Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
172 posty 2901 komentarzy

Wrzodak Z

Dobijanie Ursusa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przedstawiam kolejny wniosek do władz o przeprowadzenie śledztwa w sprawie likwidacji fabryki Ursus w Ursusie. Niestety ani wcześniej ABW, CBA, MS nie chcą podjąć tematu., Dlaczego. Proszę uważnie zapoznać się z tym wnioskiem.

 Sz.P. Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości

Prokurator Generalny

Al. Ujazdowskie 11

00-950 Warszawa P-33

 

Wniosek

 

W sprawie: wszczęcia śledztwa, dotyczącego celowego upadku fabryki traktorów Ursus w Ursusie

W lutym 2009 roku, państwowa firma ,,Bumar”, właściciel Spółki Ursus z o o, oddał za darmo znak towarowy, prawa do pełnej dokumentacji technicznej, traktorów Ursus na rzecz spółki prywatnej Pol – Mot Warfama, kontrolowanej przez rodzinę Zarajczyków. W radzie nadzorczej holdingu Pol Motu zasiadali wówczas min. Zbigniew Janas były szef Solidarności ZM Ursus z lat 80 –tych, były poseł Unii Wolności oraz były V-ce Premier R.P Henryk Goryszewski. Zanim doszło do transakcji między państwową spółką Bumar a Pol Mot-em, spółka Ursus zaprzestała produkcji na około rok czasu. Pracowników Ursusa wysłano na tzw. postojowe płatne w 60% pensji zasadniczej. Brak produkcji powodował wzrost zadłużenia spółki wynikające z kosztów stałych, które ponosiła spółka Ursus. Zatrzymanie produkcji było celowe, aby wzrosło zadłużenie fabryki do wartości odtworzeniowej, celem zbycia fabryki za bezcen i tak się stało.

Spółka ,,Bumar” począwszy od 2003 roku, była prawie 100% właścicielem spółki Ursus. Przedstawiciele tejże spółki zasiadali w władzach spółki Ursus, tak w zarządzie jak również w RN. Bumar przejął w kolejnych latach handel krajowy i zagraniczny ciągnikami oraz handel kooperacyjny częściami zamiennymi. Zniszczono wypracowany we wcześniejszych latach system kooperacyjny, który zapewniał rentowną produkcję i sprzedaż ciągników. Systemowe okradanie Ursusa zaczęło już w 2004 roku, kiedy to współpracująca ze sobą grupa menadżerów Ursusa i Bumaru wyprowadziła z kasy Ursusa co najmniej kilkanaście milionów złotych w oparciu o fikcyjne faktury na niezrealizowane usługi i dostawy. Winni w tej sprawie pewnie unikną odpowiedzialności, gdyż najprawdopodobniej zmanipulowane śledztwo zakończyło się postępowaniem w sądzie okręgowym w Warszawie, które prowadzi sędzia Tuleya. O tych wszystkich nadużyciach w Ursusie, pisałem liczne interpelacje, zapytania poselskie oraz składałem wnioski do ABW za czasów IV i V kadencji sejmu. Według raportu o likwidacji WSI, odnosi się zapis o silnym lobby oficerów WSI pod nadzorem oficera WSI Piotra Polaszczyka, których zadaniem było doprowadzenia do kontrolowanego upadku Ursusa, poprzez wstawianie do władz spółki osób powiązanych silnie z WSI. W kolejnych latach Bumar pod kierownictwem Dembskiego nadal kupował drogie części i podzespoły, a sprzedawał tanio ciągniki, by celowo zaniżać wartość spółki oraz by długi rosły, aż ostatecznie oświadczono załodze, że nie ma pieniędzy na podzespoły, a koszty stałe w firmie rosną lawinowo. Postanowiono wysłać załogę Ursusa na postojowe płatne. Były to kolejne celowe posunięcia Bumaru, by obniżać wartość spółki. Kolejnym mechanizmem walki Bumaru z Ursusem było zmuszanie władz spółki Ursus do spłat sztucznych długów na rzecz Bumaru, gdy nie było na to pieniędzy, Ursus zmuszony był zbywać na rzecz Bumaru, kluczowe składniki majątku w tym nieruchomości oraz faktycznie markę. Taki mechanizm stworzony przez Bumar, uczynił fabrykę Ursus wydmuszkę.

Nadmienić należy, że spółka w latach 2000 -2004, nie generowała strat, wręcz przeciwnie przynosiła zyski.

W tym samym czasie czyli w 2007 roku w skład rady nadzorczej holdingu Pol-Mot Warfama wchodzą politycy wrogo nastwieni do fabryki Ursus czyli Zbigniew Janas oraz Henryk Goryszewski. Po zmianie rządu na początku 2008 roku, prezesem Bumaru zostaje Edward Nowak, dobry znajomy Zbigniewa Janasa, a V-ce ministrem skarbu państwa Jan Bury, który w roku 2007 proponował mi w Sali sejmowej, spotkanie z Andrzejem Zarajczykiem, którego dobrze zna Bury. Mówił mi, że Zarajczyk jest właścicielem holdingu Pol Mot Warfama i, że jest zainteresowany kupnem Ursusa.

Stanowczo odmówiłem udziału w spotkaniu. Był to sierpień 2007 roku, gdy ówczesny MSP Wojciech Jasiński bez dogłębnej analizy fabryki Ursus w sposób zakulisowy, dał zgodę Zarządowi Bumar, na sprzedaż spółki Ursus tureckiej firmie Uzel, gdzie ostatecznie Turcy, zrezygnowali z przejęcia fabryki, wyrządzając szkody wielkich rozmiarów.

Od tego czasu Andrzej Zarajczyk publicznie oświadczał, że Ursus ostatecznie przejmie, aż doczekał czasu, że Nowak, Janas, Bury, Goryszewski, będą mieli polityczny wpływ na władzę wykonawczą i pomogą mu dostać prezent od władzy. Zapowiedzi pana Zarajczyka spełniły się.

Z informacji, które uzyskałem w sejmie w roku 2007 wynika, że przyszły prezes Bumaru, Edward Nowak wcześniej mógł być powiązany towarzysko i biznesowo z Andrzejem Zarajczykiem a jego powołanie na prezesa Bumaru (do którego należał Ursus) mogło wiązać się z przyjęciem zlecenia na doprowadzenia do sprzedaży Zarajczykowi aktywów Ursusa.

Wnioskuję do prokuratury o wszczęcie śledztwa dotyczącego doprowadzenia do celowego obiżenia wartości a następnie przejęcia za bezcen spółki Ursus od państwowej spółki Bumar. Pomocne będzie zabezpieczenie w spółce ,,Bumar” dokumentację księgowo – rozliczeniową oraz wszelką dokumentację prawną, handlową, zawieraną między spółką Ursus a spółką ,,Bumar”w latach 2003-09. Dokumentację, która może wskazywać na celowe działania likwidacji fabryki Ursus w Ursusie.

Spółka Ursus ostatecznie trafiła w ręce pana Zarajczyka, Który produkcji traktorów nie rozwinął, pomimo, że montuje kilkanaście traktorów rocznie z podzespołów w większości zagranicznych. Aby pozbyć się załogi z Ursusa, przeniósł montaż traktorów do Lublina, gdzie zatrudnia około 60 osób. Traktor składany przez spółkę pana Zarajczyka, technologicznie cofnął się o 30 lat. Marka Ursus i składanie traktorów w mojej ocenie, stanowiły przykrywkę do kolejnych działań spekulacyjnych.

Lata 2007 – 2017, to złote lata dla biznesu pana Zarajczyka. Polska w ramach OECD tzw. Udzielała pomocy dla krajów rozwijających się z Afryki. Przekazała rządom min. Etiopii, Tanzanii, Zambii, kwotę około 1 mld zł. celowego wsparcia na kupowanie składanych w Polsce ciągników pod nazwą Ursus. Rolnicy z tych krajów afrykańskich z pieniędzy polskiego podatnika podobno otrzymywali kredyty oprocentowane na 0,15% w skali roku z pięcioletnią karencją spłat.

Zachodzi podejrzenie, że projekt ,,pomocy” dla krajów afrykańskich udzielanych przez Polski Rząd ,,urodził” się w głowie pana Zarajczyka, a reszta to lobbowanie w poszczególnych ministerstwach tzw. członków Rad Nadzorczych z Pol Mot. Podejrzewam, że marka Ursus, potrzebna była do bogacenia się wąskiej grupy ludzi z poprzedniej władzy czyli tzw. spółką wydmuszką. Szastanie publicznymi pieniędzmi w latach 2010 - 2017, odbywało się bez jakiejkolwiek merytorycznej kontroli przez tych co udzielali pomoc Afrykańczykom. Czyli pieniądze z budżetu państwa trafiały za pośrednictwem Afrykańczyków z powrotem do Polski , ale już w ręce prywatnych chosztaplerów.

Wnioskuję do prokuratury, o zbadane wszelkich przepływów pieniędzy, wynikające z pomocy krajom afrykańskim w ramach OECD, udzielanych przez Polski Rząd, pod kątem prawidłowego rozdysponowania tych kwot oraz zbadanie kosztów montażu ciągnika lub podzespołu wysyłanego do Afryki i porównanie ceny ciągnika z cenami rynkowymi w Polsce i uzyskiwane ceny za ciągnik ,afrykański”. Również na potrzeby ewentualnego śledztwa, powinno być zabezpieczone rozliczenie księgowe między spółkami holdingu Pol Mot Warfama a krajami afrykańskimi, oraz między Pol Mot-em a spółką zależną Ursusem, które w konsekwencji korzystały na pomocy w ramach OECD od rządu polskiego dla krajów afrykańskich.

Obecni ministrowie (MSZ, MF) po moich interwencjach, zorientowali się, że tzw. pomoc krajom afrykańskim to najlepiej wychodzi panom Zarajczykowi i Janasowi. Podjęto decyzję, że trzeba nareszcie trochę kontrolować zapędy pana Zarajczyka na kasę państwową. Gdy MSZ oraz MF przykręciło kurek z kredytami na rzecz Afrykańczyków udzielanych przez Polskę, akcje na giełdzie spółki Ursus nagle zaczęły windować w dół. W konsekwencji KNF zawiesiła na początku roku obrót akcjami Ursusa należącego do Pol Mot- Warfama.

Podległa spółka Pol Mot-owi Ursus przynosi straty, a Pan Zarajczyk usilnie zaczął szukać inwestora dla spółki Ursus zależnej od Pol Mot-u. Prawdopodobnym inwestorem okazał się pan Paweł Grycuk, to były przedstawiciel na Polskę JP. Morgan oraz człowiek pana Ryszarda Krauzego i Bogusława Cupiała. Zachodzi podejrzenie, aby zgubić prowadzoną tzw. ,,kreatywną księgowość” w spółkach Pol Mot, dotyczącą rozliczeń z pomocy krajom afrykańskim udzielanej przez Polski Rząd, Pan Zarajczyk szuka rozwiązań, które mogą zaciemniać prawdziwy obraz rozliczeń funduszy z pomocy krajom afrykańskich. Dlatego namawia pana Pawła Grycuka do kupna akcji spółki Ursus, pomimo, że Pan Grycuk, nigdy nie ma miał do czynienia z produkcją traktorów. Jego rolą może być przerzucenie ,,gorącego kartofla ‘’ na rzecz JP Morgan, by zarobić na Ursusie. Od wielu lat trwają haniebne czyny z zabijaniem Ursusa i one będą trwały, dopóki za upadek Ursusa nie zajmie się fachowa prokuratura wraz z służbami specjalnymi. Najlepszym rozwiązaniem powinno być powołanie sejmowej komisji śledczej ds. przyczyn kontrolowanego upadku Ursusa w Ursusie.

Wnioskuję, również o zbadanie tzw. Pomocy udzielonej przez pana Zarajczyka w kwocie 1 mln zł (jeden milion złotych) dla fundacji Solidarni Ursusa powołanej przez działaczy związkowych Regionu Mazowsze NSZZ Solidarność. Pomoc udzielona była na tzw, ,,aktywizacje” zawodową dla byłych pracowników Ursusa. Jakim prawem działaczom związkowym prywatny przedsiębiorca przekazuje pieniądze na rzecz tych co cicho siedzieli jak im miejsca pracy zabierał Zarajczyk.

Zasadność mojego wniosku jest wskazana, ponieważ zachodzi podejrzenie o działanie na szkodę o wielkich rozmiarach z skutkiem społecznym oraz zachodzi podejrzenie, że wąska grupa osób powiązanych politycznie czerpała duże korzyści finansowe z pieniędzy Skarbu państwa

 

Zygmunt Wrzodak

31 grudnia 2018 rok

Otrzymują:

Prezydent, Premier, MSZ, MF, MPiT, NIK, media

 

 

 

KOMENTARZE

  • Panie Zygmuncie, widzę że Pan walczy i chwała Panu za to!!!!"une" będą Pana tykać,i drwić jak to już niektórzy obrzezańcy
    robili na forum!!
    za:https://wolna-polska.pl/wiadomosci/ursusa-razie-zwycieski-boj-henryk-pajak-2017-04

    W pięcioletniej bitwie o „Ursusa”, rozstrzygającą rolę odegrała autentyczna „Solidarność” tego zakładu. Wybijały się tam dwie indywidualności o bezinteresownych intencjach i patriotyzmie. Byli to: przewodniczący zakładowej „Solidarności” Zygmunt Wrzodak oraz Andrzej Krzepkowski – redaktor biuletynu zakładowego. Ten drugi już został zamordowany przez „nieznanych sprawców”. Wrzodak jeszcze żyje, ale jest poddawany fanatycznym, zmasowanym atakom polskiej żydolewicy, za swoją walkę o ocalenie zakładu oraz bezkompromisowość w jednoznacznym wskazywaniu sprawców piątego rozbioru Polski.
  • @trojanka 10:17:25
    Husky z pała już tu był. To główny przedstawiciel zydokomuny na portalu.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:22:19
    Zgadza się, nie pierwszy raz!Tak to wygląda!!
  • Hmm...
    za blogiem szaryburek.pl
    http://szaryburek.blox.pl/2015/07/Zaklady-Mechaniczne-Ursus.html


    Gość: Abigorre, *.198.94.serverdedicati.seflow.it
    2017/10/31 18:30:53
    Te zdjecia sa dla mnie b.smutne z powodow osobistych. Krotko bo krotko -kilka miesiecy po maturze pracowalem w ZM Ursus (rok 1976) a cale swoje zawodowe zycie przepracowal tam moj nie zyjacy juz ojciec ktory po ukonczeniu wydzialu chemii na wawskiej polibudzie poszedl do pracy wlasnie w Ursusie i byl przez wiele wiele lat szefem zakladowej lakierni. Abstrachując od kwestii politycznych (czerwiec76) to byl potęzny zaklad i marka znana na calym świecie -wszedzie tam gdzie eksportowano nasze traktory. Doprowadzenie do upadku tej klasy fabryki to wrecz sabotaz gospodarczy. W drugiej polowie lat 70 Ursus zawarl kontrakt licencyjny z angielska fabryka traktorów Massey Ferguson i produkowano naprawde dobre i nowoczesne ciagniki a nie jakis szmelc. Zaklad mial wielkie zaplecze techniczne,moce przerobowe,konstruktorskie i mogl sie rozwijac. Doprowadzenie do upadku-pomimo iz nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych wyglada mi z perspektywy lat na celowe dzialanie majace wyrugowac konkurencje z europejskiego rynku. Czeskie zaklady Zetor powstale w 1946 r (a Ursus to firma jeszcze przedwojenna) działaja do dzisiaj i swietnie sobie radza na na unijnym rynku gdzie konkurencja producentow ciagnikow jest duza. Smutne to w przypadku Ursusa.
  • Wrzodak
    To wszystko za późno. To musztarda po obiedzie unijnym. Polskę , polski przemysł jaki był, zniszczyło wstąpienie do Unii, przed wstąpieniem mieliśmy rynki zbytu dla przemysłu, po wstąpieniu staliśmy się rynkiem zbytu, i taniej siły roboczej przede wszystkim dla Niemiec i ich montowni, i jest jak jest, to nie do odkręcenia na dziś. Tam w Ursusie już raczej nie ma co stawiać na nogi. To tylko montownia. Wszystko rozsprzedane, rozkradzione, ma w tym udział syn Komorowskiego, etc..Po drugie na te produkty nie ma zbytu tak na krajowym rynku jak i zagranicznym. Rosyjskie traktory robią furorę bo są tańsze, lepsze, trwalsze, kombajny także, tak u nas jak i na zachodzie, także w USA! Odbudowa przemysłu nie jest łatwa, po zrujnowaniu, trzeba także mieć rynek zbytu, z tym na dziś ciężko. Więc po co odkupywać bankruta? by topić w nim pieniądze podatnika? Zresztą i kadr już nie ma, pomarli lub są na emeryturach a młodzi to wiesz do czego się nadają? do niczego. Z odbudową stoczni ten sam problem, czyli wykwalifikowanych kadr, od konstruktorów po spawaczy, montażystów, etc...Kłania się brak szkół zawodowych polikwidowanych. Z żeglugą to samo, brak kadr, więc armatorzy błagają nas emerytów by istnieć, płacą tyle ile zażądamy, lecz i my emeryci się wykruszamy, to samo w Niemczech, Holandii. Młodzi się nie garną, sami starzy pływają, do śmierci. Co potem? Czarno to widzę.
  • Hochsztaplerze
    Czyli złodzieje. Przestępcy, którzy powinni siedzieć w więzieniach.

    Kurt Vonnegut w „Perłach przed wieprze”napisał, że w Ameryce płynie ogromna rzeka pieniędzy, z której można czerpać do woli, jeśli tylko zna się do niej dojście.
    Jak widać, w Polsce płynie podobna rzeka, do której mają dojście przedstawiciele rządów okupacyjnych zarządzających Polską po tzw. transformacji ustrojowej. Oczywiście, ta rzeka nie wypływa znikąd, a z osiągniętego wielkimi wyrzeczeniami majatku narodu polskiego.
  • @trojanka 10:17:25
    Czuję się jak osoba internowana, ciągle czuje oddech siepaczy zydo - bolszewików, czuję ciagle oddech służb. Oni posunęli się nawet do tego aby zlikwidować fabrykę z 130 letnią historią, po to aby zniszczyc narodowy punkt widzenia rzeczywistości. Zamordowali A. Krzepkowskiego i do dzisiaj nie chcą ujawnić prawdę i skazać zleceniodawcę oraz chodzącego po ziemi mordercę, który może miec na sumieniu nawet 6 morderstw.
    Ohydną rolę odegrało tu pisowskie ścierwo w 2007 roku, oddając fabrykę turkom tuż po rozwiązaniu sejmu, tak by Wrzodak nie miał gdzie wrócic.
    Niestety, ale ludzie też są winni, Solidarność Ursusa i jej przew. sprzedali się wrogom Polski, zaczęli mnie unikać i oszukiwać w brutalny sposób.
    Zarajczyk dał im rok temu 1 mln zł tzw. łapówki, by mieli za co jeszcze dobrze zyć.
    Wkleję jeszcze sporo materiałów.
    Pozdrawiam
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:22:19
    Ursus zlikwidowany
    ZACHOWAJ ARTYKUŁPOLEĆ ZNAJOMYMEDYTUJ WPIS
    W związku z pojawieniem się artykułu na NE o upadku fabryki Ursus, przypominam fakty na bazie oświadczenia kierowane do TV Trwam
    Oświadczenie

    w sprawie: audycji telewizyjnej w TV Trwam o zlikwidowanej fabryce Ursus


    W dniu 17.08.2011 roku TV Trwam nadała audycję, chyba na żywo, z Zakładów Ursus w Warszawie pt. ,,Po stronie prawdy”. Audycję prowadził ksiądz Piotr Dedla wraz z młodą kobietą. Audycja dotyczyła upadku fabryki traktorów w Ursusie. Udział wzięli pracownicy Ursusa, działacze związkowi oraz politycy z PiS. Audycja była na żenująco niskim poziomie, absolutnie nie dotykała sedna sprawy, wypowiadać się mogli w tej audycji działacze związkowi, którzy przyczynili się do upadku tej fabryki. To ci związkowcy na czele z Kierzkowskim wyrazili zgodę na sprzedaż spółki Ursus na rzecz firmy tureckiej, która wyprowadziła majątek z Ursusa oraz pieniądze. Zgodę na sprzedaż fabryki działacze związkowi podpisali u byłej komunistki Henryki Bochniarz na zapleczu jej apartamentów. Pseudozwiązkowcy wprowadzeni zostali tylnymi drzwiami na zaplecze siedziby pani Bochniarz w celu złożenia podpisu na przyszły upadek Ursusa. Wszystkie te decyzje działy się za kadencji rządu Jarosława Kaczyńskiego. W tym czasie przewodniczący ,,S” w Ursusie Kierzkowski za moimi plecami umawiał się z Ministrem Skarbu Państwa Jasińskim na sprzedaż Ursusa i wyeliminowanie mnie z wiedzy o sprzedaży fabryki. Moje liczne wystąpienia do ministra Jasińskiego dotyczące sprzedaży kończyły się jego zapewnieniem, że Ursus nie będzie sprzedany obcemu kapitałowi, ponieważ inwestor turecki nie przedstawił wiarygodnego planu rozwoju Ursusa. Niestety, minister Jasiński co innego mówił w Sejmie, a co innego robił w ministerstwie. On wyraził zgodę, aby państwowa spółka Bumar sprzedała Ursus - Turkom. To był ,,gwóźdź do trumny” dla tej fabryki, zapachniało likwidacją tysięcy miejsc pracy. PiS, zamiast ratować polski przemysł, przyczynił się do jego upadku. Moje zapytanie poselskie nr 2564 z V kadencji Sejmu wraz z odpowiedzią „gwiazdy” Naszego Dziennika i TV Trwam – skrajnego liberała Szałamachy – świadczą o celowym i świadomym wypuszczeniu Ursusa z rąk polskich. To za czasów PiS prezesem Bumaru został Tomasz Dembski, specjalista od zakupu tuszu do drukarek w jednej ze stołecznych firm, który nie miał pojęcia o kierowaniu wielkim holdingiem przemysłowym oraz o handlu bronią. Skończyło się to załamaniem finansowym firmy Bumar, czego następstwem było wyciąganie kasy ze spółek, których właścicielem był Bumar, w tym od spółki Ursus.Tak jak mówią pracownicy Ursusa, że od 2002 roku (ja odszedłem z Ursusa w 2001 roku) firma przestała się rozwijać. W tym czasie został odwołany Stanisław Bortkiewicz z prezesa spółki Ursus. Będąc posłem na sejm, angażowałem się w niesienie nieustannej pomocy dla tej fabryki. To przy mojej pomocy i pana Bortkiewicza i posła Kołomowskiego za rządu SLD udało się wywalczyć dwukrotną pomoc dla Ursusa w latach 2003 i 2005 – w sumie 28 mln. zł. Część tych pieniędzy została rozkradziona za rządów PiS, pod nosem związkowca Kierzkowskiego. Zawiadomiłem o tym zdarzeniu prokuraturę i ABW, do dziś nie zostałem nawet przesłuchany. Jak powiedział w Sejmie, w obecności posłów, prezes Bumaru Baczyński – pieniądze te mogły zostać wykorzystane przez jedną z kluczowych partii w naszym kraju na rzecz kampanii wyborczej.
    Gdy powstał Rząd pod kierownictwem PiS, liczyłem, że będzie rozliczenie afer prywatyzacyjnych i innych. Niestety, nic takiego nie nastąpiło, wręcz przeciwnie, sprzedaż polskiego majątku narodowego była kontynuowana. PiS sprzedał nie tylko Ursus, ale też PZL Mielec, Stocznię Gdańską, Polskie Huty Stali i inne strategiczne zakłady przemysłowe. To za rządu PiS i prezydenta Warszawy L. Kaczyńskiego podjęto decyzję, uchwalając plan przestrzenny dla tej części Warszawy, że w Ursusie nie będzie terenów przemysłowych. Tereny pod fabryką Ursus mają być przekształcone w tereny budowlano-usługowe, a więc na terenie Ursusa fabryki Ursus być nie może. Jeszcze przed podjęciem tej decyzji zaczęto sprzedawać grunty po fabryce ZPC Ursus, które nabył syn Rywina – Marcin. Następnie, przekształcone z przemysłowych w budowlane, po wielokrotnie wyższej cenie zostały sprzedane na rzecz funduszy europejskich, których właścicielami byli Kuna i Żagiel. Całą tę gigantyczną aferę opisałem w interpelacji nr 6598 V kadencji Sejmu. Proszę o zapoznanie się z tą interpelacją wraz z kompromitującą odpowiedzią, której udzieliła w imieniu pana Ziobry pani Kempa.
    Dwie wasze, proszę Księdza, gwiazdy medialne w sposób żenujący odpowiadają mi, że przestępstwa w sprawie sprzedaży ziemi w Ursusie nie ma!!! Syn Rywina mógł zarobić nawet 400 mln. zł na odsprzedaży ziemi tylko z powodu przekształcenia jej przez radę Warszawy, w której większość i prezydenta miało PiS.
    Co na to media związane z Ojcem Rydzykiem??? Organizują spęd telewizyjny dla TV Trwam w Ursusie i zapraszają polityków PiS, którzy kosztem wielu uczciwych i pokrzywdzonych przez partię PiS pracowników Ursusa robią sobie kampanię wyborczą! Kosztem zlikwidowanej fabryki i bezrobotnych ludzi z tej fabryki! Przekaz, jaki zafundowała TV Trwam swoim słuchaczom jest taki, że nawet pracownicy Ursusa są z PiS. Czy dla TV Trwam nieważne są losy fabryki i ich ludzi, a ważne jest tylko poparcie dla PiS?
    W audycji tej wypowiada się kobieta, chyba posłanka z PiS o nazwisku Wiśniewska, o zgrozo! Jest ona posłem na Sejm a nie miała zielonego pojęcia o czym mówiła. Widać gołym okiem, że na posła w ogóle się nie nadaje. Wypowiada się Poseł Jaworski, były prezes Stoczni Gdańskiej, tej stoczni, która za jego kadencji została sprzedana na rzecz Ukraińców, którzy nabyli ją za długi zaciągnięte w hucie Częstochowa. (patrz biuletyn sejmowej komisji skarbu państwa nr. 72 V kadencji) Za jego czasów kupowano bardzo drogo u kooperantów podzespoły do montażu statków a statki ze stratą sprzedawane były przez izraelską firmę, która była sponsorem fundacji Kwaśniewskiej. To za jego czasów w Radach Nadzorczych spółek, które dostarczały towar do stoczni, zasiadali działacze związkowi. To Pan Jaworski razem z działaczami związkowymi zasiada w fundacji, którą sponsoruje firma izraelska.
    Ojcze Piotrze, czy mógłby Ojciec mi wytłumaczyć, w czym pomoże Ursusowi Poseł Jaworski?
    Reklamowany był też taki łazik sejmowy o nazwisku Walczak, który nie wiadomo kogo reprezentuje, wiedzy o przemyśle nie posiada żadnej, ale opowiadał coś o dobrym Pis-ie.
    Dlaczego w imię prawdy nie zaproszono do audycji o Ursusie panów Baczyńskiego, Dembskiego, Jasińskiego, Burego, Wrzodaka, Bortkiewicza oraz osób z poszczególnych partii, w tym z PiS? Wtedy ta audycja byłaby wiarygodna i widzowie by ocenili, kto jest kto.
    Dlaczego na siłę lansujecie partię, która ze względu na swoje postępowanie jest nie wiarygodna ani pod względem moralnym ani politycznym.
    Dlaczego lansujecie partię internacjonalistyczną, która nie broni życia od poczęcia do naturalnej śmierci, wprowadziła razem z Kwaśniewskim, Geremkiem Polskę do UE, przyjęli antypolski ,,traktat lizboński”, wyprzedawali majątek narodowy za bezcen obcym itd.
    Dlaczego lansujecie tylko tą partię?
    Dlaczego w stosunku do innych stosujecie cenzurę?
    Czy obawiacie się pokazywania i mówienie prawdy?
    Dlaczego kosztem ludzi zwolnionych z zlikwidowanej i na zgliszczach tej fabryki jej kaci, mogą sobie robić polityczny biznes?
    Dlaczego TV Trwam boi się przeprowadzenia konfrontacji między różnymi środowiskami, które odpowiadają za tragiczny los fabryki?

    Ojcze Piotrze, czy Ojciec robi program pt. ,,po stronie prawdy” czy program po ,,stronie kłamstwa”? W programie tym, nie dość, że wypowiada się w sposób żenujący szef związkowej Solidarności, to jeszcze za wszelką cenę ukrywa się prawdziwych katów Ursusa, szczególnie to, że Ursus został sprywatyzowany, czyli sprzedany przez Rząd PiS z dopłatą przez Polskę na rzecz tureckiego inwestora, że związkowcy zgodzili się na tę haniebną sprzedaż, że inwestor turecki skorzystał na przeglądzie fabryki poczym wycofał się z jej finansowania, ponieważ sam był bankrutem, a skutkiem tych decyzji, czyli bardzo nieudolnej prywatyzacji, jest obecna sytuacja Ursusa. Obecna władza PO-PSL skorzystała tylko na tym, że inwestor turecki wycofał się i ponownie teraz dokonała ,,prywatyzacji”, też haniebnej, która polegała na tym, że fabryka Ursus została wyprowadzona z Ursusa, a pod szyldem Ursus mogą być montowane chińskie traktory, że za tą prywatyzacją stoją koledzy wiceministra Burego, a w radzie nadzorczej spółki Warfama, która przejęła spółkę Ursus za 1 zł jest były Premier Henryk Goryszewski z byłego ZCHN-u, serdeczny kolega Ryszarda Czarneckiego z Pis-u

    Przypomnę kilka faktów związanych z Ursusem. Gdy zostałem szefem Solidarności Ursusa w 1991 roku, zadłużenie wynosiło 7 bln starych złotych. Były to długi związane z rozbudową Ursusa – kredyt na inwestycję zaciągnięty przez ZPC Ursus w latach 80-tych, służył na rozbudowę całego holdingu Ursusa. Polityka Balcerowicza doprowadziła do ogromnej sztucznej inflacji i z tego tytułu powstał dług. Następne 4 bln. zł to naliczanie na rzecz Ursusa podatku z tytułu tzw. popiwku. Wartość firmy wynosiła około 8 bln. zł i lawinowo spadała. Przez dziesięć lat wspólnie z załogą Ursusa walczyliśmy o ratunek dla fabryki, ale polityka kolejnych rządów zmierzała do tego, aby zlikwidować wszystko, co wiąże się z polską myślą techniczną. Oddech złapaliśmy w latach 1994-97. Wtedy produkcja i sprzedaż wrosła do poziomu 20 tys. sztuk rocznie, co poprawiło znacznie wyniki finansowe, umorzono po protestach pracowników Ursusa sztuczne odsetki od kredytów zaciągniętych w latach 80-tych w kwocie 5 bln. st. zł, co i tak zresztą nie wystarczyło do skutecznej restrukturyzacji Ursusa. Pod koniec '97 roku nastał rząd AWS – UW, czyli dzisiejszy POPIS. Balcerowicz natychmiast zaczął schładzać gospodarkę. Zaczęli wyprzedawać za bezcen majątek narodowy, dokonali spustoszenia w rolnictwie, zlikwidowali 32 linie kredytowe dla rolników, którzy nabywali m.in. maszyny rolnicze. Ponownie Ursus znalazł się w tragicznej sytuacji. Od starych długów narastały odsetki, nowe długi rosły, nastąpił spadek produkcji traktorów do poziomu 3 tys. sztuk rocznie. Tylko heroicznej postawie załogi i prezesa Bortkiewicza zawdzięcza się to, że już wtedy Ursus nie został zlikwidowany. Od roku 2001 znowu Ursus po głębokiej i koniecznej restrukturyzacji zaczął wychodzić na prostą. Ale nastał Rząd Belki, Pis-u i obecny PSL-PO, zapaść się odnowiła, aż do całkowitej likwidacji fabryki. Pokazuję obrazowo dramatyczną sytuację Fabryki wynikającą z celowego jej niszczenia. Jak widzimy, każda partia obecna na scenie politycznej ma na sumieniu likwidację Ursusa, a szczególnie PiS i PSL.
    Oświadczam, że zawsze byłem do dyspozycji Ursusa, nigdy nie odmawiałem pomocy. Chciałem po skończonej kadencji parlamentarzysty wrócić do Ursusa, ale obecni koledzy związkowcy nie życzyli sobie tego. Dziś z bólem patrzę na bezsilność ludzi z Ursusa, ich opuszczone głowy, zrezygnowanie... Tego za moich czasów nigdy nie było. Ursus był do uratowania, nawet przy tych rządach. Niestety, niektórzy byli moi koledzy ze związku dla własnej prymitywnej kariery i osobistych korzyści woleli się poddać bez najmniejszej walki. Bumar powinien ponieść konsekwencje finansowe, i to w ogromnej skali, za doprowadzenie fabryki Ursusa do takiego stanu, jaki jest obecnie, ale do takiej polityki, do walki z wrogami Ursusa potrzebni są ludzie wiarygodni i z autorytetem moralnym. Takich ludzi w Ursusie zabrakło. Konsekwencje są widoczne gołym okiem.
    Podczas audycji ,,Po stronie prawdy” nikt nawet nie wspomniał o ludziach, którzy oddali życie za Ursus, jak np. Ś.P Andrzej Krzepkowski, rzecznik prasowy Solidarności Ursusa. To bardzo przykre, że koledzy nawet nie zapytają prokuratora, co przyniosło 17-letnie śledztwo w sprawie tej zbrodni. Nie potrafią upomnieć się o takie sprawy, to mają potrafić uratować fabrykę???
    Zygmunt Wrzodak,
    były szef Solidarności Ursusa w latach 1992 -2002
  • @trojanka 10:27:05
    Warszawa, dnia 27.07.2007 r.




    Pan
    Wojciech Jasiński
    Minister Skarbu Państwa
    Warszawa


    Szanowny Panie Ministrze,
    Otrzymałem od Pana odpowiedź z trzymiesięcznym opóźnieniem na zapytanie poselskie dotyczące sytuacji w Ursus Sp. z o.o.
    Odpowiedź jest podpisana przez Pana zastępcę V-ce Ministra Pawła Szałamachę. W odpowiedzi tej poza mało ważnymi stwierdzeniami Minister Szałamacha, zgadza się na sprzedaż Ursusa jakiejś firmie o nazwie ,,Uzel”.
    Pracowałem w Ursusie przez 24. lata i nie słyszałem o takiej tureckiej firmie jak Uzel zarejestrowanej w Amsterdamie, w przeciwieństwie do Ursusa którego marka jest dobrze znana w Europie i w świecie.
    Na moje pytanie dotyczące programu inwestycyjnego przy ewentualnej sprzedaży Ursusa na rzecz Uzel Minister Skarbu Państwa odpowiada, że firma turecka wniesie do Ursusa technologię? Przecież to kuriozum - jaką technologię? Panie Ministrze, technologię i to na wyższym poziomie ma Ursus a nie Uzel.
    Ponadto Minister Szałamacha odpowiada mi, że Uzel wniesie do Ursusa wkład pieniężny, w jakiej wysokości, na co ma być przeznaczony ten wkład finansowy to już nie pisze. Taka odpowiedź pachnie zwykłą amatorszczyzną lub zwykłym lekceważeniem problemu, ponieważ, to kierownictwo MSP nie ma żadnej koncepcji w stosunku do polskiego przemysłu i nieudolnie powiela polityke swoich poprzedników polegającej na wyprzedaży tych zakładów gdzie jest jeszcze troche polskiej myśli technicznej.
    Ursus w latach 94-97 mozolnie wychodził z kryzysu, produkując i sprzedając po ok. 18 tys. ciągników rocznie. Nastał rząd UW-AWS który zlikwidował prawie wszystkie preferencyjne linie kredytowe dla rolników w tym na zakup ciągników, co od razu uderzyło w fabryke Ursus, już w 98 roku produkcja ciągników Ursus spadła do 5 tys. zadłużenie fabryki ZPC Ursus rosło lawinowo, aż skończyło się upadłością fabryki. Na gruzach upadłej fabryki powstała nowa spółka Ursus sp. z. oo. Spółka ta w 2003 roku wyprodukowała ok. 3 tys. ciągników aż do 2005 roku nie przynosząc strat finansowych, po zmianie władzy w Polsce, spółka Ursus znowu zaczęła dołować i już za 2006 rok produkcja ciągników spadła do poziomu 1300 sztuk, a straty wyniosły 12 mln zł. Strata w spółce wyniosła tyle ile podobno Zarząd ten firmy wyprowadził pieniędzy z kasy spółki i o zgrozo ci ludzie negocjują warunki sprzedaży Ursusa na rzecz ,,Turków”. Czy przypadkiem nie chodzi o to aby szybko byle jak sprzedać fabrykę, by przykryć wyprowadzenie pieniędzy z Ursusa a Pan Minister przyjmuje wyjaśnienia przedstawione przez ,,Bumar” dla pana jako swoje albo Pan się nie zna na zarządzaniu majątkiem skarbu państwa albo bierze Pan udział w brudnej grze w sprawie sprzedaży Ursusa. Ja się pytam a gdzie jest Pana stanowisko a nie ,,Bumaru” czy Ministra Szałamachy???.
    Niekompetencja, brak złej woli tego rządu w stosunku do polskiego przemysłu jest zatrważająca, kilkakrotnie występowałem w sprawie wyjaśnienia sprzedaży 54 h ziemi przemysłowej w starej części Ursusa na rzecz nomenklatury komunistycznej ale moje zawiadomienia CBA, MS, ABW potraktowali lekceważąco. Przypominam Panu że, w wyniku przekształcenia 54 h ziemi z przemysłowej na usługowo-budowlaną skarb państwa stracił ok. 300 mln zł. a naczelny architekt W-wy Borowski odpowiedzialny za to przekształcenie ma teraz budować stadiony na Euro 2012, to woła o pomste do nieba???
    Panie Ministrze, pytam jeszcze raz, w oparciu o jakie przesłanki twierdzi Pan że, po sprzedaży Ursusa będzie produkcja ciągników w Polsce, przecież tereny w Ursusie są już przekształcone na budowlano-usługowe. Czy Pan jako pośredni właściciel Ursusa ma tylko jedną koncepcje dotyczącą Ursusa tzn. sprzedaż, czy może by Pan przedstawił koncepcje programu naprawczego tej firmy, bo tego wymaga Polska Racja Stanu.
    Z. Wrzodak – Poseł na Sejm
  • @kula Lis 68 10:48:25
    Wszystko można odkręcic. Złodzieja można zawsze wtrącić do lochów. Brakuje woli politycznej czyli nie skorumpowanej władzy.
  • Zakłady Mechaniczne Ursus. ..Tak wyglądają Zakłady Mechaniczne Ursus, dzisiaj.
    https://farm1.staticflickr.com/387/19506245368_5eebc03895_b.jpg

    https://farm1.staticflickr.com/444/19506237828_2b1b65b61f_b.jpg
    Więcej pod linkiem
    http://szaryburek.blox.pl/2015/07/Zaklady-Mechaniczne-Ursus.html

    Ps...Abstrahując od kwestii politycznych (czerwiec 76) to był potężny zakład i marka znana na całym świecie -wszędzie tam gdzie eksportowano nasze traktory. Doprowadzenie do upadku tej klasy fabryki to wręcz sabotaż gospodarczy. W drugiej połowie lat 70 Ursus zawarł kontrakt licencyjny z angielską fabryką traktorów Massey Ferguson i produkowano naprawdę dobre i nowoczesne ciągniki a nie jakiś szmelc. Zakład miał wielkie zaplecze techniczne, moce przerobowe, konstruktorskie i mógł się rozwijać. Doprowadzenie do upadku wygląda mi z perspektywy lat na celowe działanie mające wyrugować konkurencje z europejskiego rynku. Czeskie zakłady Zetor powstałe w 1946 r (a Ursus to firma jeszcze przedwojenna) działają do dzisiaj i świetnie sobie radzą na na unijnym rynku gdzie konkurencja producentów ciągników jest duża. Smutne to w przypadku Ursusa.
  • @Lotna 10:50:02
    .
    w Ameryce płynie ogromna rzeka pieniędzy, z której można czerpać do woli, jeśli tylko zna się do niej dojście.

    Wystarczy na siłę pochylić system równowagi, aby powstał niekontrolowany wypływ energii, czy pieniędzy.

    Tak się dzieje, bo mamy równię pochyłą systemu za sprawą trójki konstytucyjnej która daje taką równowagę.
  • Kolejny opuszczony obiekt w Warszawie popadający w ruinę. Garbarnia Temler i Szwede
    https://farm1.staticflickr.com/386/19477474966_2d41bfdc98_b.jpg

    https://farm1.staticflickr.com/261/18882728193_8f7b70e46b_b.jpg

    https://farm1.staticflickr.com/466/18881067714_7e0e0b94be_b.jpg

    Więcej pod linkiem
    http://szaryburek.blox.pl/2015/07/Garbarnia-Temler-i-Szwede.html
  • @Wrzodak Z. 10:53:25
    No i panowie "deweloperzy" górą!jak zwykle...

    Wielkie osiedle w Ursusie. Na terenie dawnej fabryki powstanie 1200 mieszkań

    http://czechowicedziedzice.naszemiasto.pl/artykul/wielkie-osiedle-w-ursusie-na-terenie-dawnej-fabryki,4919628,art,t,id,tm.html

    No i główny deweloper NEOCITY.Wiadomo skąd!!!

    http://www.neocity.com.pl/o-deweloperze/

    NEOCITY GROUP
    Neocity Polska Sp. z o. o.
    NeoCity Group to grupa Spółek z kapitałem izraelskim, działająca na terenie Europy Wschodniej i Środkowej (m.in. Polska, Rumunia, Czechy) oraz w Izraelu. Grupa realizuje zarówno projekty mieszkaniowe jak i komercyjne.
  • @Wrzodak Z. 10:56:28
    Nie za bardzo w dzisiejszej rzeczywistości będą w Unii. Co do wsadzania do lochów to zgoda, trzeba tylko chcieć.
  • Co z Polski zostało po wstąpieniu do ponoć dobroczynnej Unii...Oto obrazy..
    Spichlerz w Twierdzy Modlin.

    https://lh4.googleusercontent.com/-pB2gz4er7zU/VP3ocdpF67I/AAAAAAAAIRw/vgvdpiuX-ms/w1300-h867-no/DSC_0461.jpg

    https://lh4.googleusercontent.com/-1N8biF2sxaY/VP3obfifL9I/AAAAAAAAIR4/IQSHutBQubk/w1300-h867-no/DSC_0464.jpg


    Więcej pod linkiem

    http://szaryburek.blox.pl/2015/03/Spichlerz-w-Twierdzy-Modlin-1.html
  • @Wrzodak Z. 10:52:27
    Ech panie Zygmuncie...
    Serce się kraje jak się patrzy na te bandę złodziei i zdrajców.
    Pochodzę z rolniczego regionu i widzę co po polach jeździ. Jest jeszcze trochę Ursusow ale to wszystko ma min 30 lat. Skoro jeszcze pracują to znaczy, że są dobre. A do napraw nie jest potrzebny komputer.
    A tu szaleje taki pisiorski gnojek Husky i próbuje ludziom robić wodę z mózgu.
    Pozdrawiam.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:43:22
    Też widziałem, jeszcze dużo C28,i nowszych C330 jeździ. Są jak nowe z fabryki. Tak zadbane przez właścicieli.
  • 5* za tekst...
    pała za naiwność !
    Zastanawiam się, kiedy do waszych mózgów wreszcie dotrze, że takiego kraju jak Polska już dawno nie ma. Istnieje państwo polskie, ale tylko na mapie. I jest to proces nieodwracalny. Polska, jako kraj i państwo istniała tyko w latach 1944 - 1989. A że podobno nie była demokratyczna, to była jej największa zaleta. Bo większej chujni jak demokracja, to nie ma. i niech mi ktoś udowodni że się mylę....
    Myślę, że piosenka kabaretu Elita (były czasy...!) doskonale oddaje oczekiwania "prawdziwych" patriotów:
    Oj, naiwny, naiwny, naiwny,
    Naiwny jak ćma,
    Co w ogień się pcha....
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:43:22
    Dla tych, którzy myślą, że to przypadek, albo szaleństwo, a nie metoda, polecam odtrutkę - Krzysztof Karoń i jego książka "Historia antykultury". Kaczyńscy zgotowali nam niewolę w UE. Polecam również "Kulturę krytyki" Kevina MacDonalda I pamiętajmy: resortowe bękarty mnożą się jak króliki - to dla nich tak naprawdę mamy zrobić przestrzeń życiową.
  • @SZS 12:55:36
    Niestety to prawda co napisałeś, lecz Polacy mają to czego chcieli, na własne życzenie. A teraz darcie szat i płacz nad rozlanym mlekiem. Szklanki rozlanym mlekiem ponownie nie napełnisz, pozostaje tylko zlizywanie resztek ze stołu.
  • 5* - Panie Zygmuncie, przedsiębiorca, pardon, businessman Zarajczyk robi takie cymes interesy, a Pan mu kłody pod nogi rzuca
    .
    https://programwps.files.wordpress.com/2019/01/mjmwnzy2janiogfmawc1xnppyrn3rt1eprthg3zuyga9eilvagv-u3hyibs-qciolcgleypbkayswj4bkr97whhzjao8vq.jpg

    2017r. laureaci Nagrody Kisiela od prawej: Andrzej Zarajczyk, Paweł Kukiz, Paweł Jabłoński (PAP, Fot: Marcin Obara)

    Andrzej Zarajczyk (POL-MOT Holding/URSUS S.A.) - za "modelowo realizowaną wizję przedsiębiorcy efektywnego i nowatorskiego, zmieniającego to, co nie działa w efektywne, innowacyjne i dochodowe polskie firmy".

    P.Kukiz - za "rozbetonowanie polskiej sceny politycznej; wyraziste poglądy, (...) za konsekwentnie rockowe podejście do polityki".

    Paweł Jabłoński, z-ca red. nacz. "Rzeczpospolitej" - za "rzetelność, ostrożność, ważenie słów, przezorność, szacunek dla empirii, unikanie tez zaskakujących i mocnych, raczej skupienie się na faktach i mozolne docieranie do rzeczywistości, niż wizyjność i śmiałość.
  • @SZS 12:55:36
    Jeszcze z trudem dopuszczamy to na myśl!Bo jakoś odpycha człowieka świadomość bycia neokolonią na 10000% i duma może naiwna i głupia każe resztkami nadziei wierzyć, że to się da naprawić.
    Majstersztyk USAraelsko unijny!Kolonie wykończyli i się zbuntowały, to znaleźli owe źródła rabunku i niewolników i rynki zbytu dla swojego chłamu!Obawiam się, że nie odpuszczą buciora na gardle Polski!

    W życiu nie kupię NIC z Konspolu!.

    https://youtu.be/I8UmfR5IIOI
  • Ursusa socjalistyczne wczoraj i kapitalistyczne dzisiaj
    .
    lub przemysł „okupowanej” przez ZSRR PRL i przemysł „niepodległej” RP zintegrowanej z Zachodem

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2016/06/img404-800x600.jpg

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/02/635224597193849564.jpg

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2016/06/946a025b4bf0a0a50fa4c0ddc403f3d47327bcef.jpeg

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/06/25/rocznica-czerwca-1976-w-ursusie/
  • A ILE są warte tereny pod fabryka Ursus???
    Scenariusz jest ciągle ten sam, w relacji do całych krajów jak i pojedynczych fabryk!
    Najpierw trzeba odciąć zakładowi / krajowi/ możliwość zbytu danych towarów które produkuje , zakład /kraj/ próbuje się ratować podsuwanymi pożyczkami i staje się zadłużony i "nierentowny".Wtedy wkracza kret i zaczyna swoją robotę!
    Jeżeli sprawa dotyczy całego kraju, to należy doprowadzić do pustych półek i takiej sytuacji ekonomicznej narodu,żeby każde euro i dolar traktował z podjęciem pod kolana i dziękczynieniem.
    Oraz ,żeby łkał z zachwytu nad wszelkimi dobrami z "lepszej" cywilizacji.Np. używanymi ciachami po umarlakach, czy żywnością III jakości .

    jeszcze rolnictwo zostało, obecnie na tapecie!!

    https://youtu.be/BWhH5wCDf3E


    https://youtu.be/JHMflsupWzE
  • @trojanka 13:20:28
    Kolonie wykończyli i się zbuntowały
    To, że się zbuntowały, nie oznacza, że przestały być koloniami. Są nimi nadal, tylko ubrane w "demokratyczne" (sic!) rządy....
    I nazwali to dumnie : neokolonializmem.
    Rzygać się chce....
  • @Rzeczpospolita 13:22:07
    Te traktory ze zdjęcia są jeszcze użytkowane. Czyli jakość ich była bardzo dobra, i nieskomplikowane w remontach i obsłudze.
  • Jawne rozkaradanie Polski
    Fakt że PIS nic z tym nie robi całkowicie kompromituje PIS.
    PIS musi być wrogą Polsce agenturą.
    I chyba gołym okiem widać czyja to agentura.
  • @kula Lis 68 14:16:36
    W latach 1970. odbywałem w ZM Ursus praktyki studenckie, przeszedłem większość wydziałów produkcyjnych, od formierni po biuro konstrukcyjne.
    To co stało się z Ursusem jest udziałem znakomitej większości polskich zakładów przemysłowych.
    Jest tylko jeden problem: czy uda się nam doprowadzić funkcjonariuszy żydowskiego reżimu do rozliczeń i zastosować wobec bandytów karę śmierci -?
  • @Rzeczpospolita 17:34:32
    Nie będąc w jewrokibucu i przy polskim nie obecnym sądownictwie i prokuraturach to tak. Inaczej to mżonki i chciejstwo.
  • @kula Lis 68 18:09:25
    Zostaje powołać prywatny wymiar sprawiedliwości... z katami włącznie. W końcu ktoś na to wpadnie, albo wyginiemy.
    Niemcy już zaczynają na takie pomysły wpadać, "rodowity" Niemiec przejechał samochodem (nie dali mu pozwolenia na broń?) paru "ciapatych", a to pewnie początek. Zawsze się może znaleźć Polak patriota, który jakichś "unych" skutecznie wyśle gdzie ich miejsce, czyli do diabła. Nawet 1 "sztukę".
  • Ciągle aktualne!!
    https://pbs.twimg.com/media/DwFmsSZWsAE8wn8.jpg
  • @trojanka 20:43:38
    Jeszcze bardziej aktualne teraz!
  • @SZS 12:55:36
    Polski już nie ma, ale tak od 1985,

    stan wojenny się nie podobał, no to nastała owa "chójnia".

    Największym niepowodzeniem Jaruzelskiego było wypuszczenie stanu wojennego z ręki, postawił na siepaczy, dokonując na początku skoku na mieszkania spółdzielcze.
  • @kula Lis 68 13:10:07
    najgorsze, że ci zatwardziali samobójcy, Polacy, delej szkodzą sobie ile wlezie.
  • Szanowny Panie Zygmuncie...
    Zamiast wtedy (za Gierka) strajkować, to trzeba było wziąć do ręki transparenty z portretami Gierka i maszerować pod budynek gdzie on urzędował, bo on BYŁ WTEDY Z NAMI ROBOTNIKAMI. (nie KOR a właśnie Gierek).
    Pokazać wichrzycielom WARA!
    Trzeba było tropić sabotażystów i wichrzycieli o których Gierek mówił. Dał do tego narzędzia w postaci Inspekcji Robotniczo Chłopskich.
    Co z tego skoro w głowach siedział juz wtedy slogan "państwowe czyli niczyje więc można kraść"
    Najlepszym dowodem na to że Gierek był z robotnikami, jest fakt internowania go w podłych warunkach, tak że nawet rodzina nie wiedziała gdzie jest.

    Teraz to jest już tylko kara Boża za tą wtedy niewdzięczność za Dar, jakim była nasza Ojczyzna dana nam Polakom po Ślubach Jasnogórskich, czego zatrudniające tysiące ludzi Zakłady Ursus są najlepszym przykładem.

    Teraz zbieramy baty za tą wtedy niewdzięczność
  • Wrzodak co szanowny pan na to?
    Nie pomogły ani media, ani instytucje. Zamek w sercu Puszczy Noteckiej prawie gotowy!
    https://niezalezna.pl/253030-nie-pomogly-ani-media-ani-instytucje-zamek-w-sercu-puszczy-noteckiej-prawie-gotowy

    Ps..Czy TAM będzie mieszkał dr Jan Kulczyk? Czy nasz miliarder na pewno zmarł w wiedeńskim szpitalu ? Bo taka kasa tylko u jego rodziny, no i z pieniędzy z Amber Gold, z OFE, ze SKOK Wołomin to na stan surowy, wykończeniówka z Getback. Państwa teoretycznego ciąg dalszy. Polska to bezbrzeżne bagno bez dna-szkoda marnować nasion. Tylko 12 lat siarczystej dyktatury jest w stanie to bagno osuszyć i stopniowo przemienić z powrotem w żyzną glebę. Co to za "silny" rząd, który nie potrafi zrobić z tym porządku? Jak widać nadal żyjemy w państwie bezprawia, może już nieco mniejszego jak za rządów PO-PSL, ale jednak. PiSie ogarnij się! Powinna być rozbiórka na koszt inwestora i przywrócenie stanu sprzed tej przestępczej inwestycji. Już wyobrażam sobie sąd, który wyda wyrok nakazujący rozbiórkę tego obiektu. Na końcu każdego postępowania, wcześniej czy później potrzebny jest wyrok. A te wydają u nas sądy. I tyle w temacie budowy. Wczoraj oglądałem program A. Gargas o układzie mafijnym w Karpaczu. Niestety dopóki władza sądownicza jest skorumpowana, dopóty będą takie bezprawne działania. Jedynym wyjściem jest wymiana kadr w 100%! Sielanka kanciarzy i złodziei była jest i będzie bo jesteśmy przecież w Polsce. Wolą nawzajem się nie "ruszać" bo każdy ma jakiś "kancik" na koncie? Tak będzie się toczyć klawe życie (nie dla wszystkich) w Polsce jak długo nie wiemy?
  • Wrzodak co szanowny pan na to?
    Nie przypominam sobie, żeby w Polsce rozebrano jakąś dużą samowole budowlaną. Cyt: "nie ma takiej bramy, której nie sforsowałby osioł obładowany złotem" - przysłowie biblijne. Podobny idiota (czy też wizjoner) był w Łapalicach na Kaszubach robił, budował bez pozwoleń i ... stoi dzisiaj niedokończona budowla (cudna! ) bo cofnięto wszystkie pozwolenia. Można? Można! Czekam na taką samą decyzję w tym przypadku.

    http://magazynkaszuby.pl/atrakcje/lapalice-zamek-niedokonczony/
  • @Jan Paweł 15:32:34
    Gdyby dziesiątki a może nawet setki tysięcy robotników z całej Polski przyjeżdżały do Warszawy z poparciem dla Gierka, to kto by mu i Polsce podskoczył?

    W Warszawie wtedy non stop powinny być "pielgrzymki" robotników z całej Polski pod siedzibą Gierka.
    A prosto od Gierka, na Jasną Górę...
    Kto by wtedy Polsce podskoczył.
    Gierek oddał Kościołowi tysiące kościołów na własność i pozwalał na budowę nowych...
  • Szanowny Panie Zygmuncie...
    czy wyobraża Pan sobie, co by było gdyby te 10mln robotników poparło wtedy Gierka?
    Który kraj mógłby wtedy wystawić 10-milionową armię?
  • @kula Lis 68 15:58:58
    tutaj cofnięto pozwolenie, bo ten zamek:-) budował pewnie jakiś lokalny "król" spodni jeansowych, lub ortalionu:-), więc jakaś 'betka" do ogrania...:-)
  • Panie Zygmuncie....
    Teraz, gdy juz nie ma Gierka, ani nikogo z jego - nazwijmy to - namaszczenia, to nam Polakom została już tylko i wyłącznie Jasna Góra.
    Chyba już nikt rozsądnie myślący nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości i złudzeń.
  • @Rzeczpospolita 13:12:57
    co za ohyda!
    Signum temporis...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30