Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
140 postów 2416 komentarzy

Wrzodak Z

Żydzi w UB

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lata 44-56, kto był katem a kto ofiarą ludobójczego systemu zydo - bolszewickiego w okupowanej Polsce przez sowiecki system terroru, zarządzany też przez żydo - bolszewie. Dobry analityczny tekst w gazecie Uważam rze! zw

 
W latach 40. i 50. sprawa Żydów w kierownictwie UB była oczywiście publicznym tabu. Sytuacja zmieniła się po 1956 r., kiedy sekretarzem partii ponownie został Władysław Gomułka. Po raz pierwszy rządził w latach 1944–1948 i był wówczas wyczulony na to, by w strukturach kierowniczych partii nie było „zbyt dużo" Żydów. Nie czynił tego bynajmniej z powodów antysemickich. Po prostu chciał, by PPR uzyskała możliwie jak najszersze, autentyczne społeczne poparcie. Uważał, że nie ułatwi tego „zbyt duża" liczba stanowisk obsadzonych przez osoby uważane przez Polaków za obcych.

Piotr Gontarczyk
Żydowska Nadreprezentacja w UB była konsekwencją nadreprezentacji w ruchu komunistycznym przed wojną.

 
 
W Komunistycznej Partii Polski „aktyw" w większości składał się z osób pochodzenia żydowskiego, które na przykład w tak zwanej technice (drukarnie, łączność kurierska itp.) stanowiły ok. 75 proc. członków. Wyraźna nadaktywność osób pochodzenia żydowskiego w ruchu komunistycznym, często wyolbrzymiana i wkomponowana w rozmaite przesądy, legła u podstaw dość powszechnego funkcjonowania mitu żydokomuny jako jednego z najważniejszych „zagrożeń dla Polski". Stereotypy uległy znacznemu wzmocnieniu w czasie okupacji sowieckiej w latach 1939–1941 r. Wśród Żydów widzieli Polacy tych, którzy poparli Sowietów i skorzystali na sowieckich porządkach, agitatorów i milicjantów, zdrajców i kolaborantów.

Kiedy w 1944 r. komuniści przystąpili do budowy nowego systemu, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) musiało znaleźć się pod pełną kontrolą zaufanych komunistów. Zdecydowana większość pochodziła z KPP, toteż w kierownictwie bezpieki znalazło się wielu Żydów. Profesor Paweł Śpiewak pisze, że odgrywali oni rolę janczarów. Byli izolowani od reszty społeczeństwa, znienawidzeni, do tego obcy etnicznie, skazani zawodowo i życiowo na aparat, w którym pracowali.

Wielu z nich urosło do symboli stalinowskiego systemu represji i zbrodni. Należą do nich Mieczysław Mietkowski (Mojżesz Bobrowicki), Salomon Morel, Roman Romkowski (Natan Grynszpan-Kikiel) czy Józef Różański (Goldberg) – psychopatyczny oprawca, funkcjonariusz NKWD jeszcze w czasach sowieckiej okupacji. Mózgiem wielu operacji bezpieki i osobą niezwykle wpływową była dyrektor Departamentu V MBP Julia Brystiger. Jednym z najbrutalniejszych morderców, którzy w latach 50. pacyfikowali białostockich chłopów, był płk Józef Czaplicki (Izydor Kurc), który ze względu na prześladowania żołnierzy Armii Krajowej został w bezpiece ochrzczony wielce znaczącym przezwiskiem Akower. Ruchem komunistycznym zajmował się Departament X MBP kierowany przez Anatola Fejgina. Jego zastępcą był późniejszy słynny uciekinier na Zachód płk Józef Światło (przed wojną szewc i działacz komunistyczny Izaak Fleischfarb).

W Komitecie Centralnym PPR/PZPR kluczową postacią odpowiedzialną za aparat przymusu był Jakub Berman. Sam Berman po latach opowiadał Teresie Torańskiej: „zdawałem sobie [...] sprawę z tego, że najwyższych stanowisk jako Żyd objąć nie powinienem albo nie mógłbym [...]. Faktyczne posiadanie władzy nie musi wcale iść w parze z eksponowaniem własnej osoby [...]. Zależało mi, żeby wnieść swój wkład, wycisnąć piętno na tym skomplikowanym tworze władzy, jaki się kształtował, ale bez eksponowania siebie. Wymagało to oczywiście zręczności".

Berman rzeczywiście odcisnął swoje piętno na nowym systemie. Osobiście reżyserował procesy, w których dochodziło do mordów sądowych niewinnych ludzi.

Żydzi pojawili się też na wysokich stanowiskach państwowych, w aparacie gospodarczym, w wojsku. Paradoks polegał na tym, że miało to miejsce po wymordowaniu społeczności żydowskiej w Polsce. Dla przeciętnego obywatela Żydzi zniknęli z okolicy, za to masowo pojawili się w strukturach nowej władzy, no i oczywiście w bezpiece. To znów wzmacniało stereotyp żydokomuny przybierający niekiedy postać „żydobezpieki". Żydzi stawali się wszechobecni i wszechpotężni, rządzili Polską. W latach 40. na warszawskiej ulicy na pytanie: „Jaka jest najważniejsza partia w Polsce?" padała odpowiedź: „Bermanówna". Raporty polskiego podziemia niepodległościowego i artykuły konspiracyjnej prasy były już mniej zabawne. Opisywały katastroficzny obraz Polski niszczonej przez komunizm i Sowietów. Jednym z najważniejszych narzędzi realizacji tej zbrodniczej polityki mieli być „wstrętni" „podstępni" „zdrajcy", „mordercy", „wieczni wrogowie chrześcijaństwa" i „obcy agenci" – Żydzi.

W latach 40. i 50. sprawa Żydów w kierownictwie UB była oczywiście publicznym tabu. Sytuacja zmieniła się po 1956 r., kiedy sekretarzem partii ponownie został Władysław Gomułka. Po raz pierwszy rządził w latach 1944–1948 i był wówczas wyczulony na to, by w strukturach kierowniczych partii nie było „zbyt dużo" Żydów. Nie czynił tego bynajmniej z powodów antysemickich. Po prostu chciał, by PPR uzyskała możliwie jak najszersze, autentyczne społeczne poparcie. Uważał, że nie ułatwi tego „zbyt duża" liczba stanowisk obsadzonych przez osoby uważane przez Polaków za obcych.

Kiedy w 1948 r. pozycja Gomułki w Moskwie zaczęła wyraźnie słabnąć, był przekonany, że przejęcie steru w partii przez Bermana i jego współpracowników nic dobrego systemowi nie przyniesie. W liście do Stalina pisał: „Na podstawie [...] spostrzeżeń mogę stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że część towarzyszy żydowskich nie czuje się związana z narodem polskim, a więc i z polską klasą robotniczą żadnymi nićmi, względnie zajmuje stanowisko, które można by określić mianem nihilizmu narodowego".

Towarzysz „Wiesław" został odsunięty od władzy, a potem uwięziony. Za swój los w znacznej mierze obarczał bohaterów listu. Kiedy w 1956 r. wrócił do władzy, rozprawił się z Bermanem, Hilarym Mincem i innymi swoimi wcześniejszymi przeciwnikami. Do więzienia trafiło też kilku wysokich funkcjonariuszy MBP żydowskiego pochodzenia: Romkowski, Fejgin i Różański.

Wraz z Gomułką na wysokie stanowiska powrócili czołowi działacze komunistycznej konspiracji zbrojnej z czasów wojny, tacy jak Mieczysław Moczar czy Stefan Kilanowicz vel Grzegorz Korczyński. Wielu z nich miało osobiste porachunki z poprzednią ekipą.

Po wojnie arabsko-izraelskiej tłumiona wcześniej w ekipie Gomułki chęć rewanżu za prawdziwe i urojone krzywdy, a także zwykła nienawiść do Żydów, po prostu eksplodowały. Publicznie rytualnie wymieniano nazwiska żydowskich komunistów, którzy w latach 1944–1954 pełnili wysokie funkcje w partii i aparacie bezpieczeństwa. W czasie nagonki antyżydowskiej z 1968 r. mit „żydoubecji" był już elementem składowym oficjalnej partyjnej propagandy.

Rzetelna dyskusja na temat faktów stała się możliwa dopiero w III RP. Pierwszym bardziej rzeczowym głosem w sprawie był referat prof. Andrzeja Paczkowskiego wygłoszony w 1995 r. na podstawie opracowania wewnętrznego bezpieki. Profesor stwierdził, że w centrali bezpieki na 447 osób pełniących funkcje w bezpiece Żydów było 131. Czyli nie 13 proc., jak twierdziła prof. Krystyna Kersten, tylko około 30 proc. Pewnym potwierdzeniem danych podanych przez prof. Paczkowskiego były opublikowane kilka lat później sowieckie dokumenty. W jednym z nich odpowiedzialny za pacyfikację Polski i zniszczenie podziemia niepodległościowego doradca NKWD przy MBP gen. Mikołaj Seliwanowski pisał pod koniec 1945 r.: „w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego pracuje 18,7% Żydów, 50% stanowisk kierowniczych zajmują Żydzi. W I Departamencie tego Ministerstwa [...] pracuje 27% Żydów. Zajmują oni wszystkie stanowiska kierownicze. W Wydziale Personalnym – 23% Żydów, na stanowiskach kierowniczych – 7 osób. W Wydziale ds. Funkcjonariuszy (inspekcja specjalna) – 33,3% Żydów, wszyscy zajmują odpowiedzialne stanowiska. W Wydziale Sanitarnym MBP 49,1% Żydów, w Wydziale Finansowym 29,9% Żydów".

Chyba najdokładniejsze dane na interesujący temat podał dr Krzysztof Szwagrzyk w „Biuletynie IPN" w 2005 r. Ustalił, że z 450 osób pełniących w latach 1944–1954 wysokie funkcje w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (od naczelnika wzwyż) było 167 osób pochodzenia żydowskiego, czyli 37 proc. W powstałym z MBP Komitecie do spraw Bezpieczeństwa Publicznego (1954–1956) liczba ta nieco spadła i wynosiła 34,5 proc. Zważywszy na to, że Żydzi stanowili wówczas w Polsce najwyżej 1 proc. obywateli, sytuacja wydaje się dość klarowna. Szwagrzyk napisał: „W świetle zaprezentowanych danych statystycznych teza o dużym udziale Żydów i osób pochodzenia żydowskiego w kierownictwie UB sformułowana została na podstawie prawdziwych przesłanek i jako taka odzwierciedla fakt historyczny".

Autor jest politologiem, historykiem i publicystą, znawcą najnowszej historii politycznej Polski. Współautor książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii".
 

KOMENTARZE

  • Kalstein Rajmund
    Środowiska filosemickie wbrew faktom usiłują zanegować fenomen nadreprezentacji Żydów w komunistycznym aparacie terroru. Po II wojnie światowej Żydzi stanowili mniej niż 1% populacji zamieszkującej ziemie polskie. Gdyby mieli nie być nad reprezentowani w komunistycznym aparacie terroru to ich odsetek w bezpiece powinien wynosić do jednego 1% ubeków. Archiwa świadczą o czymś zgoła innym.



    Sowiecki doradca czyli nadzorca oddelegowany z Moskwy do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego pułkownik Mikołaj Steliwanowski w raporcie z 20 października 1945 do Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych Ławrientija Berii informował, że Żydzi w MBP stanowią 18,7% zatrudnionych i zajmują 50% stanowisk kierowniczych. W I Departamencie Żydzi stanowili 27% zatrudnionych i zajmowali 100% stanowisk kierowniczych, w Wydziale Personalnym 23% pracowników było Żydami, a w kierownictwie było siedmiu Żydów. Wydział do spraw Funkcjonariuszy (inspekcja specjalna) składała się w 33% z Żydów, wszyscy oni zajmowali stanowiska kierownicze. W Wydziale Sanitarnym Żydzi stanowili 49%, w Wydziale Finansowym 30%.




    W 1949 roku ambasador ZSRR w Polsce Wiktor Lebiediew pisał że „w MBP poczynając od wiceministrów, poprzez dyrektorów departamentów, nie ma ani jednego Polaka, wszyscy są Żydami. W Departamencie Wywiadu pracują wyłącznie Żydzi”.




    Na 447 kierowniczych stanowisk (bez wojewódzkich urzędów bezpieczeństwa) 131 posad (czyli prawie 30%) zajmowały osoby które w rubryce narodowość wpisane miały Żyd. Od 1944 do 1954 Żydzi zajmowali w MBP 37,1% stanowisk kierowniczych. Po 1954 odsetek Żydów spadł we władzach bezpieki do 34,5%. Od 1944 do 1954 szefowie wojewódzkich urzędów bezpieczeństwa w 20, 5% byli Żydami.



    Liczni Żydzi byli komendantami komunistycznych koncentracyjnych obozów pracy (po II wojnie światowej w całej Polsce było ich ponad 300). Salomon Morel był komendantem obozu w Świętochowicach dla Niemców i Ślązaków. Następnie komendantem byłej fili Auschwitz w Jaworznie (gdzie zastąpił Iwana Mordasowa). Morel zabił osobiście lub doprowadził do śmierci ponad 10.000 osób.



    Współpraca Żydów z komunistycznymi zbrodniarzami zinstytucjonalizowana i podległa była Centralnej Komisji Specjalnej przy Centralnym Komitecie Żydów Polskich. Formalnie od 1946 roku z bezpieką współpracowało 2500 Żydów z 200 miejscowości. Żydowskie bojówki były uzbrojone i niezależne od polskojęzycznych władz, zajmowały się sianiem terroru wśród Polaków, Dysponowały rozbudowanym wywiadem infiltrującym Polaków. Ofiarami Żydów padło tysiące Polaków. Społeczność Żydowska kolaborowała z UB, MBP, MO, ORMO. Żydzi tworzyli dla komunistycznego aparatu zbrodni siatkę agenturalną w fabrykach, bazarach, szkołach, uniwersytetach, kościołach i podziemiu antykomunistycznym. Nieumundurowane bandy Żydowskie podporządkowane NKWD mordowały i szpiegowały Polaków.



    Komuniści, w tym i Żydzi, prześladowali, aresztowali, deportowali w głąb ZSRR, torturowali, mordowali, dziesiątki tysięcy żołnierzy polskiego podziemia którzy często w czasie wojny pomagali Żydom, prowadziło to do upowszechnia niechęci wobec Żydów. Żydzi z UB pacyfikowali całe wsie. Polacy zazwyczaj byli aresztowani bez powodu.



    Elementem komunistycznego aparatu terrory było też „sądownictwo”. Jego pracownikiem była stalinowska „prokurator” i współpracownik UB Helena Wolińska czyli Fajga Mindla Danielak żona Włodzimierza Brusa.



    Przykładem roli Żydów w komunistycznym aparacie terroru była Łódź. Żydzi łódzcy aktywnie wałczyli się w tworzenie komunistycznego aparatu terroru. Szefem wojskowego sądu rejonowego w Łodzi został Leo Holhberger, jego zastępcą był Michał Salpeter (Mordka Meilech). W procesach polskich patriotów oskarżał Feliks Apis. W UB pracowali: Józef Czaplicki, Józef Krakowski, Bolesław Krzywiński (Bernard Schildhau), Mieczysław Baumac, Edward Szejnfeld, Aleksander Rozenblum, Michał Jachimowicz, Aleksander Dyrak, Tomasz Lampart (Dawid Fischer) późniejszy szef cenzury, Helena Rozmaryn, Dawid Międzyrzecki, Leonard Wojciechowski (Jakub Szmulowicz), Mieczysław Broniatowski, Józef Arski.



    Innym przykładem obecności Żydów w komunistycznym aparacie terroru były Kielce gdzie 57% pracowników UB stanowili Żydzi. Od 1946 roku komendantem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa publicznego był Adam Kornacki (Dawid Kornhendler) agent NKWD. Szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa był Albert Grynbaum. W kieleckiej bezpiece pracowali Moryc Kwaśniewski (szef wydziału personalnego wojewódzkiego UB w Kielcach) i Natan Bałanowski. Tłumaczem komendantury Armii Czerwonej był Wolf Zalcberg (garnizonem ludowego Wojska Polskiego dowodził sowiet Andrej Kupryj). Żydami byli też pierwszy sekretarz PPR w Kielcach Jan Kalinowski, prezydent miasta Tadeusz Zarecki, szef wydziału organizacyjnego PPR Julian Lewin, część pracowników wojewody – rzekomo wszyscy oni pozwolili by na spontaniczny i wielogodzinny pogrom Żydów w Kielcach.



    Instrumentem komunistycznego terroru było też ludowe Wojsko „Polskie”. Armia Berlinga tuszowała Żydowskie pochodzenie kadry dowódczej (służyły temu powszechne zmiany nazwisk na polsko brzmiące). Zastępcami dowódców dywizji i brygad byli Żydzi, podobnie było na niższych szczeblach dowodzenia. Sowieci prowadzili politykę awansowania Żydów i wykluczania Polaków. Sam Zygmunt Berling jako student prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1915 roku deklarował, że jest wyznawcą judaizmu.



    Zarządem Politycznym Wojska Polskiego dowodził Mieczysław Mietkowski (Mojżesz Bobrowiecki). Zarząd składał się z 44 osób w tym z 34 Żydów. Stanowiska dowódcze obsadzone były przez Żydów (udających katolików, co budziło w wojsku zgorszenie). Wychowawcami politycznymi w Wojsku Polskim byli Żydzi. Na 28 odpowiedzialnych pracowników w wydziałach politycznych dywizji 17 było Żydami, na szczeblu pułku na 43 pracowników 31 było Żydami. Na 89 zastępców dowódców batalionów do spraw politycznych 57 było Żydami.



    Szefem gabinetu wojskowego Bieruta i pełnomocnikiem ds pobytu Armii Czerwonej w Polsce był Maksymilian Wolff. Żydem był też minister obrony narodowej Marian Spychalski. Żyd Karol Świerczewski dowodził II Armią WP. Dawid Hubner vel Juliusz Hibner był szefem wojsk wewnętrznych. Mendel Rossoj vel Wacław Komar wraz Henrykiem Toruńczykiem nadzorowali wywiad wojskowy. Samuel Lewin był dowódcą Jednostek Zastępczych Służby Wojskowej czyli niewolniczych zmilitaryzowanych batalionów dzieci polskich patriotów. Dzieci te były przez okupanta wykorzystywane do niewolniczej pracy w kopalniach węgla i uranu.

    „Biuletyn IPN” nr 11/58
  • Wrzodak
    Tym razem 5! Lecz uwaga: żyd/żyt tak się pisze.
  • Nieszczególny artykuł.
    żydowska nadreprezentacja w strukturach władzy był pochodną żydowskiej nadreprezentacji w strukturach władzy ZSRR.
    Po wojnie nie mogło być inaczej.
    I nie nazywajmy patriotami ludzi którzy walczyli przeciw reformie rolnej, przeciw zwalczaniu analfabetyzmu, przeciw powszechnej opiece medycznej, przeciw państwu świeckiemu, przeciw nacjonalizacji majątków oligarchicznych w tym ziemskich kościoła i innych wyzyskiwaczy... przeciw prawom socjalnym dla całego społeczeństwa...

    Oni walczyli o Polskę oligarchiczną (przed wojną oligarchia była kościelna, rodowa i żydowska) Ta oligarchia żydowska był dużo silniejsze ekonomicznie od zadłużonej po uszy Polskiej oligarchii rodowej.
    Tam zaraz "walczyli" mordowali podstępnie, okrutnie, bestialsko.. mordowali nie tylko wojskowych (nie mówię o bitwach) ale i cywilów w tym kobiety. Mordowali okrutnie torturując ofiary..znęcając się nad nimi.
    Całkiem jak islamiści dzisiaj w Syrii to podobny przypadek.
    Syria Asada to świecki cywilizowany kraj a terroryści bi fundamentaliści religijni "wystrugani" przez globalne żydostwo... oni mordują w interesie oligarchów żydowskich. Leśne bandy też mordowały w interesie oligarchów żydowskich, kościelnych i rodowych.

    Czy wy chcecie Polski Oligarchicznej czy demokratycznej.
    Dzisiaj kult Polski przedwojennej skrajnie oligarchicznej i skrajnie niesprawiedliwej jest tego dowodem.
    Drugim dowodem jest ograbienie majątku narodowego przez zwycięskich solidaruchów oraz KK z JPII na czele na rzecz globalnej mafii żydowskiej , Watykanu oraz lokalnych zdrajców nagradzanych tłustymi zleceniami państwowymi (solidaruch solidaruchowi kosztem narodu Polskiego).

    Prl był znacznie bliżej Państwa demokratycznego niż Najjaśniejsza solidaruchów.
    PRL budował, edukował, leczył a Najjaśniejsza solidaruchów tylko grabiła (nie tyle dla siebie ile dla globalnej mafii żydowskiej) to co PRL zbudował.

    Po śmierci Stalina Chruszczow odżydził struktury ZSRR a w 68r to samo zrobił Gomułka. Polska za Gierka natychmiast zaczęła się dynamicznie rozwijać.

    Jak widać sprawy są skomplikowane.
    Po wojnie żydzi w strukturach Państwa działali na rzecz Państwa socjalistycznego (od socjal, wsparcie państwa...)
    Potem ich odsunięto od władzy, powyjeżdżali na zachód.

    Próbowali kilka razy obalić PRL.. w 1970, 1976 oraz 1980...
    Jaruzelski trzymał się twardo...w końcu ustąpił.
    Globalna mafią żydowska rękoma lokalnych zdrajców z Solidarności wprowadziła system Oligarchiczny, system wyzysku pracowniczego i system systemowej grabież zasobów Państwa Polskiego na wszystkich płaszczyznach czyli system kolonialny.

    Bardzo ładnie pokazuje te "trendy" system wektorów które solidaruchy głoszą w swojej propagandzie (kto bohater a kto zdrajca).
    Ten system wartości jest dokładnie sprzeczny z ideą Polski demokratycznej i socjalnej a to oznacza socjalistycznej.

    żydzi po wojnie walczyli o Polskę socjalistyczną (wielu chciało wręcz komunistycznej) ale po 89r żydzi stworzyli Polskę liberalną oligarchiczną i kolonialną.,, po prostu zaczęli pracować dla innego "pracodawcy"
    PO wojnie "pracodawcą" była Moskwa a po 89r był Waszyngton a raczej jego "głębokie państwo" czyli globalna mafia żydowska..

    Jak widać nic nie jest czarno białe,
  • Kto tutaj z naszych znajomych w Last row?
    I remember some of the names
    Youth groups

    268 Scouts from the Hanoar Hacijoni (Zionist Youth) organization, in Horodenka (now Ukraine), 1936.
    Seated by the sign "Hanoar Hacijoni" are Emus Liebster (left) and Nunek Ziferblat. In the first row, from left: Rau, Dwoira Rosenrauch, Nuska Wacher, Mara Silber, Muniu Zauderer, Betka Szuchner.
    Second row: Dowcio Komi, Tuwja Korn, Koka Sucher, Adela Emzig, Nina Auerbach. At the wall, from the right, standing: Mundek Koch (with arms crossed), Meir and Rosenbaum.
    Third row, Buzio Rat, Szlomi Kor Szmerl Herman, name unknown, Maty1da Gloger (turned to the side Adela Gloger, Rosa Herman, Zwi Reis. Fourth row, Mara Hartenstein, name unknown, Sal Rosenkranz, Ester Luft, Feigele Sz1am, Ester Szauderer, Zwi Zaunderer, Feiwel Furman.
    Last row: Katz, Osio Friszling, Chaim Akselbrot, Muniu Szechter, Lusio Szechter, name unknown. Zwi Reis, Nuska Wacher, Chaim Akselbrot, Koka Sucher, and Salka Rosenkranz are known still to be alive.
  • @wujal 13:27:49
    E no przecież jest wspaniale!!!Ustawy mamy konsultować z Israelem,USA i Ukrainą. No i oczywiście z Brukselą.
    A w wolnym kraju ci co mieli mieć cudownie , mają cudownie, bo o take Polske my walczyli a pozostali nie wytrzymują ze szczęścia!!!!!kilka migawek"
    https://dziennik.walbrzych.pl/martwy-noworodek-znaleziony-krzakach-przy-niepodleglosci/
    http://www.fakt.pl/zabite-dziecko
    http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/dziecko-bylo-katowane-odkryli-biegli-badajac-zwloki-nadii-z-lodzi/t8v3vg6
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/magdalena-l-matka-danielka-pelki-popelnila-samobojstwo/k9t95fz

    http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/wiadomosci/opatow/a/martwe-dziecko-na-cmentarzu-w-ozarowie,12614675/
    http://swidnica24.pl/kobieta-targnela-sie-na-zycie-podczas-komorniczej-egzekucji-koniec-sledztwa/

    https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/podwyzki-cen-i-oplat-w-2018-roku/1vd54yn?_ga=2.266126732.2042830998.1519214679-403351852.1517221004

    http://innpoland.pl/139349,lapcie-sie-za-portfele-w-przyszlym-roku-za-wiele-produktow-i-uslug-zaplacimy-jeszcze-wiecej

    itd.


    http://biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/zaplacimy-wyzsze-rachunki-podwyzki-sa-nieuniknione,2557820,4141

    http://biznes.interia.pl/raport/emerytury/news/co-dziesiata-emerytura-jak-jalmuzna,2557896,1021
    itd.

    Resume:

    http://www.polishclub.org/2011/06/27/jak-przywdcy-solidarnosci-oszukali-ludzi-pracy-polska-neokolonia-rozmowa-z-prof-witoldem-kiezunem/

    KOLEJNA KLĘSKA NARODU POLSKIEGO

    We Wrocławiu odbył się 17 Sejmik Rodzinny zorganizowany przez środowisko katolickie. W czasie spotkania prelegenci przyznali , że na tzw. transformacji ustrojowej, czyli na wprowadzonym prymitywnym kapitalizmie w Polsce, tylko 5 proc. społeczeństwa odniosło pewne korzyści, natomiast aż 95 proc. nic nie zyskało , a przeciwnie straciło. Jest to niemal powszechne przekonanie i można by je ignorować , gdyby nie fakt, że pochodzi ze środowiska związanego ściśle z Kościołem, który aktywnie popierał wszelkie kierunki zmierzające do replantacji form dziewiętnastowiecznego, balzakowskiego kapitalizmu. W czasie obrad we Wrocławiu wielu duchownych i świeckich działaczy katolickich z niepokojem wskazywało na społeczny, ekonomiczny i moralny regres kraju oraz dalsze zagrożenia: biedą, upadkiem moralności, kryminalnymi przestępstwami, zanikiem pozytywnych postaw i aktywności obywatelskiej, nadziei itp. Czy tego chcieli strajkujący w sierpniu 1980? Jeśli nie, to dlaczego gremialnie czynnie nie protestowali, jak ich okradali przywódcy spod szyldu Solidarności? Wszak potrafili bronić skutecznie żywotnych interesów społeczeństwa i ludzi pracy w 1956, 1970, 1976 i w 1980 roku.

    PS. teraz niektórym zdanie się już zmieniło!!!
  • @trojanka 13:34:45
    Ja tę końcowy fragment wypowiedzi opisuję prostymi słowami "pożyteczni idioci". To w istocie ludzie uczciwi tylko że naiwni nie potrafiący myśleć samodzielnie, wsłuchani w ambonę.

    A propos ambony i szerzej KK.
    Oglądałem filmik na temat hipotez o kosmitach tworzących kulturę na ziemi.
    Nie podzielam tych opinii. ale jedno mi na filmie uświadomiono.
    Katolicy mają to na co dzień widzą i nie rozumieją głębi tego co widzą.
    Katolicy ogólnie pewnie chrześcijanie i pewnie wyznawcy Judy też..
    Religie judaistyczne są religiami kanibalistycznymi.
    Kanibalizm (dzisiaj symboliczny) jest głównym punktem programu każdej mszy katolickiej. "Komunia" to nic innego jak "wspólny" akt symbolicznego (dzisiaj) kanibalizmu.
    (spożywanie ciała Chrystusa i picie jego krwi)

    Zwyczaj ten panował jeszcze w czasach egipskich faraonów kilka tysięcy wieków przed Chrystusem
    żydzi adoptowali ten kanibalistyczny sabat do swoich potrzeb (Judaizmu).

    Kanibalizm w dawnych czasach nie był tabu.. pierwotne ludy uprawiały kanibalizm z różnych powodów najczęściej rytualnych.
    To pierwotna prymitywna wiara że jak się zje mądrego to człowiek stanie się mądrym. Jak się zje silnego to człowiek przejmie siły zjedzonego...
    to dzisiaj znane uzasadnienia wśród prymitywnych plemion (Indianie z Amazonii, aborygeni...pewnie jakieś afrykańskie plemiona)
    To podobna filozofia że jak się zje kurczaka to będzie można latać.
    Na tym tle zjadanie dzieci "na macę" to pokrewny rytuał kanibalistyczny.
    W chrześcijaństwie i pewnie w Judaizmie uzasadnieniem wspólnotowego kanibalizmu (komunii.. komunie znaczy wspólnota) było że zjedzenie kawałka Boga i popicie jego krwią czyni z człowieka półboga.

    Prymitywne plemiona można zrozumieć.
    Ale Chrześcijan którzy kult kanibalizmu kultywują do dzisiaj już zrozumieć nie potrafię.
    Tak jak widać Watykan uprawia od wieków kult kanibalizmu.
    Wspólnota kościelna to wspólnota kanibalów.. dzisiaj symbolicznych ale kanibalów o filozofii najprymitywniejszych plemion sprzed kilku tysięcy lat.
    .. i tych dzisiejszych z dzikiej Amazonii, z głębokiej Afryki...

    Ale żeby W Europie kult kanibalizmu przedstawiać jako kulturowy fundament Europy, jako dziedzictwo narodowe ?

    To naprawdę jest szalone.
    A to fakt . czysta prawdą która katolicy oglądają na co dzień gdy idą się modlić (czyli żebrać, błagać na kolanach jak w czasach niewolniczych gdy kanibalizm był zjawiskiem rytualnym).

    Prześwietlcie w katolicy w co wy właściwie wierzycie w jakiego Boga czemu wam klechy każą, symbolicznie, zjadać jego ciało i pić jego krew ?..
    To zadanie do samodzielnego przemyślenia.
  • @trojanka 14:09:41
    Z innej beczki ukazał się materiał o pracy magisterskiej M. Morawieckiego pod tytułem: "Praca magisterska premiera Morawieckiego jest skandalem naukowym i moralnym" Bardzo ciekawe:

    http://sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/73-praca-magisterska-premiera-morawieckiego-jest-skandalem-naukowym-i-moralnym
  • @trojanka 14:09:41
    Jerusalem Post grozi WSZYSCY ŻYDZI WYJADĄ Z POLSKI !

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=287&v=SBr98UxjBpk


    Ps..Byłoby święto narodowe. Wypierdalać Mośki - to może życie uratujecie. Nikt was tu nie zapraszał. Może tak na Marsa bo księżyc za blisko. W końcu zrobią coś dla Polski! Żegnajcie! Jak ostatnio wyszli z innego kraju to zabrali ze sobą całe złoto, konie i wielbłądy. Gwiazda Dawida na drogę. Coś podobnego? Chazar ma czelność mówić o antysemityzmie! Chazarzy mówią, że wyjadą z Polski! A czy Polacy życzą sobie czegoś innego? Polacy tego sobie bardzo życzą, ich i banderowców. Niech nie zapomną zabrać ze sobą Michnika i innych jemu podobnych. Niech nie zapomną o dyrektorze Oświęcimskiego muzeum. A Hankę z Warszawy to najlepiej jakby podrzucili Ukrainie.
    Kurna na sali obrad sejmu świerszcze byłoby słychać. Wreszcie Polska będzie wolna i zaczniemy od nowa... Kurczę wiejska prawie pusta będzie... Trzeba wybory nowe rozpisywać od razu, Liroy z Winnickim sami rządzić nie będą ;). A kiedy wyjeżdżają, niech poradzą datę? Trzeba imprezę jakąś ogarnąć albo od razu święto narodowe ogłosić... Nie wiem tydzień darmowej wódki i jadła w sklepach albo coś żeby tą okoliczność godnie uczcić. Będziemy mieli taką żałobę narodową, że będzie można skonać ze.... śmiechu. Jak żydy wyjadą to ja dam na mszę św. dziękczynną.
  • @trojanka 14:09:41
    Otóż ! Bóg istnieje ! I wysłuchał, mnie ! Co dzień modlę się by dobry Bóg wyprowadził żydów z Polski ! Abyśmy byli wolni od okupacji żydowskiej ! Czy to jest faszyzm ? A znam historię żydów w Polsce !
  • @trojanka 14:09:41
    Uprzejmie proszę o rozpropagowanie wszędzie gdzie się da w mediach społecznościowych zagranicznych tego filmu autorstwa młodego żyda, który demaskuje handlowanie holocaustem/holokitem tu wersja z polskimi napisami

    https://www.youtube.com/watch?v=NlmXRNEDWiY

    A tu wersja angielska. Proszę wklejać wersję angielską bo to ma trafić do tych tysięcy młodych żydów

    https://www.youtube.com/watch?v=XNWF9CeoZdE
  • @trojanka 14:09:41
    https://niezlomni.com/wp-content/uploads/2018/02/pjimage-6-57.jpg

    O raporcie Jana Karskiego z 1942 r. słyszał cały świat. Ale jego relacji o sytuacji z 1940 r. pod okupacją sowiecką nie zna prawie nikt…O słynnym raporcie Jana Karskiego z jesieni 1942 r. mówi się powszechnie. Natomiast niezauważony pozostaje inny raport, także autorstwa Karskiego, i również dotyczący sytuacji żydów na okupowanych ziemiach polskich. Sporządzony został on na potrzeby podziemia i jest zatytułowany „Zagadnienie żydowskie w Polsce pod okupacjami”. W części dotyczącej ziem II Rzeczypospolitej pod okupacją sowiecką, Karski napisał m.in. takie słowa. Żydzi są tu u siebie; nie tylko, że nie doznają upokorzenia i prześladowań, ale posiadają dzięki swemu sprytowi i umiejętności przystosowania się do każdej nowej sytuacji pewne uprawnienia natury zarówno politycznej, jak i gospodarczej. Wchodzą do komórek politycznych, w dużej części zajęli poważniejsze stanowiska polityczno –administracyjne, odgrywają dość dużą rolę w związkach zawodowych, na wyższych uczelniach, a przede wszystkim w lichwie i paskarstwie, w handlu nielegalnym (….). Stosunek żydów do bolszewików uważany jest przez polskie społeczeństwo za bardzo pozytywny. Uważa się powszechnie, że żydzi zdradzili Polskę i Polaków, że w zasadzie są komunistami, że przeszli do bolszewików z rozwiniętymi sztandarami. Istotnie w większości miast bolszewików witali żydzi bukietami czerwonych róż, przemówieniami, uległymi oświadczeniami itp. I tak, oczywiście, komuniści żydzi odnieśli się do bolszewików z entuzjazmem, bez względu na klasę społeczną, z której pochodzili. Proletariat żydowski, drobne kupiectwo, rzemiosło, ci wszyscy, których pozycja obecnie strukturalnie poprawiła się, a którzy uprzednio wystawieni byli przede wszystkim na prześladowania, zniewagi, ekscesy itp. elementu polskiego ci wszyscy również pozytywnie jeśli nie entuzjastycznie, odnieśli się do nowego regime’u. Trudno im zresztą się dziwić. Gorzej już jest np., gdy denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze niż wypadki wskazujące na lojalność wobec Polaków czy sentyment wobec Polski.(…) W zasadzie jednak i w masie żydzi stworzyli tu sytuację, w której Polacy uznają ich za oddanych bolszewikom i śmiało można powiedzieć czekają na moment, w którym będą mogli po prostu zemścić się na żydach. W zasadzie wszyscy Polacy są rozżaleni i rozczarowani w stosunku do żydów olbrzymia większość (przede wszystkim oczywiście młodzież) dosłownie czeka na sposobność krwawej zapłaty.
  • @trojanka 14:09:41
    https://niezlomni.com/wp-content/uploads/2018/02/pjimage-6-59.jpg



    21 lutego 1945 r. gen. Anders powiedział Churchillowi, co polscy żołnierze myślą o zdradzie w Jałcie. Kłamliwa odpowiedź przeszła do historii. "Wy sami jesteście temu winni…." (wideo)... Alianci zdradzili sprawę polską w Jałcie, a wieść szybko dotarła do polskich żołnierzy, którzy wciąż walczyli i przelewali krew za nieswoją sprawę. 21 lutego 1945 r. doszło do niezwykle dramatycznej rozmowy między gen. Władysławem Andersem a Winstonem Churchillem. Zaledwie dzień po ogłoszeniu decyzji tzw. Wielkiej Trójki generał Anders zareagował bardzo ostro i stanowczo. W telegramie wysłanym do prezydenta Władysława Raczkiewicza zadepeszował:

    Wobec tragicznego komunikatu ostatniej konferencji trzech w Jałcie, melduję, że II Korpus nie może uznać jednostronnej decyzji, oddającej Polskę i Naród na łup bolszewikom. Zwróciłem się do władz sojuszniczych o wycofanie oddziałów Korpusu z odcinków bojowych. Nie mam sumienia żądać w obecnej chwili od żołnierza ofiary krwi. Tymczasem alianci odmówili wycofania żołnierzy polskich z frontu, tłumacząc się względami operacyjnymi. Generał Anders nie poddawał się i 21 lutego 1945 r. spotkał się z Winstonem Churchillem, który pytał go:

    Nie jest Pan zadowolony z konferencji jałtańskiej?

    Anders odpowiedział:

    Mało powiedzieć, że nie jestem zadowolony. Uważam że stało się wielkie nieszczęście. Na takie załatwienie sprawy naród polski nie zasłużył i my walczący tutaj nie mogliśmy tego oczekiwać. Polska pierwsza krwawiła w tej wojnie i poniosła ogromne straty. Była sojuszniczką Wielkiej Brytanii od początku i w najcięższych dla niej chwilach. Na obczyźnie zdobyliśmy się na największy wysiłek, na jaki stać było żołnierza, w powietrzu, na morzu i lądzie. W Kraju zorganizowaliśmy największy ruch oporu przeciwko Niemcom. Żołnierz walczył o Polskę, walczył o wolność swojego Narodu. Co dzisiaj, my dowódcy, mamy powiedzieć żołnierzowi?
    Rosja sowiecka, która do roku 1941 była w ścisłym sojuszu z Niemcami, zabiera nam obecnie połowę naszego terytorium, a w pozostałej części chce ustanowić swoje rządy. Wiemy z doświadczenia, do czego to zmierza.

    Churchill zareagował bardzo gwałtownie:

    Wy sami jesteście temu winni. Już od dawna namawiałem was do załatwienia sprawy granic z Rosją sowiecką i oddania jej ziem na wschód od linii Curzona. Gdybyście mnie posłuchali, dzisiaj cała sprawa wyglądałaby inaczej. Myśmy wschodnich granic Polski nigdy nie gwarantowali. Mamy dzisiaj dosyć wojska i waszej pomocy nie potrzebujemy. Może Pan swoje dywizje zabrać. Obejdziemy się bez nich.

    Tymczasem jak wspomina historyk Maciej Rosalak, Churchill kłamie, mówiąc, że Wielka Brytania nigdy nie gwarantowała wschodni granic Polski. Więcej w poniższym nagraniu:


    https://youtu.be/C_KjFK0-fCg

    źródło: Senat.gov.pl
  • @kula Lis 67 14:54:23
    Obawiam się, że nadzieje na ich wyjazd się nie ziszczą!!Pasożyt musi mieć żywiciela.Będzie się go trzymał wszelkimi sposobami!nie ma takiej metody której by nie wykorzystał.
    Zauważ ciekawą rzecz!!Mimo wymordowania tysięcy żydów na Ukrainie, oprócz drobnych jęków NIC NIE słychać na temat ukraińskiego antysemityzmu!!!wręcz przeciwnie POPARCIE!!
    Bo w gruncie rzeczy ten fakt NIC dla nich nie znaczy,bo można poświęcić tamtych, dla osiągnięcie celu dzisiaj, chodzi o to że zachapali Ukrainę,zmuszają młodych Ukraińców do walki w Donbasie na siłę!
    Kraj jest grabiony równo!!Zamiast lasów są już łyse polany!
    Oligarchowie o 2 paszportach / drugi izraelski/sponsorują brygady nazi typu Prawy Sektor i to oni rządzą, robią co chcą.Rozwalają co chcą.Codziennie burdy na ulicach.Hodowla banderowców idzie pełną parą!
    https://youtu.be/psjexPyRpPA

    https://youtu.be/aTC04uVvc9c


    Waadze kraju wiadomego pochodzenia, po instrukcje jeżdżą do Israela.
    Polacy się z lekka zbuntowali, poza tym trzeba zachapać już do cna kraj, więc zaczęło się ostre ujeżdżanie po nas!

    pa. większość filmów na temat władzy na Ukrianie i jej pochodzenia została usunięta z Youtube.
  • @trojanka 16:16:14
    https://youtu.be/dPUENeMxQH4
  • @trojanka 16:29:30
    https://youtu.be/Md0prSa-utg
  • @trojanka 16:16:14
    A nasi politycy wstrzymują się z realizacją ustawy IPN-u do czasu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego bo z strachu narobili w spodnie, że przegłosowali ustawę broniąca prawdy i Polskiej godności. Gdzie pan Prezydent " bohater" wetujący ustawę naprawiająca polskie sądy? Gdzie " bohaterowie z kancelarii pana Prezydenta pan Soloch, pan Mucha i przede wszystkim pani Romaszewska co tylko potrafi krytykować. Gdzie ich godność? Wszyscy oni to mają w głębokim poważaniu. Potrafią tylko się wymądrzać tu w Polce, a tak naprawdę to grupa tchórzy i darmozjadów.
  • @kula Lis 67 17:08:44
    Już się zastanawiam ,czy to nie była od początku gierka???szkoda, bo już nadzieje się pojawiła, na rzeczywiste wstanie Polska z kolan.Ale myślę, że tzw. nasi decydenci są szantażowani.I to ostro!Tak jak nigdy jeszcze nie było!!może kolejnym samolotem???
  • @kula Lis 67 14:36:31
    Marna recenzja.
  • @kula Lis 67 15:00:29
    Ja też dzisiaj o tym pomyślałam: aby się stąd wyprowadzili. Nie pasujemy do siebie, przez lata knuli przeciwko nam, a teraz wyrażnie pokazali agresję.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE KOMENTARZE

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930