednej z rozmów potwierdził, ze jego ojciec i stryj wyglądali z rysów tak, że powinni trafić jako Żydzi z pierwszym transportem do Oświęcimia. Jak widać bliska rodzina braci Kaczyńskich ma żydowskie pochodzenie. Sam Adam Szydłowski junior, twierdzi, że nie wie nic o tym, jakoby był rodzina do prezydenckiej rodziny. Obydwie rodziny dziwnym zbiegiem okoliczności twierdza, że są z Szydłowskich tego samego herbu. Jako naczelnik USC w Będzinie nigdy tez nie zajrzał do ksiąg i nie wie, w jakiej wierze zostali ochrzczeni ojciec i stryj. Jerzy Szydłowski, stryj Jadwigi Kaczyńskiej zginął w KZ Mauthausen. Za życia był dyrektorem gimnazjum im Prusa w Sosnowcu i załozycielem wielu drużyn harcerskich. Zona Jerzego Szydłowskiego pochodziła z Galicji i nazywała się z domu Mokrasinska. Z tego samego rejonu pochodzą przodkowie Szydłowskich i Jasiewiczów. Taka informacja jest do odszukania w publikacjach pisanych z udziałem Kaczyńskich.
    Z monografii szarych szeregów wydanej w Starachowicach wynika, że skończył on UJK, przy czym z rejestru danych miasta Sosnowica, wynika, iż ukończył on chemie na Politechnice Lwowskiej. Jerzy Szydłowski przynależał do klubu BBWR
    Krótko jeszcze do Aleksandra Jasiewicza. Do 1939 roku mieszkał on przy Al. Jerozolimskich 87. Próba sprawdzenia książki meldunkowej nie przyniosła efektu bowiem akurat dla tego domu się nie zachowała. Obok tak, ale nie dla tego domu.
    Aleksander Jasiewicz miał w 1940 roku dotrzeć do Starachowic i zamieszkać wraz z rodzina na czas wojny. W czasie okupacji zamieszkiwał on wraz z rodzina w urzędniczej dzielnicy, tj Orłowie. Sama Kaczyńska twierdzi jednak w wypowiedzi dla Gazety Starachowickiej, ze na koniec wojny zamieszkiwała ona w leśniczówce przy drodze wylotowej na Wierzbicy. Co wiec się stało, ze z Orłowa Jadwiga przeprowadziła się pod miasto, do leśniczówki?
    Jest jedno pewne wytłumaczenie. Otóż, AJ był inżynierem budownictwa pracującym w zakładach Starachowickich również w czasie okupacji. Zapewne tam dorabiał! W jednej z żydowskich publikacji wydanych w Starachowicach wynika, ze 20 sierpnia 1943 roku hitlerowcy otoczyli ścisłym kordonem zakłady i zabrali około 1000 osób. Wszystkie osoby wywieziono do Bliżyna filii Majdanka i dalej do Oświęcimia.
    Czy był wśród nich ojciec Jadwigi? Jeżeli zatem założyć, iż AJ był wśród internowanych, to zasadnym jest próba tłumaczenia, ze leśniczówka mogła służyć jako miejsce ukrywania się matki i córek.
    Dziwny los AJ wydaje się też potwierdzać fakt, że nie pojawia się on w żadnych publikacjach powojennych dotyczących losów rodziny Jasiewiczów czy też seniorów Kaczyńskich. Jest Jadwiga, jest Rajmund, jest Stefania Szydłowska (na zdjęciu z lat 50) ale nie widać nikogo innego. Dlaczego? Czy zginęli w ramach Holokaustu? Czy z tego powodu jest patologiczna niechęć do Niemców?
    Dalsza kwerenda dziejów przodków zarówno Jasiewczow jak i Szydłowskich, doprowadziła do Bukowiny i województwa Braclawskiego. Tam właśnie na stronie internetowej www.odessa3.org, lub na stronie www.jewishgen.org, można było odszukać przodków tych rodzin. Są to okolice Niemirowa koło Winnicy, Radautza w Rumunii oraz Czerniewic na granicy ukraińsko-bukowińskiej. Można była nawet odszukać informacje dot. ślubu Jas(i)ewicza z Szydłowską. Z tych samach dokumentów widać, że protoplasta rodu Szydłowskich był Leon SZYDŁOWSKI.. Taka osoba jest podawana przez samych Kaczyńskich. Rejony też był wyjątkowo żydowskie. Z innych żydowskich stron internetowych, a mianowicie z bukowińskich ewangelików, wynika wprost, że byli to Żydzi.
    Strony tych ziomkostw prowadzone na amerykańskich serwerach internetowych w sposób ewidentny pokazują, ze mamy do czynienia z jednej strony z kolonizatorami niemieckimi tamtych stron, a z drugiej ci ludzie wyraźnie potwierdzają, ze są Żydami, oraz ze im tęskno za heimatem. Co ciekawe, nikt z tych Żydów nie używa typowego dla Żydów imienia, np. Riwka, Lejser itd. Same niemiecko brzmiące. Ostatnio media niemieckie donoszą, że do RFN przybyła znaczna ilość ukraińskich Niemców wyznania mojżeszowego. jeżeli byli by to jedynie potomkowie dawnych menonitów, to dlaczego dziś deklarują się jako wyznawcy judaizmu?
    Nie bez znaczenia jest tez to, ze Kaczyński podaje w dla WPROST, ze Neyli Jasiewicz, stryjenka, w okresie miedzy wojennym był lekarzem na dworze króla Rumunii. Czyż to nie potwierdza skąd byli Jasiewiczowie vel Jasiewiczowie? Inna sprawa – Kaczyński twierdzi, ze Jasiewiczowie byli dobrymi znajomymi Józefa Becka, ministra Spraw Zagranicznych. W tym miejscu trzeba zaakcentować, ze Józef Beck był Żydem rumuńskiej proweniencji (zresztą zmarł w Rumuni, rzekomo – jak podają sami Kaczyńscy – na rekach Neyli Jasiewicz) kalwińskiego wyznania.
    Wszystko zatem wskazuje na to, ze rodziny Szydłowskich i Jasiewiczów byli konwertowanymi luteranami pochodzącymi z Ukrainy i Bukowiny. Pewna odpowiedz dała by analiza wykazu członków zboru ewangelickiego lub ewangielicko-reformowanego z Warszawy za lata do 1939.
    Takie dokumenty są w całości znajdują się one w AGAD – Warszawa, jednak archiwum pokazuje spis członków filialu Paproć Duża (miejsce ślubu Piłsudskiego) ale nie chce nic pokazać tego samego z terenu Warszawy. Dlaczego?
    Indagowany ostatnio o potwierdzenie pochodzenia Lech Kaczyński odpisał, iż nie musi on tego podawać. Jednak w ostatnich dniach będąc na Kazimierzu w Krakowie – Lech Kaczyński przyznał wobec obecnych… że historia narodu żydowskiego jest jego historią…
    Teraz pozostaje jedynie udać się do pewnych archiwów zagranicznych i zakupić metryki. Do dokładniejszego zbadania pozostaje tez inny aspekt życia Rajmunda Kaczyńskiego, a mianowicie za okres II wojny światowej. Nie da się wykluczyć ze niedługo światło dzienne ujrzą nowe okoliczności.
    Trzeba tez zadać pytanie – w jakich okolicznościach ewakuował się on z Warszawy w Kierunku na Pruszków i Skierniewice. Z dokumentów poniemieckiego zespołu archiwalnego EinwanderungsZentrale Litzmanstadt wynika, ze w tym samym czasie i w tym samym kierunku ewakuowało się około 10 tyś. Volksdeutschy. Póki co nie da się nic wyjaśnić, AP w Warszawie odmówiła bowiem wglądu do Volkslisty, przy czym wgląd do takich dokumentów wyraziła naczelna dyrekcja w odniesieniu do łódzkiej volkslisty. Na Volksliście są jednak np Sasinowie…
    Prócz tego, ze Kaczyńscy są Żydami ważniejszym jest zbadanie wszystkich aspektów ich zachowania tak są jak ich przodków – to wydaje się bardziej ciekawe. Kaczyńscy maja bowiem tendencji do konfabulacji jeżeli chodzi o życiorysy.
    Najważniejszym powodem prowadzenia tych badań jest fakt wyjątkowej przychylności władz stalinowskiej Polski do rodziny Kaczyńskich. Jeżeli ma się jednak w rodzinie takich stalinowców jak płk. Wilhelm Świątkowski, to trudno było być prześladowanym. Osobne pytanie, to kwestia ministra sprawiedliwości z lat czterdziestych, Henryka Świątkowskiego. Kaczyńscy wspominają, iż maja PPSowskie konotacje. Ten ostatni był ppsowcem.
    W związku z powyższym został złożony do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego wniosek o zbadanie w trybie ówcześnie obowiązujących ustaw, czy polskie obywatelstwo nie zostało wyłudzone, a przede wszystkim – w jakim trybie nadano przodkom braciom K. polskie obywatelstwo?
    Zbigniew NOWAK
    Poniżej zainteresowania badawcze jednego z najważniejszych historyków Żydowskiego Instytutu Historycznego: dr Paweł Fijałkowski – zajmuje się dziejami Żydów w dawnej Polsce (X-XVIII w.), historią polskiego protestantyzmu, pradziejami Mazowsza oraz obyczajowością starożytnych Greków i Rzymian.
    Najważniejsze publikacje: Mennonici na Mazowszu (od połowy XVIII w. do 1945 r.), „Rocznik Mazowiecki”, t. 13, 2001,Parafia św. Mikołaja na Kamiennej Grobli w Królewcu jako centrum polskiego luteranizmu w Prusach, „Studia Historica Slavo-Germanica”, t. 22, 1997-1999, Rozwój społeczności ewangelickiej i powstanie sieci parafialnej w środkowej Polsce w II połowie XVIII i początkach XIX w., w: Przeszłość dla przyszłości. Z dziejów luteranizmu w Łodzi i regionie łódzkim, pod red. B. Milerskiego i K. Woźniaka, Łódź 1998,
    Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …
    1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
    2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
    3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
    4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.
    5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
    6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
    7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
    Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
    Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?
    Adam Szydłowski z Centrum Kultury Żydowskiej
    Adam Szydłowski, prezes Zagłębiowskiego Centrum Kultury Żydowskiej w Będzinie, bliskim krewnym braci Kaczynskich. Obie rodziny twierdzą, że przez ponad 60 lat nie utrzymywaly z sobą kontaktu… nawet o sobie nie wiedziały.
    Kim jest Adam Szydłowski, prezes Zagłębianskiego Centrum Kultury Żydowskiej?
    Informuje, że przeciwko Wirtualnej Polsce zostaje złożony pozew o spowodowanie zamknięcia tego serwisu. Przyczyną miały być rzkomo antysemicie treści i popełnianie przestępstw. Już po O. Rydzyku widać, jakie to przestepstwo antsemityzmu popełniaja Polacy podający prawdę. Od zamykania tego rodzaju serwisów czy czasopism są sądy czy postanowienie prokuratura, a nie Wirtualna Polska.
    Zostaje też do UOKi K złozony wniosek o uznanie regulaminów Operatorów Hostingu za niezgodne z konstytucja. Pieniaczom, którzy twierdzą, że moje maile są ofertą handlowa odsylam do Dzienników Ustaw i Centrum Doskonalenia Zawodowego. W Polsce obowiazuje polskie prawo, a nie „Tablice Mojzeszowe”, jak twierdzi Stasinski z GW.
    Adama Szydłowskiego poznałem „tropiąc” żydowskie akcenty w życiorysie braci Kaczyńskich. Cala historia z żydostwem Kaczyńskich zaczęła się przypadkowo od publikacji teczki Jarosława Kaczyńskiego, w której oficer zajmujący się Kaczyńskim uznał go za filosemitę. W teczce była też zawarta informacja ukazująca miejsce urodzenia Jadwigi Kaczyńskiej, z domu Jasiewicz, matce Kaczyńskich – z domu Szydłowska. Żeby sprawdzić, ja k to jest z pochodzeniem naszych rządzących udałem się do Starachowic aby przeprowadzić dziennikarskie śledztwo.
    Na początek odwiedziłem ludzi związanych z „Szarymi Szeregami”, bowiem matka braci twierdziła tu i owdzie, że była czynnym członkiem tej organizacji. Dotarcie do tych ludzi nie było to trudne! Spotkałem się z weteranem tamtych czasów… panem Derelatką. Człowiek ten od prawie końca wojny zajmował się dokumentowaniem działalności partyzanckiej oraz innych organizacji walczących w tym Szarych Szeregów. W swoich zbiorach posiadał miedzy innymi monografie dotyczącą tej organizacji. Jadwiga Jasiewicz nie byla znana nikomu przez 60 lat. (Historia wygląda na wymyśloną) Są w niej wymienione nazwiska poległych lub zamordowanych harcerzy, w tym założyciela drużyn Jerzego Szydłowskiego, ale ani śladu po mamusi Kaczyńskich. Z zawartych informacji wynika, iż Jerzy Szydłowski był dyrektorem gimnazjum im Prusa w Sosnowcu. Został o n zamordowany w 1951 roku w Mauthausen Gusen.
    Jerzy Szydłowski nie stałoby się przedmiotem moich dociekań, gdyby nie fakt, że Jadwiga Kaczyńska pisząc historie swoje działalności w Szarych Szeregów na terenie Starachowic przekazała ponad pół roku Derelatcie informacje, z której wynikło, iż miała ona dwóch stryjecznych braci… Adama i Jerzego Szydłowskiego, rodzonych w Sosnowcu w 1924 r., synów Jerzego Szydłowskiego, owego dyrektora z Sosnowca.
    Taka sytuacja dowodzi, że Jerzy Szydłowski był faktycznie stryjem Jadwigi Kaczynskiej, z domu Jasiewicz z domu Szydłowska.
    Nie było lekko odszukać zarówno Jerzego jak i jego synów, a tym bardziej wnuczków. Dopomógł przypadek. W lokalnym dodatku, bezpłatnej gazecie… METRO, której wydawca jest Gazeta Wyborcza, odnalazł sie syn jednego z braci stryjecznych Jadwigi Jasiewiczównej. Z artykułu… „TORA JEDZIE NA FLORYDE” wynikało, że prezesem Zagłebiowskiego Centrum Kultury Żydowskiej jest niejaki… Adam Szydłowski.
    Ustalenie kontaktu telefonicznego nie nastręczało problemów, bowiem wszelkie dane, dotyczące jego osoby, widnieją na stronie www tegoż stowarzyszenia. Trzeba było coś wymyślić by uzyskać potwierdzenie, ze jest on synem któregoś z braci stryjecznych Jadwigi Kaczyńskiej. Już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej Adam Szydłowski potwierdził, ze jest synem Jerzego urodzonego w 1924 roku jak brat bliźniak Adama. Zaskoczenie było duże. Bliska rodzina Kaczyńskich, syn brata stryjecznego matki prezydenta jest… żydowskim aktywistą, ba nawet prezesem lokalnej organizacji, w miesicie, które przed II wojna światowa uchodziło za stolice żydostwa.
    Na lokalnych będzińskich stronach Żydzi będzińscy chełpią się tym, iż na 30 radnych miejskich wszyscy byli Żydami. Trzeba było użyć dziennikarskiej prowokacji być dotrzeć do informacji potwierdzającej, czy Adam Szydłowski wie o tym, ze jest rodziną do Jadwigi Kaczyńskiej. Oczywiście trudno było się z góry zapytać, czy wie o tym, ze jest bliską rodzina do prezydenta RP, bo pewne zacząłbyz góry podejrzewać, iż bardziej tu chodzi o prezydenta niż o niego samego i rodzinę Szydłowskich. Zastosowałem dziennikarską prowokacje. Wymyśliłem więc, że moja matka była nieślubnym dzieckiem Jerzego Szydłowskiego i pokojówki, pracującej u rodziny Szydłowskich. Pan Adam nie za bardzo dowierzał, ale postanowił zweryfikować podaną informacje. Zagadnięta Adama Szydłowskiego babcia potwierdziła, iż dziadek faktycznie miał dziecko na boku. W taki właśnie sposób staliśmy się „rodzina”.
    Pan Adam jest w Będzinie urzędnikiem Stanu Cywilnego i nie ma on większego problemu z weryfikacją ksiąg trzeba było wymyślić dane osobowe dla mojej rzekomej babci niczym agenci CBA. Tu sprawa była łatwa, bowiem Żydzi prowadzą w Internecie ogromne banki metrykalne. Gdyby pan Adam chciał sprawdzać pokojówkę, to ta akurat miała prawdziwe dane. Zapytany o swoje żydowskie pochodzenie nie chciał tego potwierdzić wprost, ale swoje żydowskie zainteresowana argumentował tym, że w kulturze żydowskie wychowała go babcia mieszkająca na będzińskiej Syberce. Zapytałem wprost, czy jeżeli moja matka była Żydówka po swojej matce pokojówce, to czy sprawdzili swojego ojca i stryja urodzonych w 1924, tj. w jakim wyznaniu zostali ochrzczeni i zarejestrowani? Jak przystało na osobę zajmująca się dziejami żydostwa w Będzinie, co nóź bywająca w Izraelu, kierownika USC w Będzinie – odpowiedz brzmiała… NIE!
    Nic… dalej brnęliśmy w historie naszych przodków. Pan Adam zaproponował, abym podesłał mu fotkę mojej mamusi bo jak będzie miał zdjęcie, to od razu pozna po rysach, czy jesteśmy rodzina… czy była Żydówka? Usłyszałem tez coś bardzo dziwnego. Otóż, pan prezes Centrum Kultury Żydowskiej w Będzinie, stwierdził, ze tata i stryj mieli taki wygląd, że powinni zostać wywiezieni z pierwszym transportem Żydów do Oświęcimia. Dopiero na końcu zapytałem mojego przyszywanego ciotecznego brata, czy wie, ze jesteśmy rodziną do Kaczyńskich? W odpowiedzi, znawca dziejów żydostwa, aktywista żydowski, badacz genealogiczny dla Żydów, kierownik USC, osoba, która jak twierdził wykonuje badania genealogiczne dla Żydów z całego świata, stwierdził, iż nic mu o tym nie wiadomo. Wiedział jednak to, że są z tych samych Szydłowskich, do których przyznają się Kaczyńscy, tj. tego samego herbu.
    Jerzy Szydłowski, był w od 1935 roku radnym miasta Sosnowca, należał do BBWR.
    Na koniec pytanie – czy Kaczyńscy nigdy nie interesowali się jako Żydzi, co stało się z braćmi stryjecznymi ich matki? Wiedzieli, gdzie są urodzeni, gdzie mieszkali, co robił przed wojną stryj matki, ale nic poza tym. Czy można też uwierzyć Adamowi Szydłowskiemu, że badając losy dziadka nigdy nie natrafili na rodzinę Kaczyńskich? Jest to tym bardziej dziwne, że Jadwiga Kaczyńska na zapytanie jakiegoś kombatanta ze Starachowic potrafiła jednak podać dokładne dane osobowe Adama i Jerzego Szydłowskiego oraz jego żony. To wiedziała, ale z jakiegoś powodu nie potrafiła lub nie chciała nawiązać kontaktu z stryjecznymi braćmi. Co jest powodem, że nie chcą się do siebie przyznać. Czy tym powodem jest aktywność Adama Szydłowskiego jak oczywistego Żyda.
    Zbigniew NOWAK
    Źródło: raportnowaka.pl
    Uwaga red. polonica.net:
    Zastanawia nas, jeszcze jeden przypadek: czy Kalkstein, ten który wraz z Fornalską i innymi żydami wydali w ręce gestapo gen. „Grota” Roweckiego dowódcę Armii Krajowej i Państwa Podziemnego, …to tatuś, a może kuzyn bliźniaków?, …bo jeżeli tak, to by wyjaśniało wszystkie wątpliwości.
    http://marucha.wordpress.com/2010/07/01/kim-sa-kaczynscy/#comment-972262010-07-01 (czwartek) @ 22:33:56
    Z czasów współczesnych:
    1) zatrzymanie ekshumacji w Jedwabnem
    2) nazywanie z mównicy sejmowej wojny z Irakiem „naszą”
    3) publiczny podziw dla Ariela Szarona, izraelskiego zbrodniarza
    4) miłe przyjęcie Bnai Brith
    5) hanukowe święta w pałacu
    6) ogromna zajadłość wobec Rosji wykraczająca poza wszelką polska logikę, a zrozumiała, gdy się gra w orkiestrze architektów globalizmu
    7) udawany sceptycyzm wobec UE, jawny serwilizm wobec USA – a więc sympatia dla imperiów sterowanych przez Żydów. Te imperia budują J-NWO. jeden wielki kraj na wzór dzisiejszego Izraela i gojskiej Palestyny.
    8) naiwna, markowana lustracja, infantylna wersja patriotyzmu. Do tego stopnia, że każąca zadać pytanie: z glupoty? Wielu dało się nabrać i nazywa tą dywersję „romantyzmem”.
    9) kontakty z Sorosem.
    Nowak wykonał wielką i wartościową pracę, ale ja amator nie potrafię jej zweryfikować. Coś mi mówi, że to prawda. Historia z początku XX wieku zbyt dobrze współgra z tym co się działo niedawno!
    PS. @malwinka
    A Wałęsa nosił Matkę Boską w klapie. To dopiero dobry katolik. Niesiołowski był w „katolickim” ZchN. Sukcesów życzę w ocenianiu ludzi po powierzchowności. Tego co robi Kaczyński na tajnych sabatach biedulko nie masz szans się dowiedzieć.
    Offset to skandal,,,
  • Skurżak, Zawisza, Jurek
    Gdy zostałem posłem na sejm RP, zająłem się sprawą zabójstwa na drodze człowieka - ojca 5 dzieci, lokalnego działacza S, przez działacza i wójta z AWS-u. Powiedziałem o tym wypadku z trybuny sejmowej ale nie wymieniając nazwiska, opisałem prawdopodobny wypadek, który miał miejsce w wsi pod Kolbuszową. Zostałem brutalnie zaatakowany przez Marka Jurka i Kuchcńskiego, że to nie godne poruszać tej sprawy i że prokuartura umorzyła sprawę z powodu winy pieszego. Moim zdaniem prokuratura ukręciła sprawie łeb. Zabójcą tego człowieka to obecny senator PiS. Kuchciński i Jurek robili wszystko by mi odebrano imunitet poselski, a Ludwik Skurzak wytoczył mi w imieniu tego polityka aws-u proces karny, oczywiście, że PiS wraz z SLD odebrali mi imunitet i sprawa karna miała się rozpocząć przeciwko mnie. Wynająłem ekspertów i oni podważyli ustalenia prokuratury o tym wypadku, wiedząc o tym Skurzak i ten awuesowiec, wycofali akt oskarżenia przeciwko mnie. A szkoda, bo mogło by to się skończyć zle dla tego obecnego senatora pisowskiego. Korzyść była taka, że w strachu i poczucia winy, nagle te pięcioro dzieci dostali paczki od tego sprawcy, mamie pracę załatwili jednej z córek opłacili studia. Taki to ,,polski" neokonserwatyzm w wykonaniu Skurzaka i Juraka. A co do tekstu to widzę, że Rękas ma prawdziwą wizję budowy RN niż Zawisza.
    JESTEŚCIE PALIKOTEM KACZYŃSKIEGO !

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031