Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
145 postów 2510 komentarzy

Wrzodak Z

!3-XII- 2007 rok Pamiętamy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Apel intelektualistów Polskich w sprawie nie podpisywania Traktatu Lizbońskiego.

 Błagali aby nie podpisał, ale zrobił zgodnie linią programową Geremka i Michnika

        DLACZEGO NIE MOŻNA PODPISAĆ TRAKTATU
                             LIZBOŃSKIEGO
              List otwarty do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego 
             Sprzeciw przeciwko demontażowi Państwa Polskiego

 


WSTĘP

Trudna sytuacja, w której znalazła się nasza Ojczyzna na początku nowego stulecia, zmusza nas do refleksji i podjęcia zdecydowanego postępowania. Musimy zastanowić się nad   naszym wpływem na działania godzące w dobro naszego Narodu i suwerenność Polski.

Zagraża jej dalsza, bezwzględna wyprzedaż za bezcen (rozkradanie) majątku narodowego, zbudowanego wysiłkiem wielu pokoleń, w którego obronie miliony Polaków poniosło wiele ofiar, z utratą życia włącznie.

Odbywa się to przy absolutnej bierności wszystkich, działających na polskiej scenie partii politycznych, co zdumiewa mniej wyrobionych politycznie, szokuje i budzi uzasadnione przerażenie wśród tych, dla których dobro wspólne i pozycja naszej Ojczyzny (wśród innych państw), wpisana jest w niezmienny - zakodowany system wartości, mający swoje źródło
w Ewangelii Jezusa Chrystusa i wartościach, na których jest zbudowany porządek cywilizacji łacińskie.

               Uproszczony obraz polskiej rzeczywistości w 70 rocznicę wybuchu II wojny światowej, trafnie ujął czytelnik Naszego Dziennika Wojciech Borkowski :

Przez 44 lata PRL Polacy pracowali za niewolnicze wynagrodzenie, budując podstawy wielkiego przemysłu
i odbudowując wojenne zniszczenia. Po ,,solidarnościowej transformacji ustrojowej" kolejne ekipy ,,przebierańców" komunistycznych sprywatyzowały ten dorobek dla własnych elit i dla obcych korporacji, które kupiły go za bezcen. Polska marząca o suwerenności przeszła
w sposób pozornie bezbolesny w stan ubezwłasnowolnienia i nadzoru unijnego. Teraz za Polaków wypowiadają się media będące własnością zagranicznych korporacji, pożyczki udzielają nam obce banki kontrolujące kapitał w 85 procentach. Armia polska, która przeszła na zawodowstwo, ograniczyła swój stan osobowy do 30 proc. tego, jak wyglądała przed 20 laty. Te karygodne decyzje podejmowane są przez tzw. elity polityczne bez konsultacji
z Narodem. Kolejne decyzje ,,prywatyzacyjne" są zupełnie niezrozumiałe dla milionów Polaków. W czasach kryzysu finansowego sprzedaje się pozostałości po polskim majątku narodowym. Kto to kupuje, jeżeli polityczni partnerzy Polski sami mają poważne problemy finansowe? Dwie stocznie rząd premiera Tuska sprzedaje za 350 mln złotych a na cele wojny w Afganistanie zamierza wydać 1 miliard 200 milionów złotych.

 

Czyli polski rząd, lekką ręką, tylko w jednym roku, potrafi wydać na prowadzenie wojny
 w interesie obcych, cztery razy więcej pieniędzy niż spodziewa się otrzymać za dwa potężne przedsiębiorstwa, jakimi są stocznie. Abstrahując już od politycznych i gospodarczych racji w tym zakresie, i nie wnikając w moralny aspekt, który niosą ze sobą wojny w Iraku
 i Afganistanie, mamy odpowiedź jak wysoko ,,nasi" włodarze cenią sobie życiodajną Polską Gospodarkę Narodowa.

Te przedstawione tutaj, jakże odległe od siebie zagadnienia - sprzedaż stoczni
i finansowanie obcych naszym interesom wojen, odkrywają prawdziwy, złowrogi parytet, któremu podporządkowują los Rzeczpospolitej i Polskiego Narodu, kolejne grupy sprawujące władzę w Polsce po 1989r. Nie jest w tym odosobniona także ekipa premiera Tuska. Faktycznie, w tym stwierdzeniu, nie ma nic dziwnego ani szczególnego. Ten obecny rządowy garnitur, to ideologiczni spadkobiercy i kontynuatorzy tych, którzy rozpoczęli demontaż Państwa Polskiego od niszczenia Polskiej Gospodarki Narodowej w 1989r. Obecni włodarze, maja sfinalizować dzieło, oczywiście zgodnie z oszukańczym prawem, rozpoczęte dwadzieścia lat temu przez Mazowieckiego, Geremka, Balcerowicza, Lewandowskiego, Kuronia, Michnika i pozostałych z innych partii rządzących.

Obowiązkiem każdego prawdziwego Polaka jest obrona dóbr narodowych i suwerennej państwowości  polskiej.  Było  to  oczywiste  dla  szlachetnych  Polaków  (znanych i nieznanych), którzy broniąc granic kraju przed obcą agresją, na zawsze wpisali się do historii naszej Ojczyzny. Niech będą oni przykładem dla przyszłych i obecnych pokoleń, tak znieczulonych na wspólne dobro.

Tylko obrona wspólnego dobra jakim jest Ojczyzna, może przynieść dobro każdemu Polakowi. Rozumieli  to  zjednoczeni  w  imię  wspólnego  dobra Polacy walczący o wolność Ojczyzny w okresie rozbiorów czy okupacji, kierując się patriotyzmem i obowiązkiem wobec Polski. Wymagała tego mentalność narodowa Polaka, człowieka uczciwego i honorowego, kierującego się w życiu zasadami etyki chrześcijańskiej.

Zadajmy sobie pytania: Jaka jest dziś ,,mentalność Polaka”? Jaką etyką się kierujemy? Może ktoś narzuca nam inną ,,mentalność”, egoistyczną, wyzutą z ludzkich uczuć i poczucia dobra wspólnego? (prof.Joanna Śledziewska)

Konieczna  jest  więc  zmiana obecnej ,,mentalności” i powrót do naszej mentalności narodowej. Tylko wtedy możliwa będzie ,,naprawa Rzeczypospolitej”, a propozycje konkretnych rozwiązań zmierzających do uzdrowienia życia społecznego, gospodarczego i politycznego, są zawarte w ,,Programie Społeczno-Gospodarczym Przymierza Narodu Polskiego"

Podstawą tej naprawy jest utrzymanie suwerenności Polski.

          Odnosi się wrażenie, że zarówno Pan prezydent jak i premier RP, a także
i parlamentarzyści głosujący za przyjęciem traktatu lizbońskiego, nie wiedzą co oznacza pojęcie suwerenność. Otóż, suwerenność obejmuje dwie uzupełniające się cechy państwa:

CAŁOWŁADNOŚĆ– władza państwa ma kompetencje do normowania wszystkich stosunków zachodzących w obrębie państwa i egzekwowania wydanych przez siebie norm.

SAMOWŁADNOŚĆ– państwo w swoich stosunkach zewnętrznych jest niezależne i kieruje się  w zasadzie własną  wolą.

Przyjmując Traktat Lizboński, musimy zrezygnować z całowładności i samowładności na rzecz Unii Europejskiej, czyli zmuszeni jesteśmy do utraty suwerenności oraz niepodległości.

Dlatego nie zrozumiała jest dla nas postawa Pana Prezydenta, który ostateczną decyzję podpisania tego traktatu uzależnia od decyzji Irlandii. Przecież suwerenem Państwa Polskiego jest Naród Polski a nie Irlandia.

Antypolski Traktat Reformujący Unię Europejska (Konstytucji - nie organizacji międzynarodowej a powstałego państwa w Europie) - podpisany bezprawnie w imieniu Rządu RP przez premiera Donalda Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w Lizbonie, dnia 13.12.2007r.,  jest lekceważeniem Narodu i Jego praw zagwarantowanych w Konstytucji RP.

I tak: Art.4, & 1 określa, że władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu; Art.5, & 1, że Rzeczypospolita Polska strzeże niepodległości
i nienaruszalności terytorium, zapewnia wolność i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwa obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju, Art. 8, & 1, że Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.

Premier i jego rząd, mimo powyższych zapisów w Konstytucji RP i zapisu
w Art.9, Paragraf 1, brzmiącym, że RP może na podstawie umowy międzynarodowej przekazać organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej, w niektórych sprawach - myli ten artykuł, mówiący
o organizacji międzynarodowej z państwem jakim jest już Unia Europejska po zatwierdzeniu przez rządy 27 państw Traktatu Reformującego Unię Europejską . Lekceważona jest w ten sposób władza zwierzchnia jaką jest Naród.

Ratyfikowanie przez Sejm RP,  tego traktatu,  de facto,  sprowadza się do wyrażenia zgody na likwidację Państwa Polskiego, w ramach budowy innego - skrajnie biurokratycznego - organizmu państwowego, któremu jako Naród  i Kraj, zostaniemy podporządkowani. To podporządkowanie może nam przynieść wyłącznie skutki katastrofalne. Przekażemy siebie samych i nasz los oraz cały nasz dobytek, włącznie
z naturalnymi bogactwami, także tymi które nie są jeszcze  zinwentaryzowane, a nawet odkryte, pod pośrednią  jurysdykcję monstrualnej biurokracji  UE,  a faktycznie pod jurysdykcję bezpośrednią - dyspozycyjnych  w  każdym przypadku wobec Brukseli, biurokratów urzędujących w Warszawie. Podporządkowanie naszego Kraju jeszcze nierozpoznanemu systemowi biurokratycznemu, który niezależnie od naszej woli będzie mógł być dowolnie modyfikowany, przez dobrze opłacana i absolutnie dyspozycyjną kadrę biurokratyczną, według potrzeb i interesów silniejszego - Niemcy, Francja, Włochy.

Powtórne referendum w Irlandii to czwarta, kolejna próba, prawnego zalegalizowania UE, jako superpaństwa.  Wcześniej,  tak zwaną Konstytucję Europejską, odrzucili Francuzi i Holendrzy. Później, talk zwany Traktat Lizboński, odrzucili
w pierwszym referendum Irlandczycy. To jednak, nie zmniejsza determinacji pomysłodawców kolejnej utopii. Irlandii, nakazano głosować kolejny raz - oczywiście
w ramach demokracji, jednak bez wątpienia, skrajnie źle rozumianej. Złe drzewo , nie wyda dobrych owoców!!!

Kolejna próba prawnej legalizacji UE, jako nowego super państwa, o czym ma zdecydować kolejne referendum w Irlandii, nie ma nic wspólnego, ani z prawdziwie pojętą demokracją, ani ze zdrowym systemem prawnym, ani ze zdrowym rozsądkiem.  Jest to ewidentne - pospolitej natury - matactwo, w ramach systemu -

no właśnie - jakiego systemu? Przecież nie może być mowy, w takim przypadku, że mamy do czynienia, par excellence, z systemem prawnym. Czego więc należy się spodziewać, po systemie prawnym UE, kiedy zostanie ona zalegalizowana zgodnie z oczekiwaniami europejskich demiurgów.

Faktycznie, bezprawne (bowiem czynione pod presją), zalegalizowanie UE, jako nowego tworu politycznego, dysponującego atrybutami przynależnymi dotychczas jedynie takiemu organizmowi politycznemu jak Państwo, niesie ze sobą nieprzewidywalne następstwa, we wszystkich dziedzinach: politycznej, gospodarczej, społecznej, a przede wszystkim, cywilizacyjnej. Zastosowany w Irlandii, biurokratyczny dyktat, by musiała ona powtórzyć referendum, świadczy przede wszystkim o braku jakichkolwiek zahamowań, w realizacji kolejnej, nowej, groźnej utopii.  Realizowanej przez,  de facto,  nie znane nam czynniki decyzyjne, których faktyczne działania sprowadzają się do budowy nowej generacji eurokołchozu, rządzonego przez europejskich komisarzy typowanych przez bliżej nieokreślone grupy interesu.

 

Na tego rodzaju bezprawia, jakie chce nam Narodowi narzucić Rząd premiera D.Tuska w drodze faktów dokonanych przez Sejm RP i wbrew Konstytucji RP, łamanej przez nich, nie może być zgody, zgody na utracenie niepodległości Polski i jej wszelkich praw zapisanych w Konstytucji RP na rzecz utworzonego innego państwa, z inną kulturą, zwalczającego chrześcijaństwo, narzucającego nam aborcję, małżeństwa homoseksualne, eutanazję, pornografię, narkomanię, pijaństwo, kosmopolityzm i inne dewiacje, wybitnie antypolskie, chcące z Polski i innych państw narodowych utworzyć prowincje kolonialne dla potęgi silniejszych, na czele z ,,Nową Wielka Rzeszą Niemiecką"(Redakcja Polskie Sprawy, Poznań).

SAMORZĄDNA I NIEPODLEGŁA POLSKA

          Samorządna i niepodległa Polska, to Ojczyzna wolnych obywateli, którzy czują się odpowiedzialni za rozwój gospodarczy i społeczny rodzin, gmin, powiatów, województw i całej Polski oraz za partnerską współpracę ze wszystkimi państwami świata, jak też za racjonalne wykorzystanie krajowych zasobów przyrodniczych i technicznych, a przede wszystkim za wykorzystanie zasobów intelektualnych Narodu Polskiego.

      ,, Stając się członkiem Wspólnoty Europejskiej, Rzeczpospolita Polska nie może tracić niczego ze swych dóbr materialnych i duchowych, których za cenę krwi broniły pokolenia naszych przodków”.

(Jan Paweł II, w przemówieniu do Ambasadora Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej,
w dniu 3 grudnia 2001r.)

      ,,Prawa Narodu i prawa osoby należą na równi do kategorii praw, które  nie mogą być przedmiotem negocjacji. Suwerenność jest treścią prawa naturalnego, które pochodzi bezpośrednio od Boga (choć w pewnym sensie pośrednio, to jest poprzez rozum, odkrywający prawdę stworzonego istnienia na poziomie bytu osobowego). Suwerenność – innymi słowy – jak każdy dar skierowany ku osobie i ku wspólnocie osób, opartej na uznaniu transcendentnej godności osoby – jest darem Boga. Jest zarazem zadaniem, w ramach odpowiedzialności za dobro wspólne Narodu, odpowiedzialności spoczywającej w sposób szczególny na władzy publicznej”.

(papież Benedykt XVI)

,,Istota rzeczy polega na tym, że suwerenność nie jest przedmiotem możliwej umowy lub jakichkolwiek negocjacji, w duchu prawa pozytywnego. Suwerenność nie może być w istocie ,,przekazana” przez kogokolwiek, przez rząd czy parlament. Podobnie osoba ludzka nie może ,,zrzec się” swego ,,bycia osobą” i swej rozumności. Tego rodzaju próba oznacza nieodwracalną katastrofę“.

(ks. prof. Jerzy Bajda)

         ,, W  Konstytucji  polskiej   z  1997r.,  aż  52   artykuły  zapewniają nasze prawa
 i  wolności, a o prawach Narodu i jego wolnym ludzie stanowi prawie cały dokument. Przypomnijmy, że art.1 stwierdza: ,,Rzeczpospolita Polska jest dobrem wszystkich obywateli”, a art. 4.1: ,,Władza zwierzchnia w Rzeczpospolitej Polskiej należy do Narodu”.

Niestety są w tej Konstytucji i złe zapisy, jak np. Art. 90, który otwiera furtkę do ograniczenia suwerenności państwa na rzecz organów międzynarodowych.

A na to nie może wyrazić zgody żadna grupa ludzi, ani reprezentacja narodowa, ani nawet całe pokolenie Polaków, gdyż suwerenność polski jest dobrem, które należy do wielu pokoleń minionych, obecnych i przyszłych."

(prof. Włodzimierz Bojarski)

 

       ,,My postrzegani dziś, jako przeciwnicy Unii Europejskiej, marzymy o wspólnej Europie, tylko nie takiej, jaka została wynegocjowana w ukryciu.

(ks. prof. Czesław Stanisław Bartnik)

Pozwolimy sobie jeszcze raz, w tym miejscu, przytoczyć słowa naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II, które 2 czerwca 1979 roku, skierował do przedstawicieli władz państwowych, w Belwederze:

,,Pokój i zbliżenie pomiędzy narodami może budować się tylko na zasadzie poszanowania obiektywnych praw narodu, takich jak prawo do istnienia, do wolności, do podmiotowości społeczno-politycznej, do tworzenia własnej kultury i cywilizacji. Pozwolę sobie jeszcze raz przytoczyć słowa Pawła VI, który w czasie pamiętnego spotkania dnia 1 grudnia 1977 roku w ten sposób się wyraził:

,,...Niestrudzenie zabiegać będziemy zawsze, tak jak najlepiej pozwolą nam nasze możliwości, by na czas przeciwdziałać konfliktom między narodami lub by konflikty te znalazły swe słuszne rozwiązanie, by zapewnić i udoskonalić nieodzowne podstawy pokojowego współżycia między krajami i kontynentami; a wcale nie ostatnie sprawy to:
– bardziej sprawiedliwy system ekonomiczny i porzucenie wyścigu coraz groźniejszych
   zbrojeń, również w dziedzinie nuklearnej, jako przygotowanie do stopniowego
   i zrównoważonego rozbrojenia;

– rozwój coraz  lepszych stosunków gospodarczych, kulturalnych i ludzkich między
   narodami, jednostkami".

„Pragnę te słowa Pawła VI uczynić własnymi. Wyraża się w tych słowach nauka społeczna Kościoła, który stale udziela poparcia dla autentycznego postępu i pokojowego rozwoju ludzkości. Stąd – podczas gdy wszelkie formy kolonializmu politycznego, gospodarczego czy kulturalnego pozostają w sprzeczności z wymogami ładu międzynarodowego –  należy cenić wszelkie sojusze i przymierza oparte na wzajemnym poszanowaniu i uznaniu dobra każdego narodu i państwa w systemie wzajemnych odniesień.

Chodzi o to, żeby narody i państwa, łącząc się między sobą przymierzami celem dobrowolnej i celowej współpracy, znajdowały w tej współpracy równocześnie wzrost własnego dobrobytu i pomyślności.

Takiego układu stosunków międzynarodowych, takich rozwiązań we  wzajemnych odniesieniach pomiędzy poszczególnymi państwami, Stolica Apostolska pragnie w imię podstawowych przesłanek sprawiedliwości i pokoju w świecie współczesnym.

Kościół  stara  się  służyć  ludziom  również  w  doczesnym  wymiarze  ich życia i bytowania.

A ponieważ wymiar ten realizuje się poprzez przynależność człowieka do różnych wspólnot –narodowych i państwowych, a więc zarazem społecznych, politycznych, ekonomicznych i kulturalnych – Kościół wciąż na nowo odczytuje swoje posłannictwo w odniesieniu do tych dziedzin życia i działalności człowieka. Potwierdzeniem tego jest nauka Soboru Watykańskiego II oraz ostatnich papieży.

Nawiązując kontakt religijny z człowiekiem, Kościół utwierdza tego człowieka w jego naturalnych więzach społecznych. Historia Polski potwierdziła to w wybitnym stopniu, że Kościół w naszej Ojczyźnie starał się na różnych drogach o wychowanie wartościowych synów i córek Narodu, dobrych obywateli; pożytecznych i twórczych pracowników w różnych dziedzinach życia społecznego, zawodowego, kulturalnego.

Płynie to z podstawowej misji Kościoła, który wszędzie i zawsze zabiega o to, aby uczynić człowieka lepszym, bardziej świadomym swej godności, pełniej oddanym swoim zadaniom życiowym, rodzinnym, społecznym, patriotycznym. Aby uczynić go ufnym, mężnym, świadomym swoich praw i obowiązków, społecznie odpowiedzialnym, twórczym i pożytecznym."

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                          Potrzebna jest więc wielka mobilizacja wszystkich uczciwych ludzi i organizacji w silny ruch narodowej samoobrony, przeciw zniewoleniom i zagrożeniom.

Powinno być to prawdziwe ,,PRZYMIERZE NARODU POLSKIEGO”.

Każdy Polak powinien włączyć się do tego ruchu i zaangażować w realizację jego zadań.

NUTS - kolejny rozbiór Polski?
(prof.prof. R. H.Kozłowski, J.Sokołowski, J.Zimny, Nowy Przegląd Wszechpolski, Nr 1-2, 2005)

          W ostatniej chwili, kilka dni przed wstąpieniem Polski do UE, lewicowy rząd Leszka Millera, bez wiedzy i zgody parlamentu, dokonał nowego podziału Polski. Dnia 27 kwietnia 2004 r. przygotował rozporządzenie dotyczące utworzenia, obok istniejących 16 województw, nowych jednostek podziału administracyjno-statystycznego, zwanych Regionami (NUTS)[1].

Rozporządzenie to zostało ostatecznie zatwierdzone i wysłane do UE przez  PiS-owski rząd Kazimierza Marcinkiewicza, przy aprobacie Pana Prezydenta oraz Prezesa PiS-u .

Kto i kiedy to opracował ?

Prace związane z nowym podziałem kraju na euroregiony oraz tzw. obszary statystyczne (Nomenklatura Jednostek Terytorialnych dla Celów Statystycznych NUTS) były prowadzone od kilku lat, m.in. przez rządowy Międzyresortowy Zespół ds. Regionów NUTS, kierowany przez wiceminister resortu gospodarki i pracy Irenę Herbst.

Ministerstwo oficjalnie temu zaprzecza, twierdząc, że była to wspólna inicjatywa rządu i samorządów lokalnych, że wszystkie decyzje zapadały demokratycznie przez głosowanie. Tymczasem sejmik śląski zdecydowanie negatywnie zaopiniował propozycję połączenia Małopolski ze Śląskiem w region NUTS II. Tamtejsza opozycja wyraziła stanowczy sprzeciw, uznając, że połączenie tak odmiennych województw w jeden region gospodarczo-statystyczny, nie ma żadnego uzasadnienia i przyniesie tylko same szkody.

Podobne opinie wyrażane są w innych województwach.

Co to jest NUTS?

Skrót NUTS to nowy podział terytorialny krajów członkowskich UE, przeznaczony i wykorzystywany już do ,,planowania i rozliczania środków finansowych, pomocy regionalnej oraz dla celów statystycznych". To wersja oficjalna.

Rzeczywiste zakamuflowane plany i zamiary cichego demontażu Państwa Polskiego i kolejnego rozbioru Polski w imię  szczytnych sloganów modernizacji regionów i ich rozwoju, są aż nadto widoczne.

Pierwsze prace i dokumenty państwowe w sprawie utworzenia podziału NUTS powstały już w 2000 r. Najważniejsze kryteria nowego podziału, według rozporządzenia Parlamentu Europejskiego nr 1059/2003
z 23 maja 2003r., to potencjał ekonomiczny (PKB na jednego mieszkańca) i liczba mieszkańców.

I tak jest kilka poziomów NUTS. Obszar NUTS 1 powinno zamieszkiwać od 3 do 7 mln ludzi, NUTS 2 - od 800 tys. do 3 mln, NUTS 3 - od 150 tys. do 800 tys. Według tej unijnej zasady Międzyresortowa Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego zatwierdziła już podział Polski na 6 regionów NUTS i 15 euroregionów (rys.1 i 2).

Euroregiony mają swoją numerację, i tak:

 

 
 

1.Bałtyk,  2.Niemen, 3.Bug, 4.Karpaty, 5.Tatry, 6.Beskidy, 7. Śląsk Cieszyński, 8. Silesia,
9. Pradziad, 10. Glancensis, 11. Dobrawa, 12. Nysa, 13. Sprewa-Nysa-Bóbr, 14. Pro Europa Viadrina, 15. Pomerania.

Tak więc, wybrane i połączone polskie województwa utworzą szczebel NUTS 1.

Następny poziom – niższy, to NUTS 2, który stanowić będzie samodzielnie każde istniejące dotychczas województwo.

Szczebel NUTS 3 utworzą tzw. podregiony (subregiony), tj. istniejące powiaty połączone w 44 nowe jednostki.

Aktualnie UE przyznaje środki finansowe do zadań na podstawie danych i wskaźników uzyskanych na poziomie NUTS 2 i 3.

,,NUTS-ów" może być jeszcze więcej, aż do poziomu przysiółka w gminie.

Jaki nowy podział Polski?

Według ujawnionych planów nowego podziału Polski i możliwego na tej podstawie osłabienia
i demontażu funkcjonowania państwa, Polska została podzielona na 6 jednostek, regionów oznaczonych umownie NUTS 1.

Podział jest oparty na istniejących województwach, ale połączonych w grupy, złożone z 2, 3 lub 4 województw.:

 

 

1.     Region I (centralny); Mazowsze + Łódzkie (2 województwa).

2.     Region II (południowy): Małopolska + Śląsk (2 województwa).

3.     Region III (wschodni): Podlasie + Lubelskie + Podkarpackie + Świętokrzyskie
(4 województwa).

4.     Region IV (północno-wschodni): Wielkopolska + Lubuskie + Zachodniopomorskie
(3 województwa).

5.     Region V (południowo-zachodni): Dolny Śląsk + Opolskie (2 województwa).

6.     Region VI (północny): Pomorze + Kujawsko‑Pomorskie + Warmińsko‑Mazurskie
 (3 województwa). mapka.

 
 

 

 

 

Szczebel drugi NUTS 2 - aktualne województwa Polski (liczba jednostek 16)

Szczebel trzeci NUTS 3 - podregiony (subregiony Polski) utworzone z powiatów (liczba jednostek 44)

Jest to podział niezgodny z ustawowym porządkiem administracyjnym i terytorialnym Polski.

Poza tym, w zatwierdzonym już podziale Polski brak jest najważniejszego obszaru administracyjno-statystycznego do porównań międzynarodowych, jakim jest państwo polskie, Polska – NUTS 0.

Celowe pominięcie w tym podziale całości państwa może świadczyć o zupełnie nowym planie dekompozycji państw i narodów nowej ,,10" oraz ich demontażu i stopniowej likwidacji.

Dlaczego taki podział?

Według aktualnego statystycznego podziału Polski w tym podziale nie znalazło się żadne z 4 polskich, dużych województw, które samodzielnie spełniają kryteria NUTS :

Należą do nich: Mazowsze (prawie 6 mln mieszkańców), Śląsk (prawie 5 mln mieszkańców), Wielkopolska
i Małopolska (każde powyżej 3 mln).

Dlaczego tak? Ponieważ trzeba połączyć województwa o podobnych cechach - tłumaczą urzędnicy Ministerstwa Gospodarki i Pracy. Tymczasem Unia Metropolii Polskich twierdzi inaczej: chodzi o demontaż i osłabienie roli państwa, likwidację strategicznego zarządzania krajem, odebranie konstytucyjnych uprawnień nadzoru
 i kontroli przez rząd i parlament, dekompozycję Polski.

Wszystkie te wątpliwości utwierdza wymienione rozporządzenie UE z maja 2003 r. o ustaleniu nowego podziału dla wspólnej klasyfikacji i finansowania jednostek terytorialnych w UE.

Czemu służą NUTSY?

W eurożargonie takie jednostki nazywa się NUTS (jak orzechy). Teoretycznie ich wprowadzenie uzasadnia się tym, że służy to jednolitej klasyfikacji o ocenie regionów państwa oraz różnych regionów całej UE. Tymczasem wcześniejsza praktyka wsparcia finansowego państw UE miała charakter  pozornej pomocy i przekazywana była w największym(to nie znaczy dużych) proporcjach państwom.

Teraz (w przypadku przyjęcia ,,Traktatu Lizbońskiego", czyli konstytucji UE) będzie inaczej.  Pomoc ta trafi już nie do państwa, ale do regionu NUTS lub do euroregionów już istniejących, a wtedy ogromne znaczenie będzie miało to jak zostały połączone Polskie województwa w regiony. Dlaczego?

Bo po połączeniu bogatego województwa z biedniejszymi statystycznie poprawi się ich sytuacja ekonomiczna, a przez to zdecydowanie zmaleją szanse na pomoc z UE dla Polski. Poza tym UE rozumie teraz integrację europejską ,,po nowemu". Pragnie utrwalić własną potęgę narodową ,,starej Europy", tj. Francji, Niemiec, Anglii i Włoch, zmierzając całkowicie do osłabienia, demontażu i wchłonięcia państw ,,nowej Europy", szczególnie tak dużego i zasobnego państwa jak Polska. Unia nie jest zainteresowana wzrostem znaczenia Polski, jej konkurencyjnością gospodarczo-ekonomiczną, potęgą cywilizacyjną.

Dotychczasowa polityka UE wobec naszej Ojczyzny, upoważnia nas do stwierdzenia, że Polska ma być dużym-małym krajem, ,,siedzieć cicho", przytakiwać eurostrategom i za wszystko dziękować. Ma płacić jako duże państwo wysokie składki członkowskie, a otrzymywać będzie z tych wpłat coroczną jałmużnę, i to skierowaną bezpośrednio do regionów NUTS lub euroregionów przygranicznych. Ta większa skala integracji i kontroli spowoduje, że o wszystkim będzie decydować to państwo, które będzie wpłacać do budżetu euroregionu najwięcej.

I w taki oto ,,pokojowy" sposób euroregiony wzdłuż granicy niemieckiej bardzo szybko mogą się wymknąć spod kontroli państwa polskiego, zaś euroregion Bałtyk (kiedyś nazywany Prussia) stanie się bardzo szybko częścią państwa niemieckiego, łącznie z okręgiem kalingradzkim w Rosji (który może być wykupiony przez Niemców, podobnie jak Alaska przez USA).

Największy niepokój.

Przedstawione tu zasadnicze zastrzeżenia, jak też wszystkie argumenty ks. prof. Czesława St. Bartnika zawarte w publikacji Nowe Państwo w Europie - Prussia? („Nasz Dziennik”, 30.10.2004 r.), skłaniają do największej ostrożności, refleksji i przeciwdziałania.

Na razie NUTS’y mają charakter jednonarodowy, euroregiony już nie, ale zakłada się i po to się je przecież tworzy, aby w przyszłości przekroczyły granice swoich państw.

Oczywiście, ta integracja jest bardzo czytelna i zostanie błyskawicznie przeprowadzona, w iście amerykańskim tempie w Polsce i w innych ,,demoludach", jak zrobiono to z euroregionami. Właśnie w imię konieczności ostrej konkurencji i rywalizacji zjednoczonej UE z USA, zgodnie z tzw. strategią lizbońską, która zakłada dogonienie
i prześcignięcie USA przez kraje UE do roku 2010. Jak dotąd nic na to nie wskazuje.

Jest to oczywiście tylko sen o potędze, bo wszystkie wskaźniki porównawcze są coraz gorsze dla UE. Ale cóż to znaczy dla twórców tego planu, Chiraca i Schroedera?

On musi być przecież zrealizowany dla dobra ,,Wspólnoty", rozwoju i dobrobytu nas wszystkich (tylko dlaczego naszym kosztem?!!!)

„Drang nach Osten” trwa nieustannie, w białych rękawiczkach, przy milczącym poparciu kolejnych ekip rządzących od lewicy do prawicy. Brzmi to szokująco, ale tak się może stać, skoro pozostaną nienaruszone (teoretycznie na mapie) granice państw, ale granice województw już wchodzą w obszar euroregionów i już się zmieniają, bo przecież o to chodzi - to dalsza integracja w ramach UE, to tylko zmiana ordynacji wyborczej na jednomandatowe okręgi wyborcze w regionach NUTS i euroregionach, i po problemie.

W ten oto demokratyczny, europejski sposób większościowa ordynacja wyborcza pozwoli zrealizować Niemcom ich odwieczne pragnienie - odzyskać Ziemie Zachodnie i Północne, bez kropli krwi, za naszym przyzwoleniem, ba, nawet z istotną braterską pomocą i przyjaźnią międzynarodową.

            Tylko jeśli, nie daj Boże, tak się stanie, to nie miejmy do państw centralnych UE żadnych pretensji, szczególnie do Niemiec - bo one tę strategię realizują od wieków na różne sposoby. Najpierw militarnie, dzisiaj ekonomicznie i politycznie, za pomocą niewinnie brzmiących haseł, błyskotek socjotechniki i propagandy medialnej. W krótkim czasie ,,zjedzą" nas w zaprogramowanym przed laty demontażu Państwa i Narodu Polskiego za pomocą unijnej czekolady z orzechami NUTS i euroregionami.

 

PRZESTĘPSTWO PRZECIW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Rozdział XVII, Art. 127,& 1.

Kto mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje
w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 10 lat, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. & 2: Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w & 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. 

 

TYLKO NIEKTÓRE PROBLEMY, KTÓRE SPRAWIAJĄ, ŻE POLSKA NIE MOŻE RATYFIKOWAĆ TRAKTATU LIZBOŃSKIEGO

 

1.     Konstytucja Niemieckiej Republiki Federalnej posiada precyzyjnie zredagowany zapis, że niemieckie państwo istnieje w granicach z 1937 roku. W tej sytuacji jedna trzecia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej należy do Niemiec, pozostawiając Polsce ledwie ponad 200 tys. km² . Przed wojną, którą rozpoczęli Niemcy, 1 września 1939 roku, terytorium Polski wynosiło prawie 400 tys. km², z ludnością bliską 35 milionów. Po bezwarunkowej kapitulacji Niemiec i zakończeniu II Wojny Światowej, obszar Polski wyniósł około 312 tys. km², z ludnością ponad 23 milionów.

 

Polska nie może ratyfikować Traktatu Lizbońskiego w warunkach, kiedy największe i najsilniejsze państwo Unii Europejskiej ma zapisane w swej konstytucji, że wielka część terytorium Polski to ziemie niemieckie i są w granicach państwa niemieckiego (scenariusz przyłączenia tych ziem opisano powyżej).

 

Jeżeli aktualny Premier Rządu RP uważa, że stosunki z Niemcami są tak dobre, że wręcz modelowe, to jednak w oparciu o niemiecką konstytucję są nie do akceptacji, wręcz ze strony niemieckiego sąsiada modelowo wrogie. Nie ma w Unii Europejskiej, ani nigdzie na świecie, tak kuriozalnego zapisu, wręcz prowokacyjnego.

 

Pierwszą sprawą, którą Polska musi bezwarunkowo zażądać, to wykreślenie przez Niemcy tego tragicznego zapisu z konstytucji, który przysparza u Polaków jak najgorsze skojarzenia historyczne. 

 

2.     Odszkodowania wojenne dla Polski od Niemiec za II Wojnę Światową od 1 września
      do 9 maja 1945 roku. 

Odszkodowania takie zostały po wojnie obliczone i zakończone w GUS w sposób bardzo profesjonalny w okresie do 1953 roku, następnie zarchiwizowane w GUS przy Al. Niepodległości w Warszawie za czasów prezesury p. Padowicza. 

Wysokość obliczonych odszkodowań wyniosła na dzień 9 maja 1945 roku, kwotę nieco ponad 1 biliona dolarów USA. Ponieważ ówczesna, tak zwana Polska Ludowa, ujarzmiona i faktycznie okupowana przez Rosję Sowiecką, absolutnie nic z tej sumy nie otrzymała, a obecnie mijają 64 lata od zakończenia wojny - pozostaje obliczyć odpowiednio skapitalizowane oprocentowanie, wg zasad przyjętych w bankowości,
i wystawić rachunek dla Niemiec, wobec już ,,wolnej i suwerennej" Polski. Na marginesie można dodać, że zryw Solidarności w Polsce był bezpośrednim impulsem do upadku Imperium Sowieckiego oraz, w dalszej kolejności, zjednoczenia Niemiec.

 

Sytuacja w GUS w tamtym, powojennym okresie była następująca: w ciągu jednej nocy najwyższa władza PRL dokonała likwidacji Biura Studiów GUS. Szereg osób zostało aresztowanych.  Innych indywidualnie rozmieszczono po różnych departamentach Służby Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Wśród aresztowanych był dyrektor Biura Studiów, p. Zagórski, a także dyrektor Departamentu Koordynacji, prof. Hagemaier. Spędzili w wiezieniu wraz z innymi kilka lat, wyszli prawdopodobnie wobec nadciągającego polskiego października.

 

W każdym razie, bez uregulowania sprawy należnych Polsce odszkodowań, Polska nie może ratyfikować przystąpienia do Traktatu Lizbońskiego. Należy podjąć odpowiednie działania, aby odtworzyć, w miarę możliwości, materiały i dokumenty
z początków lat 50 GUS, dot. tej sprawy.

 

3.     Sprawa Morza Bałtyckiego.

Polska powinna wystąpić z międzynarodowa inicjatywa, aby Niemcy i Rosja - sprawcy zatopienia w Bałtyku w czasie II Wojny Światowej i po jej zakończeniu wielkiej ilości toksycznych i chemicznych broni, oczyściły z nich Morze Bałtyckie. Wchodzimy już w czas fizycznego zniszczenia opakowań niebezpiecznych ładunków, co grozi totalną zagładą Bałtyku i nieznanymi w historii kataklizmami dla państw sąsiadujących z tym morzem.

 

Rozprzestrzenia się coraz bardziej obszar martwicy dna Morza Bałtyckiego - już obecnie w szeregu punktach o kilkadziesiąt km od polskich brzegów. ONZ ogłosiła apel "10 lat ratowania Morza Bałtyckiego". Plany budowy ,,Rurociągu Północnego", łączącego Rosję i Niemcy, stanowią poważne zagrożenie
i,  w konsekwencji  mogą spowodować katastrofę ekologiczną o niespotykanym, apokaliptycznym zasięgu 
(Bohdan Czernicki).

 

 

 

 

 

PLAN BALCEROWICZE I DYREKTYWY UNIJNE ANTYPLANEM DLA
                                                         POLSKI
 

 

Gierkowskie zadłużenie Polski w 1979r. wynosiło około szesnastu miliardów dolarów.
W wyniku realizacji ,,Planu Balcerowicza" oraz tzw. ,,Dyrektyw Unijnych (nakazy, polecenia, zakazy...) obecnie dług wynosi około trzysta miliardów dolarów, czyli zadłużenie Państwa Polskiego wzrosło prawie dwudziestokrotnie.

W międzyczasie reformatorzy ,,sprywatyzowali" praktycznie wszystko. Pozbawiono nas tym sposobem całego majątku, który wyparował razem z kapitałem, za który został sprzedany. Mało tego, nasz dług został dodatkowo powiększony o astronomiczna kwotę wynoszącą trzysta miliardów dolarów.

Według opublikowanych pięć lat temu obliczeń, wykonanych przez Prof. Włodzimierza Bojarskiego, w wyniku tak zwanej transformacji Polska poniosła gigantyczne, niewyobrażalne wręcz straty, oszacowane na kwotę 595 miliardów dolarów.

Uwzględniając pogłębiające się z roku na rok zadłużenie państwa, likwidację dużej części polskiego przemysłu, wymuszoną zapaść działających zakładów, przejęcie za bezcen przez obcy kapitał nowoczesnych zakładów, często wybudowanych na zachodniej technologii - podaną wyżej kwotę należy zwielokrotnić.

 

Do dnia dzisiejszego, obiektywna prawda o wejściu Polski do UE nie jest znana społeczeństwu  polskiemu, ponieważ nie może się w pełni przebić w mediach.

Dotychczas nie sporządzono bilansu kosztów naszego członkostwa w UE za lata 2004-2008, nie wspominając już o braku, bardzo niekorzystnego dla Polski, bilansu kosztów w tzw. okresie stowarzyszeniowym z UE. Tę tragiczną prawdę o wejściu Polski do UE odczuwa już nasza gospodarka (w obcych rękach), a w konsekwencji także 85 proc. polskich rodzin.

 

Żadna działająca na polskiej scenie politycznej partia nie przedstawiła nigdy żadnego programu naprawy państwa i polskiej gospodarki.

Nie łudźmy się, nigdy tego nie zrobią, to nie jest ich rola, ani ich zadanie - nie mają też ku temu żadnych kwalifikacji!!

Skala tych działań jest tak przerażająca, że jednocześnie paraliżuje precyzowanie
i wydawanie osądów w tej sprawie.

Proceder ten, musi być poddany osadowi zbiorowemu - całego polskiego społeczeństwa.

Na kanwie ostatniej tragedii górników w Rudzie Śląskiej:

Już za rządów premiera Buzka, protestując przeciwko bezmyślnemu niszczeniu 37 kopalń za olbrzymią pożyczkę z Banku Światowego, przedstawiliśmy naszą polską technologię produkcji energii elektrycznej i cieplnej z wyeksploatowanych kopalń. Technologia ta z uznaniem przyjęta przez świat została zbyta milczeniem. Bo przecież premier Buzek musiał uzyskać uznanie w gremiach unijnych za likwidację konkurencji polskiego przemysłu węglowego.

Wielokrotnie przedstawialiśmy ministrowi gospodarki i wicepremierowi Pawlakowi, kolejne nasze polskie opracowania: w tym całkowite procesowanie węgla w złożu, bez potrzeby wysyłania górników do niebezpiecznych pokładów węgla z dużą zawartością metanu. Pokazaliśmy również nasze technologie budowy elektrociepłowni dużej mocy w oparciu
 o energię geotermiczną (gorących skał). Również w tym przypadku, rząd premiera Tuska, nie podjął dialogu, forsując bezmyślną koncepcję budowy energetyki jądrowej, w sytuacji kończących się światowych zasobów rud uranowych.

Dotychczasowa praktyka wszystkich rządów w ostatnim dwudziestoleciu polega  wyłącznie  na  bezmyślnym,  niezgodnym  z  prawem trwonieniem majątku narodowego.

Towarzysze z opcji SLD-UP z Aleksandrem Kwaśniewskim na czele oraz liberałowie
z pod znaku Unii Wolności, obecnej Platformy Obywatelskiej , AWS czy Partii Demokratycznej, oszukali Naród w referendum.

 

Unia Europejska miała być organizacją niezależnych państw. Natomiast dzisiejsza UE, poprzez Traktat Lizboński, zmierza do UE-państwa, z własną konstytucją, ze wspólną walutą, z jednym prezydentem, z jednym ministrem spraw zagranicznych i ze wspólną armią.  

Ten ewidentny, wyżej przytoczony fakt, że w propagandowych spotach, zachęcających nachalnie do głosowania na ,,tak" w referendum o przystąpieniu do UE, władze państwowe, zataiły przed polskim społeczeństwem, faktyczny - przyszły zakres uzależnienia Rzeczpospolitej Polskiej, od decyzyjnych struktur UE - niezbicie dowodzi, że władza wówczas oszukała społeczeństwo i nie działa w dobrej wierze.  Jaką więc polskie społeczeństwo ma dzisiaj gwarancję, że mówi mu się cała prawdę? Jak więc wygląda dzisiaj, cała prawda, w tej najważniejszej dla egzystencji Narodu i Państwa materii? Czy aby, kolejny raz nie jesteśmy oszukiwani, przez tych, którzy zostali wybrani do kierowania strukturami państwa? Czy na pewno, działają oni dla dobra państwa i jego obywateli? Czy na pewno, działają oni zgodnie z Konstytucją RP oraz innymi aktami prawnymi, którym podlegają  państwowe instytucje i osoby zatrudnione w tych instytucjach? Nikt, nigdy nie dał  rządzącym  władzy absolutnej. O tym, rządzący, są zobowiązani szczególnie pamiętać!

 

                                                                              Z upoważnienia

                            Rady Politycznej Przymierza Narodu Polskiego

 

              Prof. Ryszard Henryk Kozłowski, Mgr inż. Aleksander Nowak

 

Otrzymują do wiadomości:

1.     Prezydent RP - Prof. Lech Kaczyński

2.     Trybunał Konstytucyjny,

3.     Trybunał Stanu,

4.     Kardynał J.Em.Józef Glemp, Prymas Polski,

5.     Ks.abo Józef Michalik, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polskiego,

6.     Wszyscy Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi w Polsce,

7.     Ks.prof. Czesław St.Bartnik

8.     Ks.prof. Jerzy Bajda

9.     Profesorowie: Wlodzimierz Bojarski, Stanisław Borkacki, Bogusław Wolniewicz,
Jerzy R. Nowak, Andrzej Nowak, Stanisław Wiąckowski,

10. Redakcje: ,,Nasz Dziennik", Niedziela, Różaniec, Polskie Sprawy, Rzeczpospolita,

11. TVP TRWAM

12. TVP POLONIA

 



[1]  NUTS – skrót od fr.Nomenclature des Unites Territorial Statistique, ang.Nomenclature of Units for Territorial Statistics – standard geokodowania rozwinięty w Unii Europejskiej na potrzeby identyfikowania statystycznych jednostek terytorialnych. Od 1 maja 2004 NUTS objął regiony 10 nowych krajów członkowskich. Oficjalna nowelizacja Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europy w sprawie klasyfikacji NUTS miała miejsce w 2005 r. Kolejna poprawka weszła w życie w styczniu 2008 r. Podstawowym celem klasyfikacji NUTS jest rozwiązanie problemu różnorodności podziałów administracyjnych krajów członkowskich UE i nieuniknionych zmian tych podziałów co zagraża dostępności i porównywalności danych statystycznych w przestrzeni i czasie. Podział NUTS nie zawsze odpowiada więc podziałowi administracyjnemu kraju.

 (Wikipedia, //pl.wikipedia.org/wiki/NUTS )

KOMENTARZE

  • Ot co
    Coz, mentalnosc wiecznego lizodupca, nie pozwalala inaczej sie zachowac, jak Traktat Lizbonski zatwierdzic.
  • @cziken1 - Wiedziałem, że cię znajdę na tym Wrzodzie na doopie!
    "Coz, mentalnosc wiecznego lizodupca ..."

    Moglibyście, bolszewiccy szmaciarze, chociaż dzisiaj dać sobie spokój z pluciem!
  • Czyżby uwikłania zmuszały do podpisywania tego co podsuną? Odtrutką Ustawa o szczególnej Ochronie Interesu Narodowe-
    -go RP ((uzupełnienie przysięgi państwowej).

    Ustawa o Lojalności i Szczególnej Ochronie Interesu Narodowego RP (uzupełnienie przysięgi państwowej), która zobowiąże osoby pełniące funkcje publiczne – poczynając od prezydenta RP - do złożenia oświadczenia na prawach przysięgi państwowej, pod rygorem utraty praw publicznych i obywatelskich, że są wolni od wszelkich uwikłań i zobowiązań wobec:
    a/ dawnych tajnych służb PRL,
    b/ obcych służb specjalnych,
    c/ korporacyjnego wywiadu gospodarczego,
    d/ grup lobbystycznych, tak krajowych jak i zagranicznych, których działanie byłoby szkodliwe dla RP.

    Treść w/w Ustawy proponowana przed laty jako Poprawka do Konstytucji RP.

    Marian Antosz
    synapsa@plaszczyznawyborcza.pl
  • Wrzód ...nadal mąci...
    A prezydent KACZYŃSKI potrafił przewidywać na wiele ruchów do przodu i bardzo dobrze zrobił podpisując TRAKTAT LIZBOŃSKI...już to wyjaśniłem dlaczego ,dlatego też wywołuje to taką furię wsród bolszewickich hien ,gdyż jakby go nie było to oni by dzisiaj tutaj rządzili...a tak jeszcze mamy szansę na oczyszczenie naszego wolnego już domu z brudu,błota i innych pozostałosciach po bolszewii...
  • @1normalnyczlowiek 23:36:43
    wiesz ,dzień bez plucia ,to dla nich dzień bez zapłaty...a już wkrótce ,,kurczaki" na rzeż ,to będzie masowa frajda...
  • Ten artykuł...
    koniecznie powinien byc na czołówce
  • @1normalnyczlowiek 23:36:43
    Mały zakompleksiony człowieczku, sprzedawczyki polskich interesów, prawda was boli, przegracie z obroną spraw skompromitowanych, oszołomstwo średniowieczne musi przegrać, na takie ofiary ja ty czeka ten co nawet na rowerze nie umie jeżdzić a pcha się do koryta.
  • @1normalnyczlowiek 23:37:13
    do kogo ty kierujesz te słowa?! bo jeżeli do Autora, to pokazujesz swoje prawdziwe oblicze chama, bufona, nieuka, debila i unijno-sowieckiego dywersanta na NE. Nie wiem, może ty chodzisz na jakims wiecznym haju?! przetrzyj oczy jak tam kiedyś dojdziesz do siebie i rozejrzyj się dookoła!!!
  • @1normalnyczlowiek 23:37:13
    Lech Kaczyński to zdrajca narodu polskiego, oddany żydom a nie Polsce, chlał wódę razem z Kiszczakiem i Kwaśniewskim w Magdalence i kupczyli naszymi polskimi sprawami.
    Tak było czy Nie. Traktat już dobry a zaraz napiszesz, że Magdalenka też była potrzebna. Skompromitowani mali ludki z wschodu.
  • @val 08:38:07
    czy ty nie widzisz że masz już tu łatkę agenta sowieckiego?! Jesteś sowietem i nawet o tym nie wiesz!!!
  • @val 08:38:07
    Przewidział też chlanie wódy z Kiszczakiem i Kwasem, Michnikiem w Magdalence. Czy to też dobrze robił. Chwalisz dokument który likwiduje Polską Niepodległość, wy też popieracie układ Magdalenkowy, a te prymitywne wpisy posądzające nas o współpracę z Rosją to są nawyki wasze, ponieważ tak przesiąknięci jesteście komuną, że nie odróżniacie nawet ludzi wolnych od niewolników. Boli cię, że myślę po-polsku a nie po Niemiecku.
  • @val 08:38:07
    debilu, nie widzisz że już rozkradli cały majątek wytworzony przez naszych przodków, ale i przez nas (bo także brałem w tym udział) i teraz zabierają się naszych prywatnych?!!! Pójdziesz pod młotek i potem pod most jak nie bedzie cie stac debilu na podatek katastralny od twojego mieszkania (bo spółdzielnie będą musiały podnieśc czynsz). teraz wydzieraja ludziom pieniadze róznymi mandatami (gnebią nie tylko kierowców i pieszych), służba zdrowia to jest jeden wielki eksterminacyjny proceder, aż w koncu będą jeepami jeździły uzbrojone komanda i polowały na niedobitków, którym gdzieś tam pod mostami udało się przeżyc (znajdź sobie na YouTube filmiki z cwiczeń takich komand w Stanach). Ale takie zidiociałe dupki jak ty nie pokapują o co chodzi nawet wtedy.
  • @val 08:38:07
    zresztą juz zabierają się za spółdzielnie, bo tam jeszcze jest trochę własności nad którą nie panują. Nie chroni cię także status własności twojego mieszkania, bo tym bardziej ci dopieprzą podatek od mieszkania i całej posesji dookoła domu. Nietórzy szacują że wydzie tego tyle że czynsz podniesie się od 1,5 raz do nawet powyżej 2krotnie... komuna mieszkania budowała (200tyś rocznie) a teraz ta niby "demokracja" będzie je odbierac... bo nie ma byc niczego... i nie pomoże ci tutaj twoja sowiecka naiwna mentalnośc
  • Przypominam złośliwie dwie rzeczy.
    Pamiętam bardzo dobrze referendum akcesyjne. Byłem przewodniczącym OKW w mojej miejscowości. Wynik referendum był dla mnie zaskoczeniem. Spodziewałem się porażki euroentuzjastów, a tu... 77% za UE. Dziś po latach, gdy ostrzeżenia ówczesnych sceptyków się spełniają, temu i owemu marzy się rozpad UE. Ten twór się rozleci wówczas, gdy Niemcom nie będzie już potrzebny. tajemnicą poliszynela jest, kto tak naprawdę kieruje całą UE. Polacy głosowali za obietnicę obietnic podpisując in blanco wszystko co będzie stanowione w prawie UE. Konsekwencją tej polskiej chciwości, złudzeń o zrobieniu karier czy fortun na Zachodzie jest m.in. potępiany tu Traktat Lizboński. Pamiętam, jak przed referendum snuto marzenia o nieskrępowanych wyjazdach do pracy w krajach UE, podniecano się brakiem kontroli na granicach, rzekomym "leżeniu kasy na ulicy". Po 2004 r. tłumy tych otumanionych ruszyły na "podbój" tamtejszych "rynków pracy". Jak ten "podbój" wyglądał i wygląda czytamy i oglądamy reportaże. Sami Polacy głosowali za postępującą likwidacją państwa.
    Złośliwie, przy każdej okazji, przypominam to referendum z 2003 r. rozmaitym znajomym w pracy, w rodzinie bliższej i dalszej, gdy narzekają na "obecne czasy". Przypominam i tu, bo niejednemu i niejednej się zdaje, że TAK dla UE w 2003 r. to był nic nieznaczący dla naszego kraju gest.

    Prezydent miał do wyboru dwie rzeczy: podpisać traktat albo ustąpić z urzędu. Pierwsze uczynił pod presją Sejmu (wcześniejsza ratyfikacja zmuszała Prezydenta do podpisu) drugiego nie mógł uczynić ze względów ambicjonalnych.
    Nawet gdyby ustąpił z urzędu z powodu odmowy podpisu, bądź zostałby zeń usunięty procedurą impechmentu za niepodpisanie, to I TAK ten dokument byłby podpisany przez jego następcę niezależnie kim by on był. Lizbona jest prostą konsekwencją Referendum Akcesyjnego wygranego przez Polaków pro UE (77% na TAK). Prezydent miał przysłowiowy guzik do gadania.
    Miejcie pretensje do samych siebie. W czerwcu 2003 roku 3/4 Polaków wyborców DOBROWOLNIE wyrzekło się tejże suwerenności. Podpisanie Lizbony jest prostą konsekwencją waszych wyborów w referendum akcesyjnym.
  • @Jan Paweł 09:20:38
    szkoda mi czasu aby odpowiadać na debilne zarzuty...nie ten poziom umysłowy ,kolego ,aby mi dorównać musiałbyś miec pokoleniową rodzinę tutaj w POLSCE OD WIEKÓW a nie tak jak twoja z dziczy syberyjskiej tajgi z kręgu niewolników urodzonych pod bolszewickim batem ...jeszcze raz, jestseście BRUDEM w NASZYM POLSKIM DOMU już wolnym, ale jeszcze nie OCZyszczonym z bolszewickiego gnoju...ale już się do was zabieramy i na BOGA oczyścimy GO z wszelkich wrzodów i łajna ...tak nam dopomóż BÓG !!!
  • Trzeba tu przypomnieć protest JKM i UPR
    Organizowane przez UPR i JKM protesty i petycje w całej Polsce.W Warszawie tylko kilka osób dołączyło do naszych protestów.

    Pozdrawiam
  • @val 09:49:20
    gdybyś miał polskie wielopokoleniowe korzenie, to miałbyś również świadomośc i potrafiłbyś odróżnic wolnośc od niewoli. Jesteś zwykłym pospolitym, płatnym, agentem z wp lub onetu wydelegowanym na NE. I nie bluźnij
  • @val 09:49:20
    gdybyś miał wielopoleniowe polskie korzenie to miałbyś także kulturę dyskusji, argumentacji i przede wszystkim logikę myślenia. Na moje argumenty masz tylko retorykę GW. A myślałem że mnie zaskoczysz jakimś sensownym argumentem uzasadniającym ten śmiertelnie już dobijający Polaków podatek katastralny. Wiesz dlaczego śmiertelnie groźny? Podpowiem ci, tylko postaraj sie to zrozumiec. Najpierw traci się pracę (za komuny pracę miali wszyscy), potem traci się mieszkanie (bo nie stac cię będzie na czynsz i opłaty), potem traci się zdrowie (pod mostem) a potem życie. Tak trudno ci to jest zrozumiec?
  • @Jan Paweł 14:06:00
    nie komentuję tego ,napisałem ci wyżej...a takimi jak ty to pogardzam ...zwłaszcza że jest tu was tylko kilku i to z jednej bolszewickiej stajni...i jak mantra powtarzacie swoje brednie na okrągło...ja mam jakiś cel ,dążenia ,znajomych ludzi wspólnie myślących ,a wy co ??? pozostałości bolszewickiej watahy której tak naprawdę już własna MAT RODNAJA nie chce,i to rodzi wasze frustracje które tutaj wylewacie, a jeszcze ten twój nick ,to świadczy o twoim wyjątkowym cyniżmie,bo jak piszę o tobie jako bolszewickim łajnie to przyporządkowując ten twoj nick to można założyć ze bezwiednie obrażam WIELKIEGO CZŁOWIEKA ... czyli sam zobacz kim jesteś w NASZEJ ocenie..ale bolszewickie gówno właśnie w ten sposób postępuje...
  • @Wrzodak Z.
    "... czeka ten co nawet na rowerze nie umie jeżdzić a pcha się do koryta ..."

    ---> Wolę takiego, co nie potrafi jeździć na rowerze, ale uczciwego i mądrego, od tego kto potrafi jeździć "porschakiem" ... kupionym za moje pieniądze, dzięki cwaniactwu i koligacjom rodzinnym.

    "... chlał wódę razem z Kiszczakiem i Kwaśniewskim w Magdalence i kupczyli naszymi polskimi sprawami. ..."

    ---> Tu pan najzwyczajniej w świecie kłamie. Nie posądzam pana o to, że nie zna się pan na metodach działania UB/SB-ecji i na ich bolszewickiej propagandzie. Przecież ani w PRL-u, ani w czasach Magdalenki i Okrągłego Stołu oraz po 89 roku, nigdy nie było tak, że komuszki prezentowały same kłamstwa. Cały widz polegał na uwiarygadnianiu fałszywych informacji, informacjami prawdziwymi. Podobnie było i jest z innymi przedsięwzięciami, choćby z udziałem tzw. opozycji. Tak było również z Magdalenką i Okrągłym Stołem, gdzie pośród koncesjonowanych opozycjonistów BYWALI także prawdziwi opozycjoniści. Chyba pan wie, że okrągły stół, to był tylko symboliczny mebel, przy którym coś tam podpisywano na oczach opinii publicznej! Natomiast WSZYSTKIE ważne ustalenia zapadały przy podstolikach!!! Przy jednych podstolikach omawiano merytoryczne sprawy z danej dziedziny a przy innych po prostu DOGADYWANO SIĘ co do podziału przyszłych profitów - I przy tych drugich podstolikach NIE ZASIADAŁ Lech Kaczyński! Kto przy nich zasiadał, nie jest trudno ustalić, patrząc na nazwiska tych którzy zasiadają OBECNIE na ważnych urzędach lub pełnią "ważne" funkcje w ciałach doradczych m.in. prezydenta lub premiera, na placówkach dyplomatycznych - nawet:
    http://aleksanderpinski.nowyekran.pl/post/82535,nowy-ambasador-rp-w-waszyngtonie-zamknal-drzwi-przed-polskimi-dziecmi#comment_700543

    - ... w radach nadzorczych, zarządach, w mediach, bankach, innych instytucjach, spółkach ...
    Wystarczy też popatrzeć kto kogo wspiera reklamami i płatnymi ogłoszeniami publicznymi.

    Tak więc, łączenie z nimi Lecha lub Jarosława Kaczyńskiego, to przejaw albo kompletnej indolencji albo nienawiści, uniemożliwiającej prawidłowe funkcjonowanie mózgu!

    "Tak było czy Nie."

    ---> Nie!

    "Traktat już dobry a zaraz napiszesz, że Magdalenka też była potrzebna."

    ---> Takie wciskanie dziecka w brzuch i wmawianie że ktoś powiedział coś, czego nigdy nie powiedział, to metody czysto bolszewickie. Aż tak bardzo, proszę się w nie nie wpatrywać.
    Mówienie - nawet! - że Traktat jest lepszy od czegoś, NIE OZNACZA, że jednocześnie twierdzi się, że ten Traktat jest dobry!
    Z kolei zmieniać Traktat można tylko od środka a nie będąc na zewnątrz Unii Europejskiej. To, że okazało się jednak, że funkcjonowanie UE staje się coraz bardziej podobne do funkcjonowania RWPG a właściwie, już zdecydowanie tamtą "instytucję" wyprzedziło, nie było jeszcze wtedy aż tak oczywiste, jak jest teraz. Dlatego w zupełnie innych miejscach i pośród zupełnie innych ludzi należałoby szukać winnych - nie tam, gdzie pan to usiłuje znaleźć!
    A co do samej Magdalenki, to chyba nie powinno być żadnych wątpliwości, jak ją oceniać ...
  • @1normalnyczlowiek 14:55:53
    no i wlaśnie wytłumaczyłeś tak że już bardziej zrozumiale to już tylko RYMANOWSKI w kawie na ławie tam zapraszanym w większosci jełopom potrafi...ale ci tutaj to tak tego nie zrozumieją .oni w te swoje dwa zwoje mają juz wgrane co innego i jak zacięta płyta ...to powtarzają...nic z tego nie rozumiejąc, to oczywiste...
  • ----- Pan Wrzodak
    -- znam Pana z wystąpień sejmowych -PODZIWIAŁAM Pana za BEZKOMPROMISOWĄ WALKĘ o polskie miejsca PRACY !! o Polskę / Polaków !!! widziałam poniżanie Pana i cyniczne ośmieszanie ----JEST Pan !! DRAMATYCZNIE FATALNYM !!! mówcą !!! pomimo to ! BRONIŁAM Pana wystąpień -----propagowałam Pana punkt widzenia ! gdzie się da !!
    --- ale !!! cywilizacja łacińska -PACHNIE MI sprzedajnym /zdradliwym kościołem i widzę , że ! jest już Pan w ich ŁAPACH - w tym miejscu ZDRADZA Pan -takich jak ja !! POLAKÓW / PATRIOTÓW / ANTYKLERYKAŁÓW -- OPUŚCIMY Pana !! -albo POLSKA w POLSKOŚCI albo w watykaności -na 2 patriotyzmy w tym 1 FAŁSZYWY w naszej słowiańskiej Ojczyznie ------miejsca ----NIE MA !!!!!!!!!!!
  • @1normalnyczlowiek 14:55:53
    ... a jak wytłumaczysz,że prezes Kaczyński ma taką skłonność do UD-PO- komuny ?
    Z Wałem z Gdańska w '89 zrobili Mazowieckiego premierem jako tzw. " Nasz Rząd " potem Marcinkiewicza też z UD (u Suchockiej v-ce minister ), no i ostatni asior prezesa i kandydat na premiera też z " kochane j" UD.
    A R.Sikorskiego jak " ciągnął " PO schodach karieryyy...
  • @Wrzodak Z. 08:58:17
    ... z tym Traktatem Lizbońskim to przesada.
    Polska dalej istnieje, a niepodległość jest niezagrożona.
  • Pan Zygmunt Wrzodak..
    No coż, Pana postawę z całą pewnością doceni Historia Polski. Proszę się nie zrażac głosami takich ludzi jak val czy normalnyczłowiek(?). Jak znam życie to oni z cała pewnością nie wnoszą niczego do bużetu państwa a z niego żyją, tzn siedzą gdzieś ulokowani wygodnie na plecach tego umeczonego Narodu Polskiego, więc boja się o swoje stołki do którzych przyrośli. Udaja patriotów a w gruncie rzeczy ich rola polega na ściaganiu opinii na boczny tor. Za okupacji mówiło sie o takich: gnidy.
  • @Seth 19:59:59
    państwo jest wtedy niepodległe, jeżeli kontroluje strategiczne dla swojego istnienia dziedziny, jeżeli działa w imieniu narodu wobec którego pełni różnorakie misje. Obecne ok 65%-owe wykluczenie społeczne, wybita klasa średnia, stratgiczne dziedziny w obcych rękach, rozkradziony majątek narodowy, porzucenie misji (służba zdrowia, edukacja, komunikacja itd) prawie całkowite uzaleznienie od obcego nam unijnego prawodawstwa itd, itd, itd... ty nazywasz niepodległością?!
    Chyba ktoś ci płaci za takie teksty!
  • @val 17:37:59
    Dobrze, że nareszcie nie zieje Pan jadem Aaaadasia,,, Wie Pan prawdy nie da się zatuszować, wie Pan, że są zapisy z posiedzeń w Magdalence, jestem w ich posiadaniu, Sprawa oczywista, że wszyscy z Magda..chleli wódę, że są na ty, że Kwaśniewski doradzał L. Kaczyńskiemu. To nie w pod stolikach rozdawano karty tylko za kulisami obcych wywiadów a ci przy OS i M to aktorzyny TW różnych służb i układów. To nie Wałęsa i jego doradcy decydowali co ma się stać w tzw. bloku wschodnim, to system trzeba było zmieniać, ponieważ towarzysze chcieli zamieniać książeczki czerwone na czekowe i mamy takich komunistów w Polsce od kawioru i wielu mieszkań i domów, kont w Szwajcarii oraz podróże jaguarami, to są komunoliberałowie, to oni pchali się do systemu czerwonego kapitalizmu, taki system działa w Chinach. Zapoznałem się w szczegółach w 1991 roku z materiałami tzw. ,,wydarzeń" w Ursusie i Radomiu i wiem kto organizował strajki w 1976 roku(ja też w z 14 na 15 grudnia w 1981 roku w Ursusie w tamtym czasie nie zdawałem sobie sprawy, że mogę być sterowany 19 lat ) Do czerwonego kapitalizmu pchali się czerwoni pochodzenia żydowskiego i ukraińskiego. Zawsze był ten spór w PZPR polegający na walce żydów z chamami, a jak nie doszło do porozumienia między nimi to dziwnym trafem strzelano do ludzi na kładce w Gdyni w 1970 bez powodu, by wywołać rozruchy, by obalić jedną władzę w PZPR zabijając nie winnych robotników.
    Chodziło o zmianę systemu, polegającym na tym, że złodzieje z komuny i ich agenci sprzedają za potężne łapówki majątek narodowy, korzysta na tym zachód, ponieważ ma rynek zbytu oraz eliminuje konkurencję lub za łapówę przejmuje intratny majątek, a prywatne banki tworzą długi publiczne, a Polacy na bezrobocie. Czerwoni się podzielili na wszystkie partie w Polsce, dzieci komuny trafiły na tzw. prawicę (Marcinkiewicz dla przykładu a było ich tysiące) tak by jedni i drudzy kradli i likwidowali Polskę dlatego nie ma różnicy w partiach od SLD po PiS to ci sami ludzie rodzinie i biznesowo, homoseksualnie połączeni aktorzy z jednego teatru tylko rolę inne grają żeby widz się nie nudził. Na razie tyle.
  • @Seth
    ".. a jak wytłumaczysz,że prezes Kaczyński ma taką skłonność do UD-PO- komuny ?
    Z Wałem z Gdańska w '89 zrobili Mazowieckiego premierem jako tzw. " Nasz Rząd " potem Marcinkiewicza też z UD (u Suchockiej v-ce minister ), no i ostatni asior prezesa i kandydat na premiera też z " kochane j" UD.
    A R.Sikorskiego jak " ciągnął " PO schodach karieryyy..."

    ---> Może nie będę rozdzielał, co robił Lech a co Jarosław - nie jest to w tym momencie istotne, gdyż pod względem poglądów, co do generaliów, się nie różnili.
    Popatrz gdzie są obecnie wymienione przez Ciebie osoby i przypomnij sobie, gdzie były wcześniej. Jak to przeanalizujesz, to zauważysz, że każdy z nich wcześniej pełnił rolę kreta. Tylko że ta prawda o nich wychodziła dopiero po latach. To, że Kaczyńscy któregoś wspierali innemu dawali ważne funkcje świadczy o tym, że podchodzili do nich bez uprzedzeń i nawet jeśli jakieś wątpliwości mieli, to każdemu z nich dawali szansę, by w okresie transformacji ustrojowej udowodnili, że jednak potrafią pracować dla dobra wszystkich Polaków. Jak pewnie wiesz, ani Wałęsa, ani Mazowiecki, ani Marcinkiewicz, ani Sikorski ... nie potrafili zbyt długo udawać uczciwych ludzi i szybko wszyscy mieliśmy okazję zobaczyć bolszewicką mordę każdego z nich. Oczywiście działo się to w różnym czasie, ale gdyby tak dokładniej się przyjrzeć co który z nich robił i z kim współpracował nieoficjalnie, to okazałoby się, że po cichu w najlepsze współpracowali z komuchami, esbekami, kapusiami ... Gdyby taką wiedzę mieli Kaczyńscy wcześniej, to z pewnością z żadnym z nich by nie współpracowali nawet przez chwilę. Czy masz do nich pretensje, że nie stosowali metod, które zarzucali im ci, którzy właśnie mieli sporo za uszami, czyli szukania tzw. haków. Gdyby rzeczywiście szukali, to od razu wiedzieliby, że taki Bolek nigdy nie porzucił swoich mocodawców a Mazowiecki pomaga bolszewikom w budowaniu ich nowej tożsamości, wspierając palenie esbeckich akt i nie przeszkadzając, by kopie tych akt znalazły się w Moskwie. Decyzje Marcinkiewicza, także jako premiera, czasami z pozoru niezrozumiałe, stawały się oczywiste, dopiero po zapoznaniu się z listą jego ówczesnych i dawniejszych "znajomych" ... itd.

    Tak więc mylnie interpretujesz zwykłą wiarę w ludzi, jako skłonność do UD-PO- komuny ... Popatrz ilu komuchów, esbeków, agentów, kapusiów ... pełni obecnie oficjalne funkcje, także ministrów, dyplomatów, doradców prezydenta. Tu tkwi pełne wytłumaczenie!
  • @ninanonimowa 19:37:29
    A może Pani błądzi, wie Pani system zła wepchnął mnie do polityki, nie sądziłem, że aż tylu wepchnęło się do opcji ,,prawicowej" zdrajców, że oni mają wszystko pod kontrolą. Jakie konkretnie pani ma zarzuty do mnie.
  • @Jan Paweł 20:06:29
    Gnidy, tacy malutcy, nierobki, pasożyty społeczne, oni nawet kiosku z cebulą by nie umieli poprowadzić.
    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 20:06:29
    "Udaja patriotów a w gruncie rzeczy ich rola polega na ściaganiu opinii na boczny tor."

    ---> Opisałeś dokładnie to co obecnie robisz ty i tobie podobni.

    "Za okupacji mówiło sie o takich: gnidy."

    ---> Twój tatuś tak mówił w twoim domu, gdy ściągał mundur SS-mana po ciężkim dniu rozdeptywania polskich gnid ... teraz mówisz to ty - taka jest wasza rodzinna UB-ecka tradycja!
  • @Wrzodak Z. I po co takie bzdury pan wypisuje? Nie wstyd panu?
    "Sprawa oczywista, że wszyscy z Magda..chleli wódę, że są na ty, że Kwaśniewski doradzał L. Kaczyńskiemu."

    ---> Przecież to żadna tajemnica, więc proszę napisać w czym to Kwaśniewski doradzał Kaczyńskiemu! Jak otworzyć okno na sali???
    Aha! I proszę nie zapomnieć dodać w takim razie, dlaczego i kiedy Kwaśniewski przestał lubić Kaczyńskiego ... :)
  • @Wrzodak Z. 22:15:16
    "@Jan Paweł 20:06:29"

    ---> Gratuluję towarzysza po fachu, który jak typowy ruski kagiebista, nie tylko pragnie kogoś zniszczyć, ale i upokorzyć, upodlić - a pan mu aktywnie w tym pomaga, by szargał imię Wielkiego Polaka.
  • @1normalnyczlowiek 23:07:21
    Chłopie, od kiedy Kaczyńscy są Polakami?????? Prosze zapoznać się z ich życiorysami. proszę wpisać sobie w google ,,kim są kaczyńscy" albo jak to żródło nie wiarygodne, to proszę iść do archiwum akt nowych i poczytać o Aleksandrze Kaczyński i Rajmundzie. Zapewniam frapują ca lektura.
  • @1normalnyczlowiek 22:59:32
    Ale niech Pan oceni, czy dobrze, że tam (w Magd) był L. Kaczyński i dobrze reprezentował Polaków z S.
    Kwaśniewski doradzał mu w sprawach zasadniczych w polityce zagranicznej.
    A Tu następna zdrada LK

    • Przypomnienie składu Narodowego Instytutu Integracji Europejskiej działającego za rządów AWS gdy premierem był Buzek. Sam Buzek o Instytucie mówił że głównym celem powstania i istnienia Instytutu jest przeciwdziałanie spadającemu poparciu dla naszego wstąpienia do UE.
    A oto skład (i przynależności w tamtym okresie):
    1. Andrzej Arendarski
    2. Henryka Bochniarz
    3. Jan Mujżel
    4. Zbigniew Niemczycki
    5. Krzysztof Pawłowski
    6. Grzegorz Wójtowicz
    7. Marek Belka
    8. Jan Borkowski (członek Polskiej Rady Ruchu Europejskiego)
    9. Stanisław Grocholski (przedstawiciel Europejskiego Ruchu Federalistów)
    10. Danuta Hubner

    11. Lech Kaczyński

    12. Maria Karasińska Fendler (Polska Rada Ruchu Europejskiego)
    13. Marian Krzaklewski
    14. Czesław Kulesza (wiceprzewodniczący w tamtym okresie PPS Ikonowicza)
    15. Zdzisław Najder (Polska Rada Ruchu Europejskiego)
    16. Andrzej Olechowski
    17. Witold Trzeciakowski (Polska Rada Ruchu Europejskiego)
    18. Roman Wierzbicki (NSZZ “S” Rolników Indywidualnych)
    19. Andrzej Zoll
    20. Jacek Bocheński (w tamtych czasach członek honorowy komitetu wyborczego Unii Wolności)
    21. Jerzy Kłoczkowski (Polska Rada Ruchu Europejskiego)
    22. prof. Tadeusz Skoczny
    23. prof. Andrzej Stępniak
    24. Edmund Wnuk Lipiński
    25. Janusz Reiter członek Rady Programowej Fundacji im. R. Schumana
    26. Krzysztof Skubiszewski
    27. Władysław Piechociński
    28. Adam Strzembosz
    29. Róża Thun Prezes Fundacji im. R. Schumana (córka Jacka Woźniakiewicza)
    30. Jacek Woźniakowski kierownik Katedry Historii i Kultury Polskiej na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie
    31. Jerzy Woźnicki – rektor Politechniki Warszawskiej
    32. Bohdan Cywiński
    33. ks. prof. Henryk Juros kierownik naukowy Studium Generale Europa
    34. ks. Andrzej Koprowski członek Rady Programowej Studium Generale Europa na ATK
    35. ks. Marek Pieńkowski dominikanin
    36. ks. bp. Zdzisław Tranda zwierzchnik Kościoła Ewangelicko Reformowanego
    37. ks. abp. Józef Życiński.

    Tak więc nie dziwcie się że Pan Prezydent tak szybko (nie czekając na ustawy kompetencyjne) TL podpisał. W końcu kto z kim przestaje takim się staje.
  • @Wrzodak Z. 09:36:34
    panie WRZODAK...czytając teraz pańskie notki i starając sie zrozumieć filozofię pańskiego postępowania nijak nie mogę sie uwolnic od oczywistego stwierdzenia ...zwykły ślepy los wyciągnął pana z niebytu ,postawił na jakimś miejscu na drabinie społecznej i zakpił sobie z pana w całym spektrum pańskiej działalnosci ...normalnie to z powodu kompletnego braku pańskich umiejętnosci tak się stało ze obecnie pan szanowny nienawistnie pluje na tych których inni szanują...NIEUDOLNOŚC !!! to jest podstawowa przyczyna pańskiego upadku i braku sukcesu i nawet jeśli najgłośniej ze wszystkich pan będzie wrzeszczał jaki z pana POLAK patriota to i tak to będzie tylko wołanie nawiedzonego WIELKĄ MISJĄ ale nigdy nie będzie spełnione z prostego powodu ...braku wiedzy i umiejętnosci dązenia do celu...INNI POTRAFIA TO LEPIEJ !!! a tacy jak PAN to są zwyczajnie NADAL i dzisiaj pogrobowcami NASZEJ SUWERENNOSCI ,NIEPODLEGŁOSCI ,PATRIOTYZMU...tak prosciej ...i bezwględnie szczerze ...DAJ MAŁPIE BRZYTWĘ...!!! pozdrawiam panie WRZODAK...bez urazy...ale też jestem POLAKIEM i o niebo bardziej wykształconym jak pan a jednak proszę wiedzieć że moje zaangażowanie tutaj na NE to tylko cząstka tego co tak naprawdę robię i nawet wstydzę się o tym pisać...w porównaniu z panem który epatuje wszystkich naookoło swoimi ,,dokonaniami" to jestem wręcz nikim ,ale jednak jestem innym i pewnie lepszym...takimi jakimi są setki tysięcy bezimiennych POLAKÓW którzy potrafią naprawdę kochać POLSKĘ nie oczekując od niej w zamian dla siebie NIC...CZY PAN TO ROZUMIE...
  • @val 09:58:20 i 1normalnyczłowiek
    ludzie, niestety pozostaliscie na etapie historii gdzie sowieckie sołdaty bagnetami zarżynali polskie kobiety (po zgawałceniu), dzieci i starców (bo szkoda kuli) i jest to niestety FAKT NAJWIĘKSZEGO BARBAZYŃSTWA - BEZDYSKUSYJNY że tak było i należy o tym ludobójstwie TRĄBIC NA CAŁY ŚWIAT... Ale obcnie ci których tak niemal wielbicie, walczą z pamięcią o tych FAKTACH zaś sami tworzą takie FAKTY. Może już nie bagnetami (bo np słuzbą zdrowia), ale skutek jest podobny.
    Unijni piewcy, to nikt inny jak tylko i wyłącznie Unia nakazała na wprowadzic ok 1500 trucizn do naszych do tamtej pory zdrowych produktów, to nikt inny jak Unia wpycha nam GMO, to nikt inny jak Unia wprowadza nam zakaz naturalnych metod leczenia itd,itd,itd Trzeba chyba byc skończonym debilem, żeby nie widziec że jest to zaplanowana na Polakach EKSTERMINACJA. Tragedia nas Polaków polega jednak na tym... że wśród nas są takie DEBILE JAK WY!!!
  • @val 09:58:20
    Gratuluję, że Pan jest lepiej wykształcony, mądrzejszy oraz, że bardziej Pan kocha Polskę od mnie. Co z tego, że nawet Pan kiosku z cebula nie obronił dla Polski. Jeżeli jest Pan naj,,,naj,,,, tak Pan pisze o osobie, to ja mam prawo wytykać panu błędy, ponieważ tacy jak Pan głosują na swoich prześladowców o których nawet nie wiedzą i dlatego z panem się sprzeczam, ponieważ Pan oddaje głos po to aby inni z tego tytułu cierpieli. Jeżeli Pan broni partii PiS i ich wodzusia, to ja protestuję i mam prawo do tego pisząc o panu i o nich prawdę. Pisze pan o sobie same pochwały, a broni Pan kłamstw, które dokonuje środowisko pisowskie. Od początku funkcjonowania w polityce, Kaczyńscy każdą swoją nieudolność lub przewały odwracają uwagę od istoty rzeczy. Chciałbym żeby PiS miał władzę z 2 lata, dopiero wtedy zorientowali byście się, że robi dokładnie to samo co PO, tylko szkoda dla jednych i drugich Polski. Człowiek inteligentny o czystym sercu nigdy nie będzie popierał Kaczyńskiego i PiS-u, ani innych z obecnego sejmu, ponieważ oni już rządzili z Suchocką, AjWajEs i z LPR - Samoo, robili to samo co PO. Ja nie chcę tego samego, świrowatego rządzenia, ja chcę zmienić system zła w Polsce i tu jest ta różnica. Czepianie się w sposób prymitywny do mojej małej aktywności społecznej w ostatnich latach jest żenujące. Gdyby Pan znał przyczyny, pewnie wył by Pan z radości, że były Poseł dostał wilczy bilet i sześć spraw sądowych za walkę o dobro Polski i obronę majątku narodowego. Dobrze, że jeżdżę od sądu do sądu od prokuratury do prokuratury, a nie wącham kwiatów od korzeni jak mój przyjaciel A. Krzepkowski. Drogi Panie więcej pokory.
  • @Wrzodak Z. 21:53:05
    Niech pan napisze kto organizował te strajki ?

    Co to za ludzie ? Kto nimi sterował ?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31